4 x placki ziemniaczane


Jak wiemy, jest wiele sposobów na urządzenie placków ziemniaczanych, dzisiaj podam Wam cztery sposoby, a będą to:

1. Puszyste z tymiankiem
4 średnie ziemniaki obrać, umyć, pokroić na cienkie plasterki, gotować ok. 10 minut, dokładnie osuszyć. 2 łyżki tłuszczu stopić, wysmarować dno i brzegi 8 płaskich foremek o średnicy 10 cm.

Ziemniaki ułożyć dachówkowo w foremkach, obłożyć 2 łyżkami  wiórków z masła, posypać trzema łyżkami startego żółtego sera o ostrym smaku i zmielonym białym pieprzem. Zapiekać 10-15 minut w temperaturze 200 stopni C. Przed podaniem posypać świeżo posiekanym tymiankiem.

2. Z warzywnym sosem
200 g cukinii umyć, osuszyć, pokroić w kostkę. 300 g bobu ugotować, obrać. 2 kubki jogurtu naturalnego wymieszać z 2 łyżkami natki, startą skórką i 2 łyżkami soku z cytryny, bobem, cukinią, przyprawić.

1 kg startych na wiórki ziemniaków wymieszać z 2  jajkami, 1,5 łyżki mąki, 30 g sezamu, posolić. łyżką formować placki, usmażyć na gorącym oleju. Podawać z sosem.

3. Aromatyczne kółka
1 kg ziemniaków obrać, umyć, zetrzeć na wiórki. Dodać 2 jajka, 1-2 łyżki mąki, przyprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać.

Pęczek natki umyć, osuszyć, posiekać. 200 g żółtego sera, np. gouda zetrzeć na tarce. Połowę posiekanej natki i ser dodać do masy ziemniaczanej, dokładnie wymieszać.

Olej rozgrzać na patelni, porcjami wkładać masę ziemniaczaną, łyżką formować kółka. Placki ziemniaczane przed podaniem posypać pozostałą natką.

4. Zapiekane a’la pizza
1 kg ziemniaków obrać, umyć, zetrzeć na wiórki, wymieszać z 2  jajkami, 1,5 łyżki mąki, przyprawić solą i pieprzem. Masę ziemniaczaną podzielić na 4 porcje, usmażyć na rozgrzanym oleju. 100 g frankfurterek pokroić w plasterki.

2 pomidory umyć, przekroić, wyciąć trzpienie i wodniste części, miąższ pokroić w paski. Na każdym placku rozłożyć wędlinę i pomidory, posypać startym, żółtym serem i posiekaną natką. Zapiekać 10 do 15 minut w temperaturze 200 stopni C.


20 myśli na temat “4 x placki ziemniaczane

  1. Dla mnie jednej po jakiejś tam zupie, to z jednego większego kartofla placki sobie robię,i wszystko jedno czy ze starych czy z młodych..ale zawsze bez cebuli. U mnie teraz 31 stopni i akurat kręcą mi się w maszynce do lodów lody po zupie jako drugie danie hehe.. Buziaki JaGa-;))

    Polubienie

    1. Uleczko i to mi się podoba, bo bycie samym nie oznacza, że nie trzeba dobrze zjeść!
      A dzisiaj u mnie już z rana 24 stopnie a gdzie jeszcze do końca dnia, uff, jak gorąco 🙂
      Pozdrowionka.

      Polubienie

  2. Hej Marylko!Jak leci? Ja dostalam swiezo wykopane ziemniaki z ogrodka od mojego wujka i z pewnoscia skorzystam z jednego z Twoich przepisow, ale jeszcze nie jestem pewna z ktorego, bo wszystkie wygladaja apetycznie.Przesylam pozdrowionka!ps. U nas dzisiaj 31 stopni……………….a u Was?

    Polubienie

    1. IGMO ach witam, witam …Skoro nie wiesz z którego przepisu skorzystać masz, to korzystaj po kolei, wtedy obaczysz, który z nich będzie najlepszy. A u mnie ani ciepło, ani zimno – nie wiem już co to się z tą naturą wyprawia …Ooo, takie młode ziemniaczki, też bym sobie zjadła … mniam, mniam.Pozdrawiam cieplutko.

      Polubienie

  3. No i nie wiem ktore sa najsmaczniejsze ,a zeby zrobic wszystkie rodzaje troche czasu uplynie , nienawidze trzec ziemniakow!!! ale placki lubie i napewno w najblizszym czasie zrobie. Jagus zrobilam ciasteczka kanapeczki sa smakowite naprawde, dzieci pochłonęły wszystkie.Buzka

    Polubienie

    1. Basiu ja mam taką maszynkę jak do mięsa, na której trę sobie te ziemniaki. Mogę też na niej trzeć czekoladę, jabłka na szarlotkę czy do naleśników itp. Chyba wcale nie jest i droga … nie wiem ile teraz kosztuj, bo ja ją mam już ładne parę lat. Warto ją kupić, jeśli lubisz ugotować coś co lubisz.Co do tych „kanapek” z jabłkami to ja już je upiekłam po raz trzeci, od momentu napisania o nich. Ale to już koniec, bo za dużo tego dobrego (chodzi o kalorie). Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  4. Czy te pierwsze to naprawdę placki, czy zapiekanka, z kolei te drugi to placki cukiniowe (nie ziemniaczane), a cukinii nie lubię. Dopiero te trzecie są w moim guście, bo takie właśnie smażę, tylko bez żadnej natki i cebuli.Buziaczki.

    Polubienie

    1. Ale żeś mnie Aniu nastrachała 🙂 Myślałam już, że zapomniałam pisząc o plackach ziemniaczanych i nie napisałam w składzie o ziemniakach , ale są. A ta reszta, wszystko to do sałatki, którą obok placków sobie kładziesz, jeśli chcesz :)Dobrze, że tyle rodzajów ich opisałam, to chociaż jedne sobie dopasowałaś do swojego smaku …Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

      1. Faktycznie, obok cukinii są ziemniaki, ale Ci chyba pisałam, że mąż szalał, oglądając mecz. Poza tym o plackach cukiniowych czytałam na jakimś blogu, więc sobie to wyobraziłam. Mimo wszystko nie lubię cukinii, nie ma smaku, jest wodnista.Pozdrawiam.

        Polubienie

        1. Ja z chwilą gdy na działce cukinia mi obrosła, to chyba nawet mi posmakowała, a nawet zrobiłam kilka słoiczków podobnie jak ogórki. Właśnie sobie przypomniałam, że jeszcze jej takiej nie „kosztowałam”, muszę to nadrobić.Pozdrawiam serdecznie.

          Polubienie

    1. No tak już jest, że jak ktoś tu wpadnie – to trudno mu potem wypaść stąd … :)))Co mnie bardzo cieszy – zresztą.Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  5. Witam po długiej przerwie 😀 Ja tam placki ziemniaczane lubię w każdej możlliwej postaci i ilości… chociaż i tak nie mogę ich jeść. Jakiekolwiek by nie były i z czymkolwiek – wszystkie i tak są przepyszneeeeeee… już je sobie wyobrażam. A poza tym, wracam na jakiś czas do pisania blogów, to i się będę odzywać częściej przy czym informuję że zmieniłam adres głownego bloga i teraz jestem tuu http://phantom-limb.blog.onet.pl/ tak więc zapraszam i pozdrawiam 😀

    Polubienie

    1. Oj długo Cię nie było, ale cieszę się, że już jesteś i oczywiście dziękuję za zaproszenie. Rozumiem, że będziesz się tylko napawać widokiem placków 😉 Ale i to dobre … ;)))Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  6. Bardzo lubię placki ziemniaczane, chociaż trochę „potem” odczuwam. Ale od czasu do czasu – czemu nie. Z przepisów skorzystam. Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Brzózko a gdybyś spróbowała placki ziemniaczane robić bez cebulki ?Ja placki ziemniaczane smażę też na znikomej ilości oleju (wtedy się go tak nie opiją), ale używam wtedy patelni teflonowej (koniecznie takiej, to Ci się nie przypalą). I może wtedy będą lepiej tolerowane przez organizm.Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s