Praktyczne rady na wakacyjne wojaże


Nie pozwól, by konieczność przygotowywania posiłków podczas wakacji stała się koszmarem i zepsuła Ci wypoczynek.
W domku letniskowym czy pod namiotem, w kraju czy za granicą, wystarczy tylko pomysł i umiejętność improwizacji, by w ograniczonej przestrzeni i z mizernym wyposażeniem kuchennym przygotować prawdziwą ucztę.
 

   Praktyczne rady …


Jeśli sprzęt, którym dysponujesz podczas wakacji jest bardzo ograniczony, trzeba będzie improwizować.

      Do marynowania mięsa użyj mocnych torebek plastikowych. Aby łatwiej napełnić torebkę, włóż ją do rondelka lub kartonowego pudełka i wywiń brzegi na zewnątrz. W ten sposób będziesz mieć mniej zmywania.

      Do wałkowania ciasta można użyć szklanej butelki wypełnionej wodą. Taki wałek ma dodatkową zaletę, od razu chłodzi ciasto.

      Zawsze dobrze jest zabierać ze sobą własne noże, bez wątpienia będą ostrzejsze, niż te, które zastaniesz na miejscu.

      Nie zapomnij o otwieraczach do butelek i konserw. Zamiast małych garnków przywieź duże. Jako pokrywki można wykorzystać talerze lub folię aluminiową.

      Gdy nie masz dostępu do lodówki, trzymaj butelki z mlekiem, kefirem lub śmietaną w kuble z zimną wodą, przykrytym mokrym ręcznikiem.

      Jeśli masz wystarczająco dużo miejsca w samochodzie, zabierz wok, najlepiej z pokrywką, Przyda się on do przyrządzania potraw wymagających krótkotrwałego smażenia lub gotowania.

      Zamiast dzbanka z podziałką do odmierzania objętości, wystarczą zachowane i dokładnie umyte puszki po konserwach, plastikowe opakowania lub butelki. Napiszę teraz tabelę, która pomoże odmierzyć wszelkie potrzebne składniki.

     ŁATWE ODMIERZANIE SKŁADNIKÓW.

Płyny …

  Puszka po fasolce (150 g) mieści  …………….. 175 ml
   Puszka po fasolce (420 g) mieści  …………….. 450 ml
 Butelka mleka mieści  ………………………………. 1 litr
  Puszka po tuńczyku (200 g) mieści  ………… 225 ml
 Pojemnik po jogurcie (150 g) mieści  ………. 175 ml

==========================================
SUCHE SKŁADNIKI   Pojemnik po jogurcie (150 g)

                                    Puszka po tuńczyku (200 g)

mieści
======================================
Mąka *                               100 g                         150 g

Cukier *                              150 g                        200 g
Ryż *                                   150 g                         175 g
Kuskus *                             115 g                         175 g
Kaszka bulgur *                115 g                         175 g
Soczewica *                      150 g                        200 g
Kasza jęczmienna *         150 g                        200 g
Tarty ser *                         60 g                         115 g

Bułka tarta *                     45 g                           60 g
Makaron **                       60 g                           85 g
Migdały i orzechy           100 g                        150 g
Orzechy włoskie               70 g                         100 g
===========================================
* Wypełnić po brzegi, lekko potrząsnąć i wyrównać z wierzchu nożem.
** Lekko kopiasta porcja.

 PS.
Robienie tabelek, niestety nie jest moją mocną stroną, ale wydaje mnie się, że się połapiecie w tym wszystkim- o co chodzi. Jeżeli będziecie mieli pytania związane z tą tabelką (bo coś będzie nie jasne dla Was), pytajcie!?

Życzę wszystkim pogodnego lata i miłego wypoczynku!

Zobacz jeszcze ;
W lesie pod namiotem<<< klik

Zapisz

22 myśli na temat “Praktyczne rady na wakacyjne wojaże

  1. Rzeczywiście, te rady mogą być całkiem przydatne, najlepsze jest to odmierzanie przy pomocy puszek :3 A teraz odpowiedź do Pani odpowiedzi na mój komentarz pod notką o kurkach: No ja wierzę że się Pani zdenerwowała – w końcu coś takiego nie dzieje się na codzień – pewnie to kolejna potyczka Onetu, znowu jakaś ich usterka albo coś. Też lubię fiolet, mi się zawsze jakoś dobrze kojarzył. Ale właśnie taki jasny fiolet, jak jest u Pani, bo za ciemnym, jakoś nie przepadam 😀 No i bardzo się cieszę że będzie Pani nadal pisać notki ;)Pozdrawiam ;)))

    Polubienie

    1. Ta rada z tymi puszkami nie tylko (zdaje mi się) może się przydać na jakimś wojażu,ale równie dobra może okazać się i w domu.Jak nie ma się miarki do odmierzania,to można np.z puszki mieć.Kłopot rozwiązany-rozwiązany …Też sobie pomyślałam,że z tymi kategoriami to jakaś wielka porażka Onetu,no bo cóż by innego ! Tak w ogóle to nie wiem ile taki blog ma pojemności (ile może na nim się zmieścić),najgorzej to będzie ze zdjęciami,bo tu jest limit!Ależ ja sobie życia bez bloga nie wyobrażam … ;)))Pozdrawiam cieplutko!

      Polubienie

      1. Hahah, nie ma to ja stare dobre żelazne puszeczki 😀 A co do Onetu – to od zawsze mieli jakieś problemy. Prawda jest taka, że niestety ten portal, jeśli chodzi o blogi jest po prostu beznadziejny. Częste problemy techniczne, obsługa która wykazuje się niespotykaną bezmyślnością – przecież to żałosne. Zastanawiałam się nawet nad zmianą portalu na którym będę prowadzić bloga, ale jakoś mi się szkoda zrobiło np. gruchy do lewatywy i tu zostałam, bo co innego zrobić. Jeśli chodzi o miejsce na blogu, to znalazłam chyba całkiem dobry sposób, żeby ładować w niego obrazki w nieskończoność ]:3 A więc, ja robię w ten sposób, że mam osobnego bloga na innym portalu, i na tym blogu wrzucam pogrupowane obrazki, których potem używam na innych blogach. Ale nie jest to byle jaki, inny portal, bo one też mają ograniczenia. Najlepiej w tym celu użyć jest portalu http://www.bloblo.pl No i jak chcę wstawić jakiś obrazek do notki na onecie, czy gdzieś, to najpierw wrzucam ten obrazek na bloblo.pl, przypisuję mu określony tag no i jak już się załaduje w notce, to klikam na niego ” kopiuj ” a potem ” wklej ” ale to już w notce na Onecie. I mogę sobie tak robić w nieskończoność, a miejsca na onetblogu mi nigdy nie zabraknie. Polecam tą metodę ^^

        Polubienie

        1. Wiesz kochanieńka (nie chwaląc się) ja już trzeci dzień układam te kategorie,i dopiero mam,no może więcej jak połowę (nawet nie wiedziałam,że tyle tego jest,a gdzie jeszcze).Jeżeli jeszcze raz taki numer będę miała,to chyba się „zabiję”!Wracając do zdjęć,to ja też wpadłam na taki pomysł (założyłam w Onecie),tylko nie wiedziałam czy to jest OK! Najgorzej,że za każdym razem kiedy chcę nanieść fotkę z „ruszcik: (bo tak nazwałam ten lewy blog),muszę się z babuni wylogować a tam się zalogować.Muszę jeszcze spróbować na tym: bloblo.pl – rozumiem,że to pełna nazwa jest … Myślę,że jak zrobię w ten sposób nie będę musiała w kółko się logować i odlogowywać … Dziękuję serdecznie …

          Polubienie

          1. O ranyyyy… trzeci dzień? I dopiero połowa? To pewnie jak jeszcze ze 3 następne dni Pani tak posiedzi, to się uda i będzie znowu w porządku, tak jak przedtem. Ja, żeby nie mieć już takich sytuacji, zrezygnowałam z robienia kategorii, dla bezpieczeństwa własnego zdrowia psychicznego xDD ( i obsługi Onetu xD ) Hah, a jeśli chodzi o zdjęcia, to nie ma łatwo – niestety, ale na bloblo.pl też trzeba się logować. Ale ja znalazłam na to pewne ułatwienie i jak dla mnie jest ono w sam raz – robię w ten sposób, że żeby nie musieć się ciągle wylogowywać i logować ponownie, otwieram sobie dwie karty. Na jednej karcie loguję się na onet- blog, na drugiej karcie loguję się na bloblo.pl i w ten sposób jestem jednocześnie zalogowana w dwóch miejscach na raz ^^

            Polubienie

            1. No nie tak zupełnie całe te trzy dni układam sobie te kategorie.Pierwszy dzień,myślałam co by tu z tym fantem zrobić….Pozostałe dwa dni też były nie całe …,no i tak wyszły trzy dni … ;)))Dziękuję Ci za podanie sposobu z tym logowaniem się – spróbujemy …Pozdrawiam cieplutko!

              Polubienie

              1. aaaah, to już zupełnie inna sprawa, się rozumie 😀 Ale że Pani starcza na to układanie cierpliwości, to ja podziwiam! A za sposób nie ma co dziękować – Generał zawsze do usług, heheh 😉

                Polubienie

                1. Witam! Mam pytanko do Ciebie … czy mogę pisać Ci Ilso? Tak jakoś mi brzmi ładnie,nie omieszkam również o Generale …Ufff !! Prawie już mam końcówkę z tym układaniem i myślę,że jutro chyba będzie już finisz !!! ;)Pozdrawiam cieplutko!

                  Polubienie

                  1. Yyyyy…. yyyy… to znaczy mi to nie bardzo pasuje, ale w zasadzie to jest mi obojętne jak się do mnie mówi, więc jeśli Pani jest wygodniej nazywać mnie Ilsą, to nie będę miała nic przeciwko.

                    Polubienie

  2. Hahahaha.. Ten obrazek wymiata.Ja też na wakacjach ! W Polsce 🙂 Co do kobiet które lubią gdy mężczyzna je biję..To zainspirowałaś mnie do kolejnej notki 🙂 Widzę żę wygląd bloga zmieniony .Miło tu. Jak zawsze. /dza-ga/

    Polubienie

  3. Mój mąż na działce trzyma butelki z piwem w beczce na wodę. Doskonały sposób na chłodne piwo. Dodam, że jedynie wtedy, kiedy są goście.Buziaczki.

    Polubienie

    1. Tak Aniu takie chłodzenie się przydaje,ale ja nie pijam chłodnych napojów,bo póżniej gardełko oj,boli … ;)))Pozdrawiam cieplutko!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s