Pomidorowa z bazylią i czosnkiem, szpinakowa z migdałami


   Zupy te, po przygotowaniu będą aksamitne jak krem. Świetnie nadają się na wytworne przyjęcie, ale równie dobrze mogą być odmianą codziennego menu.


POMIDOROWA Z BAZYLIĄ I CZOSNKIEM  (dla 4 osób)  
Porcja: 184 kalorie

 Składniki:
… 2 puszki pomidorów bez skóry, 1/2 szklanki śmietany, 2 cebule, 2 ząbki czosnku, 3-4 małe ziemniaki, 2 szklanki bulionu, łyżka masła, 2 łyżki oleju, listek laurowy, szczypta gałki muszkatołowej, 2 łyżeczki suszonej bazylii, sól, pieprz, cukier.

Przygotowanie:
1.
Cebule obrać, posiekać. Ziemniaki i czosnek obrać, pokroić w cienkie plasterki. Masło i olej rozgrzać w garnku, wrzucić cebulę, zeszklić. Dodać czosnek i ziemniaki, lekko posolić, mieszając przesmażyć. Zalać bulionem, dodać listek laurowy i gałkę muszkatołową.

2. Gotować 15 minut pod przykryciem, aż ziemniaki będą miękkie. Pomidory pokroić na mniejsze kawałki, wraz z zalewą dodać do zupy, gotować jeszcze 5 minut.

3. Zupę zmiksować albo przetrzeć przez sito, wymieszać ze śmietaną, dodać bazylię, podgrzać, ale już nie gotować. Przyprawić do smaku solą, pieprzem i szczyptą cukru.

Ze świeżymi ziołami … Jeśli zamiast suszonej bazylii użyjemy świeże listki, zupa zyska bardziej intensywny, przyjemny aromat oraz ładną dekorację.


 SZPINAKOWA Z MIGDAŁAMI  (dla 4 osób)
Porcja: 238 kalorii

 Składniki:
… 20 dag mrożonego szpinaku, cebula, 1 litr bulionu warzywnego z kostki, skórka starta z 1/2 cytryny, 4-5 ziemniaków, 2 łyżki śmietany, 2 łyżki masła, dwie garści płatków migdałowych, 1-2 łyżeczki soku z cytryny, szczypta gałki muszkatołowej, sól, pieprz.

 Przygotowanie:
1.
Cebulę obrać, posiekać. Ziemniaki obrać, umyć, pokroić. Masło stopić w rondlu, zrumienić cebulę. Wlać bulion, dodać ziemniaki, sól, pieprz i gałkę muszkatołową do smaku. Gotować ok. 20 minut, aż ziemniaki bedą miękkie. Wrzucić szpinak, gotować około 5 minut.

2. Dodać garść płatków migdałowych i sok z cytryny. Zupę zmiksować i ponownie zagotować. Zupę rozlać do talerzy, posypać migdałami i skórką z cytryny, ozdobić kleksami śmietany.

Soczyście zielona … Zupa będzie miała ładny, świeży, zielony kolor, jeżeli szpinak będzie gotowany krótko. Można go zatem oddzielnie udusić na maśle, przetrzeć przez sito i dodać do zupy na samym końcu.

Źródło:
Czasopismo – „Moje gotowanie”, styczeń 2000 nr 1 (62)


Z ostatniej chwili ; właśnie przed chwilą usłyszałam w TV (akurat był włączony), że zima ma być bardzo zimna, wiosna chłodna ale za to, lato bardzo gorące …

20 myśli na temat “Pomidorowa z bazylią i czosnkiem, szpinakowa z migdałami

  1. Muszę spytać, czy linki zawsze miałaś takie „powygryzane”, czy niechcąco tak Ci się zrobiło? Jeśli samo, to musisz wejść w ustawienia i kliknąć na którąś „karteczkę”, chyba z lewej strony, aby się wyrównały. Jeśli celowo, to przepraszam, że się wtrącam.Buziaczki.

    Polubienie

    1. A pytaj, pytaj kochana – „kto pyta, nie błądzi”, a ja Ci odpowiem, że to „powygryzane” zrobiłam tak celowo, ale jeżeli dla Was będzie tak nie dobrze się cztało i patrzało – to chyba zmienię i zrobię „na baczność”…:))))Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  2. Zauważyłam, że na Twój blog coraz częściej zagląda mój mąż, bo uwielbia nowe potrawy i chętnie korzysta z przepisów. dziękuję Ci za nie. Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Loteczko w takim razie ukłon w stronę męża składam wraz z pozdrowieniami ….Jak słyszę to i Twój mąż lubi od czasu do czasu coś dobrego upichcić, to tak samo jak i mój, a powiem też, że nieraz potrafi mnie też i zaskoczyć (mile oczywiście), tym co ugotuje …:)Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  3. Pomidorówkę spróbuję, bo wszyscy ją lubimy, tym bardziej, że ta Twoja musi być bardzo smaczna (pod warunkiem, że będzie bez cebuli, czosnek jakoś przeżyję). Jednak na pewno nie skuszę się na szpinakową nawet z migdałami. To raczej zupa dla mojej siostry, bo ona jest wielbicielką szpinaku.Buziaczki zasypane śniegiem.

    Polubienie

    1. Dobrze Anulko, że ten czosnek przeżyjesz chociaż w niej … ;)))A co do szpinakowej, to też i nie dla mnie, i też ją oddam bez żalu dla Twojej siostry -:) Tak przy okazji Aniu – pozdrów siostrę od mnie !Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

          1. Niewątpliwie pozdrowię, bo wiem, że zagląda na Twój blog i wie, kim jesteś. Może gdyby nie te śniegi, wybralibyśmy się osobiście.Cieplutko pozdrawiam.

            Polubienie

            1. U mnie też mroźno i zimno … brrr, aby do lata … ;))Też nigdzie nie wychodzę, no chyba, że do sklepu, który zresztą mam blisko – mniej jak „rzut beretem” :)Pozdrawiam cieplutko.

              Polubienie

              1. Do sklepu w taką pogodę, to wysyłam mężą, który wcale z tego powodu nie narzeka.Do siostry dzwoniłam, mówiła, że teraz rzadko do Ciebie zagląda, bo dzieci są we Wrocławiu (te dzieci to synowie, którzy mają 28 i 25 lat), więc nie opłaca jej się gotować niczego wyszukanego. Za to opowiedziała mi o swoim wnuku, bo to przecież najmądrzejsze roczne dziecko na świecie. Och te babcie.Buziaczki.

                Polubienie

                1. Tak to Aniu jest, że dzieci mając wiele, wiele lat, to zawsze dla nas dziećmi są ! A wnuczki to zawsze najukochańsze są dla babci i dla dziadka. Nawet nie wiem, czy bardziej ich nie kochamy, niż swoje dzieci, i jakoś więcej czasu dla nich mamy … :))Pozdrawiam serdecznie.

                  Polubienie

  4. Do pomidorowej już od jakiegoś czasu dosypują bazylii. Jest rzeczywiście pyszna.Ściskam i życzę wszystkiego najlepszego na ten rok!!!

    Polubienie

    1. Tak Małgosiu, bo dodając bazylię do pomidorowej, czy nawet do pomidorów, znacznie podniesiemy walory smakowe danej potrawy.Ja również życzę Ci szczęśliwego Nowego Roku !Pozdrawiam cieplutko.

      Polubienie

  5. Jaguniu po tym świątecznym obżarstwie zupka to super pomysł. A że Ty proponujesz takie zupy odjazdowe no to nic tylko skorzystać. Powiem Ci, że szpinakową z migdałami już kiedyś przygotowałam, smakowała wybornie! Więc czas teraz na pomidorową wg Twojego przepisu, Zapisałam sobie składniki, przygotuję na pewno. Nie pisałam Ci jeszcze, że ten indyk z Twojego przepisu był pyszny! Zrobiłam zdjęcia i wrzucę niedługo!Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Też tak sobie Alicjo pomyślałam, że po tych obżarstwach świątecznych przyszedł i czas na coś delikatnego, aksamitnego – żeby zjeść…Mówisz, że robiłaś już tą szpinakową z migdałami i była super. No cóż, ja żeby ją wypróbować, muszę zrobić jej tyle oby tylko dla mnie było, bo mąż za takimi zupami to nie przepada, on lubi zupy, ale raczej takie bardziej „konkretne” – no wiesz, żeby dużo wkładki miały i gęste były :)Och jak się cieszę, że indor się udał – koniecznie też proszę o fotkę, jeśli mogę ?Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  6. Jaguś pomidorowa jak sie patrzy, i smakiem kusi. Po tych świątecznych specyjałach zupki na stole mile widziane i z chęcią zjadane. Nawet moi mięsożercy chlipią barszczyki jak najwspanialsze rarytasy. Pozdrawiam cieplutko

    Polubienie

    1. Oj tak Zosiu, bo my Polacy jako naród – już od dawien dawna umiaru w jedzeniu nie mamy … ;)) Lubimy dobrze zjeść, a tak zupka to dla nas tylko „flaki przepłukać”, a potem dopiero coś konkretnego zjeść … ;))Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s