Zapiekanka makaronowa z serem i szpinakiem

Dzisiaj dla wszystkich zwolenników szpinaku podam przepis na zapiekankę z nim zrobioną. Zanim jednak ujawnię ten przepis,troszku napiszę o samym szpinaku.
Szpinak bardo dobrym i zdrowym zielskiem jest, zawiera wiele witamin … ale wcale nie jest to tak zdrowym fenomenem jak nam się wydaje. Jak podaje WIKIPEDIA – Przez wiele lat uważano, że szpinak zawiera bardzo duże ilości żelaza, jednak okazało się to pomyłką wynikającą z przesunięcia przecinka (cóż za ironia, prawda?) dziesiętnego. Rzeczywista zawartość tego pierwiastka jest stosunkowo duża, ale nie tak,  jak bywa przedstawiana w popularnych poradnikach.

Spożywanie nadmiaru szpinaku może zwiększyć zawartość kwasu szczawiowego w organizmie. Dość już wykładu … czas na zapiekankę … 
ZAPIEKANKA MAKARONOWA Z SEREM I SZPINAKIEM
Składniki: (dla 2 osób)
… 20 dag grubego makaronu (np.kokardki, muszle), 1/2 opakowania mrożonego szpinaku (25 dag), 20 dag białego sera półtłustego, 15 dag startego sera żółtego, np.salami, sól, pieprz, 2 łyżeczki masła, tarta bułka do wysypania formy.
Przygotowanie:
1.
Szpinak włóż do miseczki, przykryj talerzem i odstaw by się odmroził (powinno zająć to około 2 godzin).

2. Pora na makaron:
w sporym garnku zagotuj 2 litry wody, wsyp łyżeczkę soli i kluski. Gotuj na średnim ogniu bez przykrycia. Kilka razy zamieszaj. Czas gotowania zależy od rodzaju makaronu, informację tę znajdziemy na opakowaniu.
Sprawdź czy makaron jest gotowy – powinien być lekko twardy (al dente). Odcedź go na durszlaku, mocno nim potrząsając, przelej zimną wodą. Gdy makaron odcieknie, przełóż go do sporej miski, dodaj łyżeczkę masła, lekko zamieszaj.

3.
Rozgnieć szpinak z białym serem, dodając pół łyżeczki soli oraz szczyptę pieprzu. Następnie wymieszaj z makaronem.

4.
Formę żaroodporną posmaruj masłem i posyp tartą bułką. Makaron z dodatkami przełóż do przygotowanej formy i posyp żółtym serem.
Włącz piekarnik na średnią temperaturę (ok.180 stopni), wstaw makaron na 15-20 minut. Zapiekanka jest gotowa, gdy żółty ser rozpuści się i nabierze złocistej barwy.
Smacznego życzę …

22 myśli na temat “Zapiekanka makaronowa z serem i szpinakiem

  1. miały być pierogi ze szpinakiem i już nawet zrobiłam farsz, ale chyba pójdę na łatwiznę i zrobię tę zapiekankę 🙂 będzie mniej do sprzątania 🙂
    pozdrawiam

    Polubienie

  2. a po co smarowac forme zaroodporna maslem i bulka tarta wysypywac? tak sie robi w przypadku ciast, a nie zapiekanek,mozna wysmarowac maslem,ale po co? z sosem jaki pusci szpinak i tak sie nie przypali a szkoda dodwac sobie kcal!

    ludzie myslcie nieco:)

    Polubienie

    1. Ależ my myślimy moja droga. Bułka po to, bo np. szpinak puszcza sok, ser też nie zawsze jest suchy, a więc wszystko wsiąknie sobie w bułeczkę. A poza tym ileż tych kcl będziesz miała…

      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

    1. O jejku Magnolijko sorry, że się wcześniej nie odezwałam ale mam troszku kłopotów. Mam nadzieję, że smakowała zapiekanka.Pozdrawiam.

      Polubienie

  3. ja polecam dodać do duszonego na maśle szpinaku trochę rozgniecionego czosnkupotem mieszając szpinak z makaronem dodaję łyżkę słodkiej śmietanki…lubię też wkręcić troszkę drobniutko usmażonego kurczaka:)…oczywiście wszystko wymieszane wkładam do żaroodpornego naczynia i posypuję ooogromną ilością startego żółtego sera….niammmmmmmmmmmmmmz uwagi, że uwielbiam szpinak jego proporcja do makaronu jest zgoła mocno przesadzona , gdzieś tak 4:1 :)))) pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

    1. Witaj Joanno!Bardzo się cieszę, że podałaś swój sposób na tą zapiekankę szpinakowo-makaronową, dodanie czosnku na pewno poprawi smakowo smak tejże potrawy … dziękuję!Jeżeli u mnie chodzi o proporcje szpinaku z makaronem, to chyba byłoby całkiem odwrotnie niż u Ciebie (nie jestem amatorką szpinaku) … ;)Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  4. Wiem już Jago, że Ty i szpinak to nie za bardzo. Ja odwrotnie, uwielbiam to zielsko, w różnej postaci. Twoja zapiekanka baaaardzo przypadła mi do gustu. Wykorzystam ten przepis. Szpinak mam zawsze w zamrażarce. Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Jak uwielbiasz szpinak,to na pewno ta zapiekanka,nie będzie tylko wspomnieniem,tylko miłym pieszczochem Twego podniebienia….Ja i owszem nie przepadam za szpinakiem,ale jakoś ta zapieczka,też przypadła mi do gustu….Pozdrawiam cieplutko!

      Polubienie

  5. Ja tam lubię szpinakiem się „katować” !!! ;))))))) A niema to jak zapiekanki ze szpinakiem !!! Zresztą sezon na szpinak kończy się powoli echhh

    Polubienie

    1. Jedna „orgie smakowe” odprawia ze szpinakiem,drugi „katuje się”,no to chyba ja muszę „wkroczyć do akcji ‚ ;))))

      Polubienie

  6. Może to jest i smaczne, jeśli lubi się szpinak. O tej szpinakowej pomyłce czytałam chyba 20 lat temu. Przez tę pomyłkę katowano biedne dzieci szpinakiem! Zwykła natka pietruszki ma więcej witaminy C niż szpinak.Pozdrawiam bezszpinakowo.

    Polubienie

    1. No i spadł szpinak z tak wysokiego miejsca w klasyfikacji „zielsk”,jakoś żal mi się go zrobiło i chyba zacznę go używać i zrobię sobie „orgię smaku”,jak powiedziała Babcia Barbi {tak mi się,to spodobała,ta nazwa,że aż musiałam ją sobie zacytować) … ;)))

      Polubienie

      1. Weszłam teraz do Ciebie, bo gotuję już makaron do zapiekanki z jabłkami. Makaron się dogotowuje, jabłka obrane, tylko nie wiem, co dalej, ale to chyba żadna filozofia, coś sama pokombinuję. Potem napiszę o zapiekance z ogonówką.Buziaczki.

        Polubienie

        1. Tak myślę Aniu,że to dla Ciebie żadna filozofia,trzeba próbować,eksperymentować w kuchni,aż znajdziemy swojego smaka;)Tak sobie też nad tą zapiekanką pomyślałam i ja bym to,np. tak zrobiła:makaron ugotować al’dente (czyli na pół-twardo),jabłka utrzeć,smażyć na masełku lub margarynie,dodając soku cytrynowego,żeby jabłka nie pociemniały.Na koniec smażenia do smaku dałabym cukru,cukru waniliowego.Wkładam do brytfanki warstwami – zaczynając od makaronu i na nim kończąc,a na wierzch sypnąć troszku cynamonu …Ciekawe ja by to smakowało,gdybyśmy dodali do tego jeszcze białego sera? Ale na pewno już ową zapiekankę zrobiłaś?Pozdrawiam cieplutko!

          Polubienie

  7. ślicznego masz pieska ,niech pilnuje pewnie .Ja w pierwszej notce mam swojego pieska :*Kochane są wszystkie czworonogi 🙂

    Polubienie

    1. Wszystkie zwierzaki są kochane,ale najbardziej te z którymi żyjesz razem pod jednym dachem … Bardzo za nim tęsknię,bo tak się przywiązałam … ,że ACH !!!

      Polubienie

    1. No nareszcie trafiłam w Twój gust Babciu,co mnie cieszy! Orgia smaków-cóż za śliczne określenie,koniecznie muszę sobie je zapamiętać i oczywiście będę też go używała,szkoda,że wcześniej nie wiedziałam o takim fajnym określeniu … Pozdrawiam cieplutko!PS.Wiesz …Babciu,że jak pisałam ten przepis,to pomyślałam,że to na pewno jest dobre i chyba sama kiedyś się skuszę na tą „orgię smaków”….

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s