Schab niekoniecznie sam, a w towarzystwie owoców go dam


Zaczyna robić się świątecznie, czas pomyśleć więc o tym, co może zagościć na naszych stołach w te świąteczne dni. Aczkolwiek, niekoniecznie owy schabik musi u nas gościć tylko i wyłącznie od tak wielkiego święta, możemy go również zaserwować i w inne dni. Polska tradycja to nie tylko panierowany kotlet z kapustą. W wielu regionach podaje się schab w maladze. W innych nawet typowy kotlet czy pieczeń przyrządza się nieco inaczej, np. dodając zioła i galarety. I dzisiaj proponuję zrobić właśnie taki schabik. A towarzyszyć mu będą: galaretka owocowa i wonne zioła. Owoce zaś, dodatkiem będą.


Schab w towarzystwie galaretki owocowej

Składniki:
4-5 goździków, pół litra białego półwytrawnego wina, sól, 4-5 ziarenek ziela angielskiego, 3 ziarna pieprzu, szczyptę gałki muszkatołowej, 2 ziarenka kardamonu, owoce do dekoracji, np pomarańcz, jabłek i winogron, opakowanie galaretki owocowej, np. pomarańczowej.

Przygotowanie:
1.
Schab umyć, osuszyć. Przyprawy zemleć, wymieszać i natrzeć dobrze tą mieszanką schab, włożyć do miski i zalać winem. Odstawić w chłodne miejsce na 3-4 godziny (niech sobie najdzie i przejdzie – marynatą).

2. Po wyjęciu schabu z marynaty, owijamy go w folię aluminiową (temat folii aluminiowej, TU: Tajemnice aluminiowej folii poruszyłam), wkładamy do brytfanki. Pieczemy 50 minut w temperaturze 200 stopni C.

3. Marynatę z marynowanego mięsa przecedzamy przez gazę, zagotować, zdjąć z ognia, rozpuścić w niej galaretkę. Schab ostudzić, pokroić ostrym nożem na kawałki zwane plastrami, i ozdobnie ułożyć na półmisku, obłożyć pokrojonymi owocami. Zalać tężejącą galaretką. Odstawić w chłodne miejsce do zastygnięcia

20 myśli na temat “Schab niekoniecznie sam, a w towarzystwie owoców go dam

    1. Oj to szkoda, ale nie każdy lubi na słodko mięsiwo jadać. Ale nie martw się kochana, znajdziemy jaki inny sposób, by domowników twych usatysfakcjonować …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  1. Na pewno będę korzystać z Twoich rad podczas przygotowywania potraw na Święta, bo lubię robić innowacje, aby każde Święta miały inny zapach i smak. Dziękuję za kolejny pomysł. Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Loteczko postaram się aby tych przepisów świątecznych napisać jak najwięcej – przed świętami. Może akurat, któryś przypadnie Ci do serca.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  2. Bardzo lubię schab, już sobie wyobrażam ten wspaniały smak. Zauważyłam, że zagraniczni kucharze zawsze robią zalewę (marynatę) do wszelkiego rodzaju mięs, a mnie się nie chce:)Gorąco pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Aniu dobrze, że chociaż wyobraźnia jest … :)Ja też często oglądam programy z gotowaniem i też zauważyłam, że te kuchnie różne – mają się dużo owocowo.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. My raczej jesteśmy przyzwyczajeni do naszych tradycyjnych potraw i ciężko nam się przestawić na inną kuchnię. Nie mam zbytniego zaufania do kuchni azjatyckiej.Buziaczki.

        Polubienie

        1. No tak, przyzwyczajenia to przyzwyczajenia. To prawie tak jak moja mama, ma swoje przyzwyczajenia do przypraw: pieprz, sól i cukier. Najbardziej jej smakują potrawy tylko nimi przyprawiane. Chociaż teraz musi się nauczyć jadać potrawy, które ja robię. Oczywiście nie narzeka, zawsze mówi, że bardzo dobre … :))Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

  3. Ty chyba Boga w sercu nie masz. Takie wspaniale przepisy. Dusza cukrzyka wije się w konwulsjach , a cukier wzrasta od samego patrzenia….Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

  4. Osobiście lubię mieszanie mięsa czy wędliny z czymś słodkim. Spotkałem to po raz pierwszy, mieszkając we Francji. Do wędliny dodaje się, na talerzu, konfiturę. Przy czym „konfitura” z francuskiego to szersze pojęcie niż w j. polskim. To również oznacza po prostu – „dżem”. Pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

    1. Ezekhu o ile mi wiadomo, to chyba właśnie ta moda na mięsa podawane z czymś słodkim, czyli na słodko. przyszła do nas z Francji. Staropolska kuchnia, która wcześniej rządziła się „pieprzno i szafranno” (nie żałowaliśmy sobie tego), wraz z napływem innych kultur, przyszła do nas i ta kultura w kuchni, i zaczęto podawać mięsiwa, bardziej łagodnie i słodko. Ja też lubię jeśli mięso, które podam ma inny smak, smak słodkawy, podane z owocami … mniam, mniam.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Więc mamy tutaj podobne gusta. Nieraz do wędliny /kolacja na przykład/ nakładam sobie na talerz – dżem. I wcale mi to nie przeszkadza. 🙂

        Polubienie

        1. No nie wiem, nie jadłam tak wędliny z dżemem i muszę spróbować, jak to smakuje. Na pewno będzie dobrze – ciekawy pomysł.Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

    1. Eur ja bardzo lubię mięsa na słodko podane. Nie tylko ładnie to wygląda, ale i smakuje – super. Zresztą, to zależy co kto lubi …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s