Ryżowa zapiekanka


Przygotowanie tej zapiekani na pewno nie sprawi Wam wiele trudności, nie potrzeba wielkiego kunsztu. Wystarczy wymieszać   trochę ryżu z warzywami, startym serem, pokrojoną wędliną lub pieczenią. Wszystko razem zapiekamy i obiad gotowy !

Ryżowa zapiekanka (składniki na 6 porcji)
Porcja: 485 kcal

Składniki:
Około 20 dag salami (niekoniecznie musi być salami, równie dobrze możecie użyć np. kiełbasy wiejskiej, lub jakieś  resztki wędlin, które sobie w lodówce leżą i obsychają), 2 szklanki ryżu, strąk czerwonej papryki, duży por, 4 jajka, ok. 10 dag ostrego sera żółtego (typu parmezan), 4 łyżki bułki tartej, pół pęczka natki, pół łyżeczki słodkiej papryki, 1 łyżeczka oregano suszonego, oliwa, sól, pieprz, masło do posmarowania formy.

Przygotowanie:
1.
Ryż opłucz, osącz. Wrzuć na lekko posolony wrzątek. Ugotuj na pół twardo. Paprykę oczyść, usuwając środek z pestkami, opłucz i pokrój w kostkę. Oczyszczony por pokrój na kawałeczki. Smak będzie intensywniejszy, gdy warzywa cienko pokroisz. Na patelni rozgrzej oliwę, wrzuć warzywa i mieszając, podsmaż chwilę.

2. Plasterki salami pokrój w paseczki. Ryż odcedź, osącz na sitku, przełóż do miseczki. Dodaj paseczki salami, oregano i podsmażone warzywa. Ser zetrzyj na tarce o dużych otworach. Naczynie żaroodporne posmaruj masłem, oprósz połową bułki tartej.

3. Do ryżu z salami i warzywami wbij jajka, dodaj pozostałą bułkę tartą, starty żółty ser i natkę. Wymieszaj. Przypraw do smaku solą, pieprzem i papryką. Wymieszaj dokładnie, ale delikatnie. Przełóż do formy żaroodpornej i wstaw do piekarnika rozgrzanego do temp. 200 stopni. Zapiekaj około 25 minut.

Życzę smacznego …
*********************************
Pragnę Wam ogłosić, że już założyłam blog: „Kwiaty, zdrowie, uroda.
Zapraszam więc nań wszystkich. Co prawda, to nie ma jeszcze tam tak dużo jak na poprzednim, który miałam – ale z czasem będzie !

Prawda, nie ma tego za dużo, ale to lepiej – bo mniej do czytania ;))

11 myśli na temat “Ryżowa zapiekanka

    1. Nie wiem co to jest, że jak zjem ryżu na obiad na przykład z czymś tam podanego, to … za godzinę jestem znowu głodna … ;)))Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  1. Cieszy mnie, że wszystko się wyjaśniło. Ludzka zawiść nie ma granic..Ech….Najważniejsze, że te wszystkie pysznoty pozostały do naszej konsumpcji:))) Cieplutko pozdrawiam

    Polubienie

  2. Cieszy mnie, że wszystko się wyjaśniło. Ludzka zawiść nie ma granic..Ech….Najważniejsze, że te wszystkie pysznoty pozostały do naszej konsumpcji:))) Ceplutko pozdrawiam

    Polubienie

  3. Witam Cię JaGuś! Już jestem i myślę ze nie będę musiała robić sobie przerw w blogowaniu. Do Ciebie jednak teraz będę zaglądać częściej w celach rabunkowych. No bo gdzie najlepiej udać się po dobry przepis, jak nie do Babci JaGi. Całuję i pozdrawiam. Zosieńka

    Polubienie

    1. Bardzo mnie cieszy, że już Zosieńko wróciłaś i będziesz mnie „nawiedzała” … No właśnie, tylko u babci jest smacznie … ;))))Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  4. JaGuś, kiedy Onet zawiesił Ci blog? Wczoraj byłam na nim dość długo i niczego niepokojącego nie zauważyłam. Jeśli chodzi o przepisy kulinarne, to przecież one krążą po ludziach i to jest normalne. Rzadko kto wymyśla nową potrawę, chyba że jakiś jej wariant lub używa zamienników, np. ja nie dodaję cebuli czy czosnku, a jeśli już to sproszkowany, ale to jest cały czas ta sama potrawa. Muszę kiedyś zrobić tę zapiekankę, ale że ostatnio dusiłam gołąbki, to się na razie powstrzymam od potraw z ryżu.Namawiałam Cię już dawno do włączenia logowania, które wcale mi nie przeszkadza.Cieplutko pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Tak Aniu, Onet zawiesił, zablokował mój blog 1 grudnia o godzinie 13-tej, trwało to krótko bo następnego dnia rano jak tylko wstałam, napisałam do Onetu wyjaśnienie i nawet nie myślałam, że tak szybko go odblokują;)Ku mojej radości, wszystko wróciło do normy, a poszło o tą sałatkę „awanturkę”, bo ktoś znalazł identiko przepis na innym blogu i zaraz doniósł do Onetu, wraz z linkiem tej „awanturki”. I cóż, Onet nie mógł nic innego zrobić, jak bloga zablokować – bo ktoś posądził mnie o jakieś plagiaty.Całe szczęście Aniu, że miałam akurat przed sobą tę gazetę z tym przepisem „awanturki”, więc poprawki naniosłam w danej notce, i Onet to uwzględnił, dając mi przy tej okazji kilka rad …Teraz to już się nauczyłam jak postępować mam! Jednak prawdą jest, że człowiek najlepiej uczy sią na swoich błędach … I Taka to była awanturka .. ;)))A tą zapiekankę, też muszę kiedyś zrobić …Pozdrawiam serdecznie!

      Polubienie

      1. Przecież mogło się zdarzyć, że jakaś inna blogowiczka skorzystała z tego samego źródła, co Ty. Zawsze do przepisów dodawaj coś od siebie, przecież rzadko kiedy gotujemy identycznie jak mówi przepis. Ja np. nie dodaję cebuli ani szczypiorku oraz natki pietruszki.Gdy będziesz coś pisać, skopiuj fragmencik i wklej w Google, wtedy zobaczysz, czy ktoś już to przed Tobą napisał., bo przecież są potrawy, które muszą być takie a nie inne. Szkoda, że ryż zawiera dużo cukru, nawet jeśli go nie słodzimy.Pozdrawiam przedpołudniowo i sobotnio.

        Polubienie

        1. I tak się właśnie stało (jak piszesz) z tą sałatką „awanturką”, która wywołała prawdziwą – awanturę …Jesteś kochana Aniu, bo znowu mi podpowiedziałaś jak rozwiązać następny problem – dziękuję! A w Twoim przypadku – to szkoda, że ten ryż takim „słodziusiem” jest nawet bez cukru … Jeszcze Aniu może będziesz wiedziała, ale nie wiem co się stało, bo z chwilą jak zrobiłam to, że tylko „zalogowani mogą się wpisywać”, a później znowu zmieniałam, że „mogą wszyscy” to licznik odwiedzin w statystyce mi stanął, na tym co obecnie jest i sobie stoi. A wiem, że tak średnio pokazywał około 1 000 odwiedzających dziennie, no i tak sobie stoi już od 2-3 dni, nie wiem dlaczego?Pozdrawiam wraz z Mikołajem … ho-ho-ho …

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s