Biesiady były, oj były, no i są… dalej!?

Podobny obraz

fot: http://pawtadgal.blogspot.com/2014/01/uzupenienia-cz-v-niderlandy.html

„Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa
Zażywaj życia, smakuj przednie potrawy, nie
oszczędź talarów na wystawne dworskie zabawy”.

       Aby przybliżyć atmosferę panującą na królewskim dworze Augusta, wystarczy zacytować owe słowa i mamy mniej więcej jako takie wyobrażenie. Chcąc jeszcze bardziej wam przybliżyć owe uczty i biesiady, poszperałam tu i tam, a to co znalazłam tu zapisałam.


Biesiada wg.Glogera to „wesołe posiedzenie przy napitku, potrawach, zabawach”. Uczta miała ściślejsze niż biesiada znaczenie. O biesiadach mówiono:

„Kiedy siedzisz przy biesiadzie,
nie myśl o żadnej zwadzie”.

„Gdzie kilku siędzie, tam bywa biesiada, 
Gdzie kilkanaście, tam prędzej zwada”.

     Nie bez racji już w średniowiecznych kronikach pisano tak o naszych przodkach. Pradziadowie doskonalili bowiem sztukę ucztowania i podejmowania gości bodaj równie wytrwale, jak fechtunek.

      Według Galla Anonima, do „zwyczajnej biesiady” na dworze króla Bolesława Chrobrego nakrywano 40 stołów głównych i pomniejszych.
Średniowieczna kuchnia nie była wyrafinowana, ale za to obfitość jadła stanowiła wizytówkę dworu pańskiego, podobnie jak zastawa stołowa.
       Potrawy serwowano na kosztownych, srebrnych i złotych misach, stoły pokrywano haftowanymi obrusami.

      „Stół gościnny musiał być zasłany obrusem, za niegrzeczność uchodziło częstowanie na nie nakrytym stole”.Może jestem wiekowa, ale też chętnie przyjmuję gości, przy nakrytym stole, jakoś tak to lepiej wygląda. Wystawność nakrycia świadczyła o zamożności domu i chęci uczczenia gości”

     Za czasów zygmuntowskich weszły w użycie ozdobne, haftowane obrusy. Jeśli przykrycie było za krótkie na wielki stół, końce zasłaniano szarym płótnem. Stąd wzięło się powiedzenie: „siedzieć na szarym końcu”.

      Panowie mieli wielkie upodobanie do wystawnych uczt, w całym kraju biesiadowano w dworach, karczmach i pałacach. Urządzano obfite wieczerze. Jeżdżono od dworu do dworu, co rusz przybywali nowi goście z pochodnią w jednym ręku, z butelką w drugiej.


Znaną jest uczta u Wierzynka z XIV wieku, która trwała, aż 21  dni. Na ucztach, biesiadach nie tylko jadano i pito, jakby się nam zdawało, ale także załatwiano sprawy polityczne, zawierano układy np.handlowe itd.,itp.

Do dobrego tonu należało obdarowanie co szacowniejszych biesiadników kosztownymi naczyniami, obrusami a nawet ręcznikami do wycierania dłoni.

Zapisz

20 myśli na temat “Biesiady były, oj były, no i są… dalej!?

  1. No… szczególnie to w święta widać, każdy się naje jak świnia, a potem nawet ruszyć spod stołu się nie można 😀

    Polubienie

  2. Ależ to wszystko musiała kiedyś pięknie wyglądać, i jeszcze tamta atmosfera… a teraz? Szkoda że już nie ma własnie takich uczt i biesiad jak za dawnych czasów. No cóż, czasy się zmieniają, proszę, co mamy teraz, ale szczerze, to chyba wolałabym to co kiedyś było, setki lat temu… bo w chwili obecnej, ludzie zapominają o tradycjach, o tym, że w pewnym sensie, podejmowanie gości itd może być sztuką..

    Polubienie

    1. Ja to jestem wprost zafascynowana tamtymi czasami i panującymi obyczajami!!! Bardzo lubię też opowiadania mojej mamy o jej latach młodości…..,może nie było bogato,ale za to było wesoło…. A teraz,cóż,Świat poszedł tak naprzód…,że każdy woli spędzać czas przed TV i komputerem… ot,co!

      Polubienie

      1. O tak, ja też się tym fascynuję. To musiało być taki eleganckie, wytworne pełne patosu, piękne po prostu. I też lubię wysłuchiwać rodzinnych opowieści jak to było kiedyś – niektóre historie rodu przetrwały u nas do tej pory ( w tym właśnie różne ciekawsze incydenty z przyjęć i innych ucztopodobnych ). No i zawsze jak się zasłucham, jak to mi coś opowiada babcia albo ojciec, to dosłownie o bożym świecie zapominam i wyobraźnia zaczyna od razu działać. I tak ptrzysłuchując się temu co było kiedyś, a ja nawet tego nie doświadczyłam, nagle czuję tęsknotę do tamtych czasów, co mi się wydaje dość dziwną rzeczą ( no bo przecież jak Oo”’ ). Mniemam że to własnie jest efekt tego, że w obecnych czasach, o pięknych uroczystościach się już zapomina, a szkoda. Ludzie siedzą przed TV, przed komputerem, żyją najnowszymi trendami, gonią za kolejnymi gadżetami, wszystko staje się do bólu materialne, a w efekcie, atmosfera dawnych lat popada w zapomnienie, ludzie zafascynowani nową kulturą już nie widzą nic atrakcyjnego w tym co było kiedyś i nawet nie wiedzą jak bardzo się mylą…Nie, no ja tu nie mówię tez żeby zamknąć się w domu, zrezygnować z kontaktów ze swiatem (oo, bo ja np. bez komputera bym chyba nie przeżyła), wszystko z umiarem hehe, ale ja odnoszę czasami wrazenie, że powrót do minionych lat, w niektórych przypadkach mógłby wiele zdziałać, jeśli chodzi o psychikę, niektóre zachowania i ogólny stan ducha. Boże, ileż ja bym dała za to, zeby chociaż kilku z moich równieśników przestało się krzywić słysząc o szlacheckich dziejach…. eeeech…Łojezu, ale się rozpisałam, przepraszam ( za błędy ortograficzne i literówki których pewnie nie dostrzegam również ) … A właśnie odbiegając nieco od tematu, muszę koniecznie polecić piękny utwór, w który się wsłuchuję już od dobrych kilku dni, a mianowicie Zbigniew Preisner – Van Den Bundenmayer Concerto En Mi Mineur – naprawdę świetne.

        Polubienie

        1. Ilso,pięknie to opisałaś i wyraziłaś co czujesz – nic dodać, nic ująć – ja mam podobne odczucia. Wiesz nawet mi się zdaje,że w innym życiu,żyłam właśnie w takich czasach,coś z czasów sienkiewiczowskich,a byłam nie tam jakąś damą dworu,ale wielką ochmistrzynią…ja tam wierzę,że człowiekowi nie jedno życie tylko jest dane … Obecnie też lubię zarządzać w kuchni,musi zawsze być wszystko,zanim podejmę się przyrządzania jakiejś potrawy…a nie w ostatniej chwili,dopiero latać i szukać potrzebnych produktów …Jak moje wnuczki się mnie spytają: babciu powiedz jak to kiedyś było? Ja odpowiem: No wiesz wnusiu,nic się nie zmieniło w zasadzie,jak siedzieliśmy przed TV i kompem…tak dalej to ciągniemy… (nie wiadomo czy w ogóle będzie ktoś zainteresowany tymże tematem)Jeżeli chodzi o błędy,to chyba znasz te słowa,że ten co nic nie robi,to się i nie myli.Dziękuję również za polecenie mi muzyki Preisnera (postaram się zakupić).Pozdrawiam serdecznie!!!

          Polubienie

  3. Przy mojej ławie (dość wysokiej) zmieści się na upartego siedem osób. W języku rosyjskim „biesieda” oznacza też prowadzenie rozmowy. Jan Kochanowski we fraszce „Na Biernata” napisał (cytuję z pamięci) „Milczycie w obiad, mój panie Biernacie/ Czy tylko na chleb gębę swą chowacie?”Serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

    1. A ja jak pożyczę stół od mojej mamci,to na upartego i 14 osób się zmieści…:)))A wracając do biesiady i Kochanowskiego cytatu,to coż to za biesiada by była bez konwersacji.bo każdy by gębę sobie chlebem zatkał…Pozdrawiam serdecznie…

      Polubienie

  4. Są dalej są biesiady, już nie takie same, ale panowie to jakby dalej mieli do nich upodobanie… ;-)Pozdrawiam!Alicjawww.delicje-alicji.blog.onet.pl

    Polubienie

    1. W dzisiejszych czasach,a jeszcze teraz w dobie kryzysu,to nawet nie powstał by zaczątek takich biesiad i uczt … no bo z czego? Mimo wszystko,wydaje mnie się,że kiedyś ludzie byli inni,bo i czasy były inne,,,Pozdrawiam…

      Polubienie

  5. Podczas biesiady się literki w tytule zjadło ??? czy się zbiesiły może ;))))))))Podoba mi się zwyczaj obdarowywania biesiadników!!! Mógłbym obdarowywać biesiadnym obrusem !!! Do zwrotu po praniu ;))))))

    Polubienie

    1. O kurcze pieczone,tak się rozbiesiadowałam,że o tytule zapomniałam…:))) Dziękuję,już poprawiłam.!!! A co do obrusa,to przecież nie mógłby być do zwrotu,bo wtedy nie byłby już podarowany,tylko oddany ….hahaha….,a Ty siedziałbyś za karę na samym końcu…:)))

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s