Aromatyczne herbatki


„Herbatka”

Już jest herbatka.
Szklanka dla babci,
szklanka dla dziadka.
Już ją nalano, już ją podano.
Szklanki śpiewają piosenkę szklaną.
autor: Wanda Chotomska

Nie ma nic lepszego, jak w zimowe wieczory napić się ciepłej, aromatycznej herbatki. Możemy je również słodzić. A czym, spytacie ? Ano cukrem, syropem i oczywiście miodem. Od białego cukru znacznie zdrowszy i bogatszy w minerały jest brązowy cukier trzcinowy, zwłaszcza w postaci dużych bryłek (kandyzu).

Jednak jeszcze lepszy byłby cukier palmowy o karmelowym aromacie – jest mniej słodki, ale zawiera wiele pierwiastków śladowych i minerałów. Można też słodzić herbatki pysznym i zdrowym syropem klonowym. Najlepszy, najzdrowszy i najbogatszy w odżywcze substancje jest miód. Słodzi się nim herbatkę, dopiero gdy nieco ostygnie.  

herbataBUKIET AROMATÓW


Składniki mieszanki:
4 goździki, pomarańcza2 łyżki suszonych liści pokrzywy.

Przygotowanie:
Goździki z grubsza rozbij w moździerzu. Pomarańczę wyszoruj pod gorącą wodą. Spiralnie obierz zewnętrzną warstwę skórki. Wrzuć do dzbanka wraz z pokrzywą i goździkami. Zalej litrem wrzącej wody. Zaparzaj 10 minut. Odcedź, przelej do termosu. Posłódź miodem i wymieszaj (niekoniecznie) z 2-3 łyżkami mleka.

Szczególnie tę herbatkę Wam polecam. W tamtym roku, nazrywałam sobie pokrzywy na działce, zasuszyłam, a teraz pozostaje mi tylko delektowanie się smakiem tej herbatki. A lepiej mi smakuje, bez mleka.

A w czym może pomóc, ta herbatka ?
Mówiąc krótko, pokrzywa i goździki poprawią naszą przemianę materii. Pokrzywa usuwa nadmiar wody i odtruwa organizm. Pobudza produkcję hormonów odpowiedzialnych za spalanie tłuszczu. Odtruwanie wspomagają także goździki.

A więcej o zaletach pokrzywy, pisałam tu: Madame Pokrzywa
Na temat herbaty, tu:


Pachnąca rapsodia
Składniki mieszanki
4 łyżeczki jagód jałowca  łyżeczka anyżu ♦ 2 łyżeczki rozdrobnionego korzenia lukrecji  szczypta cynamonu  2 goździki  1/2 łyżeczki suszonego zielonego pieprzu.

Przygotowanie:
Utłucz w moździerzu jałowiec, goździki i anyż. Wrzuć do dzbanka z lukrecją, cynamonem i zielonym pieprzem. Zalej litrem wrzącej wody i zaparzaj 10 minut. Przecedź. Wyciśnij 1/2 cytryny, dodaj 1/2 łyżeczki miodu, dolej szklankę herbatki z jałowca.

Składniki użyte do tej herbatki pomogą w:
Jałowiec i anyż poprawi przemianę materii. Jałowiec usuwa nadmiar wody z organizmu, zmniejsza obrzęki. Pobudza też wydzielanie żółci i przeciwdziała fermentacji w jelitach. Anyż pobudza trawienie i zapobiega wzdęciom.

Zapisz

24 myśli na temat “Aromatyczne herbatki

  1. Jakoś nie jestem wielką wielbicielką herbatek, a ze słodzeniem miodem mam problem, bo mi nie wolno. Lubię przejść się przy półkach z markecie, gdzie stoją wspaniale wyglądające herbatki o niemniej wspaniale brzmiących nazwach. Zawsze sobie coś wybiorę, szczególnie gdy jest to earl grey.Życzę spokojnej nocy.

    Polubienie

    1. Ja też za herbatkami nie przepadam, wolę kawę. Jednak teraz zakupiłam sobie zieloną, i od czasu do czasu sobie ją wypiję. Kawa – kilka razy dziennie, a herbatka, no może ze trzy razy w tygodniu :)Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  2. Przerzuciłam się na herbatki smakowe owocowe. Różne. Jak mam ochotę – truskawkowa z melonem albo z liczi czy morelowa albo normalna earl grey.

    Polubienie

    1. W dzisiejszych czasach mamy ogromny wybór herbat (różniastych), nie to co kiedyś, gdy się same jakieś zmiotki zaparzało …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  3. Sama nie przyrządzam herbat, ale piję przede wszystkim owocowe i ziołowe. Ziołowe – różne mieszanki – 2-3 razy w tygodniu. A dodatkowo herbate zieloną. Pozdrtawiam cieplutko :))

    Polubienie

    1. Samą zieloną herbatkę, to i ja ostatnio pijam. Ale jak zakupię sobie jakieś suszone owoce, i dodam do niej – też mam pyszną owocową herbatkę …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  4. Zawsze trafisz z radami dla mnie w odpowiednim momencie. Za to całuska masz ode mnie. Mąż dość poważnie chory i robię mu całe dzbanki różnej herbatki, mam cynamonową, dodaję mrożona pigwę i miód. Z Twoich rad skorzystam i serdeczności za to zostawiam.

    Polubienie

    1. Wiesz Loteczko, bo my chyba nadajemy na tych samych falach … Wszak z Świnoujścia do Szczecina niedaleka droga, prawda ?Twojemu mężowi życzę zaś, szybkiego powrotu do zdrówka …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  5. Właśnie ostatnio kupiłam zielone herbatki z pigwą i granatem. Pamiętam doskonale jak moja babcia zbierała i suszyła różne liście i kwiatki, mówiąc ogólnie, a później były wspaniałe herbatki. Nie mam ogródka nad czym bardzo boleję. Powodzenia w konkursie, mój głos już masz kochana. Buziaczki

    Polubienie

    1. Właśnie taka herbatka mi bardzo smakuje, zakupiłam sobie ostatni jeszcze z ananasem, ale ta pierwsza, jak dla mnie jest lepsza …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  6. Hej JaGo, dużo dobrego w Nowym Roku,bo jakoś jeszcze nie było okazji. Ja uwielbiam ziołowe herbatki (zwłaszcza jak mam jakiś problem) i zbieram składniki do tych moich herbatek na wycieczkach i w ogródku.potem zostaje już tylko mieszanie składników.pozdrawiam bardzo ciepło.

    Polubienie

    1. Dziękuję, dziękuję i życzę Ci tegoż samego w Nowym roku.Kiedyś ja niezbyt fascynowałam się herbatkami, ale teraz gdy mamy tyle możliwości, aby obrać dla siebie najlepszą – to polubiłam.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

    1. Wszak Wanda Chotomska, kocha wszystkie nasze dzieci. Zapewne pamiętasz „Jacka i Agatkę”, która leciała zawsze na dobranoc (kiedyś), i którą właśnie jej zawdzięczamy.Cieplutko pozdrawiam

      Polubienie

  7. Uwielbiam herbaty… ale przeważnie kupuję gotowe mieszanki, czasem je wzbogacając czymś od siebie. Mam taki swój ulubiony sklep z herbatami i tam zaglądam przynajmniej raz w miesiącu… ostatnio zachwycam się zieloną rozkoszą z ananasem – dla mnie bajka :-)Pozdrawiam i lecę dalej do Twoich następnych przepisów, bo mam spore zaległości.

    Polubienie

    1. Ostatnio byłam u koleżanki w odwiedzinach, i właśnie poczęstowała mnie zieloną herbatą z ananasem. Jak ją wypiłam, poprosiłam o następna porcję tej „bajki”. A ponieważ tak bardzo mi smakowała, nie omieszkałam pójść do sklepu i ją zakupić.Pucha !Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  8. Właśnie teraz piję ….MIĘTĘ. Nie wiem, czy mi zaszkodzi, czy nie /?/ Podobni nie. A chorób jakichś trawiennych nie mam, a mięta jest na to ukierunkowana. Pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

    1. No właśnie, widać nie masz problemów trawiennych. Ja na działce mam (ogrom) mięty, ale nie za bardzo mogę j pić zaraz mnie piecze w przełyku (jakaś zgaga, czy co). Widać, że ja mam jakieś problemy trawienne, a szkoda :(Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. A to w ten sposób sprawdza się istnienie lub nieistnienie takich problemów ? Gdybym miał działkę, to pewnie nawet bym nie wiedział która to jest mięta … 🙂

        Polubienie

        1. No i właśnie taki mam problem, ale z miętą … :))Jeśli byś miał działkę, to i nie byłoby problemu z jej rozpoznaniem. Wystarczy, żebyś tylko ją dotknął, a już byś poczuł jej miętowy aromat, jaki by wytworzyła w okół siebie. Ma to coś,że i na ślepo byś ją znalazł …Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

          1. Miła to sprawa ; działka. Znałem ludzi /bezdzietne starsze małżeństwo/, które mieszkało na działce od kwietnia do października. Resztę – w bloku.

            Polubienie

            1. Działkę mieć, to jest wspaniała rzecz ! Ja też bym na niej sobie mieszkała, gdyby ona poza sezonem, wodę i światło miała. O tym drugim to raczej, trzeba mi zapomnieć 😦 Światła nie ma, i nie będzie …Cieplutko pozdrawiam.

              Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s