Ubijanie białek, żółtka ubijane w kąpieli wodnej


Tak jak wzmiankowałam już wcześniej, dzisiaj przyszedł czas na: ubijanie białek, oraz ubijanie żółtek w kąpieli wodnej. A więc do dzieła, umilmy sobie życie, tymi słodkościami -:)


A w następnej notce, przyjdzie czas na żelatynę i czekoladę …

Jak ubijać białka?  
Ubite na sztywno białka są niezbędnym składnikiem wielu deserów. Dobrze ubite białko „trzyma się” trzepaczki, lub miski, którą przewrócimy do góry dnem. W niektórych sklepach można kupić specjalny preparat ułatwiający ubijanie piany, ale poco !?


Wystarczy tylko stosować się do kilku zasad, by uzyskać odpowiedni efekt:

* Naczynia do ubijania białek nie mogą być tłuste. Jeżeli chcemy być pewni czy naczynie aby nie jest tłuste, możemy posmarować je wcześniej plasterkiem cytryny, której sok usunie tłuszcz z naczynia.


*
Jajka muszą być bardzo świeże.


*
Nie ubijajcie białek w plastikowych naczyniach, bo plastik jest zawsze śliski i tłusty. A ubijanie białek polega na wprowadzeniu jak najwięcej powietrza, które po ściankach plastikowych naczyń, nie za bardzo chcą się wspinać. Oczywiście, ubijanie piany w plastikowych naczyniach jest możliwe, ale zarazem utrudnione. Dlatego do tej czynności najlepsze są naczynia, np. metalowe lub szklane.


* Oddzielając białka od żółtek trzeba uważać, by drobiny żółtka nie dostały się do białka.


*
Białka przeznaczone do ubijania muszą być dobrze schłodzone, można je włożyć przed ubijaniem do lodówki i schłodzić.


*
Tempo ubijania białek, jest równie ważne, czy robicie to w mikserze  czy ręcznie (ja zawsze robię to ręcznie, być może trwa to dłużej, ale efekt lepszy). Zawsze zaczynamy od wolnego ubijania, a dopiero później zwiększamy jego tempo.


* W trakcie ubijania do białek dodać szczyptę soli, a cukier dodawać stopniowo w drugiej fazie ubijania białek.


*
Ubitą pianę dodawać małymi porcjami do innych składników i delikatnie z nimi łączyć tak, by nie zniszczyć delikatnej struktury białka.

Ubijanie żółtek w kąpieli wodnej  
Poprzez umiarkowane, równomierne podgrzewanie masy z żółtek
(lub całych jaj) i cukru osiąga się efekt puszystości i lekkości deserów, biszkoptowych ciast. Zastosowanie tej techniki, gwarantuje idealne rozpuszczenie kryształków cukru.

1. Najpierw musimy przygotować sobie garnek, w którym będzie gotowała się woda i metalową miskę lub emaliowany garnek, rondel o średnicy nieco większej od średnicy garnka. Naczynie z żółtkową masą powinno tylko dotykać powierzchni gotującej się wody.

2. Jeśli mamy garnek o bardzo grubym, równomiernie rozkładającym ciepło dnie, można ubijać masę ustawiając garnek na maleńkim płomieniu.

3. Ubijanie masy na ogniu lub w kąpieli wodnej wymaga ostrożności i uwagi. łatwo o przypalenie i zważenie żółtek lub jaj. Ciągle trzeba kontrolować temperaturę ognia i wody. Jeśli masa zaczyna przywierać do dna, należy natychmiast naczynie przenieść na stół i energicznie ubijać masę.

4. Kiedy ubijana masa podwoi swoją objętość i nabierze kremowej barwy, naczynie należy zdjąć z ognia lub kąpieli wodnej i ubijać nadal, aż wystygnie. Dopiero wówczas dodaje się pozostałe składniki deseru.

Zapisz

Reklama

11 myśli na temat “Ubijanie białek, żółtka ubijane w kąpieli wodnej

  1. Witam, dziękuję za rady!
    Ale zastanawiam się, dlaczego pisze Pani, że białka powinny być schłodzone? Ja zawsze ubijam białka w temperaturze pokojowej…

    Polubienie

  2. Czy mozna jakos uratowac zoltka z cukrem kiedy ubijajac na parze zrobila masa sie taka gesta i cukier nie chcial sie rozpuscic, jezeli nie da sie nic zrobic to czy mozna ja jakos wykorzystac ? 🙂 Pozdrawiam cieplutko i czekam na odpowiedz 🙂

    Polubienie

    1. Lonko5 no nie wiem, pierwszy raz o tym słyszę. Ja jak ubijałam na parze to był taki ładny zagęszczony lekko sosik. Może za długo parowałaś te jajka?
      Pozdrawiam cieplutko.

      Polubienie

    1. No tak Aniu, głównie napisałam to z myślą o młodych gospodyniach, tak w ogóle to wszystkie moje rady piszę głownie z myślą o nich. Przecież człowiek całe życie się uczy i my przy okazji też, wszak pomimo, że troszku już żyjemy, i tak wszystkiego nie wiemy – prawda ?Pozdrawiam cieplutko.

      Polubienie

  3. Białka ubijam dokładnie tak jak piszesz :-)) A i żółtka bardzo podobnie, choć raczej na parze niż w kąpieli wodnej. Stawiam miskę na garnku z mała ilością wody, tak żeby tylko sama para ogrzewała miskę, na maleńkim ogniu i ubijam. W ten sposób nigdy się nie przypala :-))

    Polubienie

    1. No i widzisz Margarytko, jaka ja przez ten remont jestem roztargniona, toć ja robię identiko – jak Ty, muszę chyba nanieść tę jedną poprawkę, właśnie mi przypomniałaś …Pozdrawiam cieplutko.

      Polubienie

  4. Wprawdzie nigdy nie miałam problemów z ubijaniem białek, ale poszerzyłam u Ciebie swoją wiedzę. Udanego dzionka i cieplutko pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Ja też nie mam problemu z ubijaniem białek, ale wiem, że są tacy, którym to ubijanie jednak się nie udaje.Równie życzę Ci, ale miłego wieczoru i nocki …Pozdrawiam cieplutko.

      Polubienie

      1. Widzisz pianę umię doskonale ubijać, a bezy nie zawsze mi wychodzą. Dawno ich nie robiłam, może właśnie z tego powodu. Poszperam u Ciebie i na pewno znajdę, jak nie to coś innego i ciekawego odkryję. Musi się troszkę w moim zyciu uspokoic to znowu zacznę, dzięki tobie też pitrasić i piec słodkości. Dzięki za miłe przyjęcie. Buziaczki.

        Polubienie

        1. A pro-po przyjęcia, bardzo się cieszę, że u siebie nawzajem gościmy -:)Jeżeli chodzi o te bezy, to ja też doskonale pianę umiem ubić, ale już dwa razy je robiłam i były takie niewydarzone. Albo mi oklapły, albo znowu coś tam i nigdy nie były takie białe jak te kupione w sklepie. Te kupione, to chyba są tylko suszone przez pół roku i dlatego takie białe są….;))) Postanowiłam sobie, że o bezach, to dopiero napiszę jak mi się udadzą. Zresztą z bezami to różnie bywa, bo różnie każdy je piecze-suszy, bo różne są kuchenki w których je robimy.Pozdrawiam cieplutko.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s