Roladki z pieczarkami


Te roladki z pieczarkami możemy zrobić na obiad, i podać je wraz z frytkami lub ziemniakami z wody, oraz sałatą. Frytki możemy kupić mrożone
(będzie szybciej), lub zrobić samemu (będzie dłużej). Jak zrobić pyszne frytki, zobacz tu:
Kilka sposobów na ziemniaka

  
ROLADKI Z PIECZARKAMI 
Składniki:
4 kotlety schabowe (mogą być drobiowe), 2-3 duże pieczarki, cebula, mąka, jajko, sól, pieprz, tymianek, bułka tarta, olej do smażenia, frytki mrożone lub samemu robione, zielona sałata.

Przygotowanie:
1.
Pieczarki oczyścić, opłukać i drobno pokroić. Cebulę oczyścić i posiekać. Pieczarki wraz z cebulą usmażyć na oleju, przyprawić solą, pieprzem i tymiankiem. Mięso opłucz, osusz i cieniutko rozklep tłuczkiem. Jeśli nie chcecie, aby mięso podczas tłuczenia rozpryskiwało się na wszystkie strony, proponuję nałożyć nań areszt tymczasowy, w postaci woreczka foliowego, i możemy wtedy je tłuc … do „upadłego”. -:) Na rozklepane mięso, wzdłuż przez środek, ale nie dochodząc do końca, ułóż przyrządzoną masę pieczarkową. Zwiń kotlety w bardzo cienkie rulony i obwiąż nitką lub zepnij wykałaczkami (roladki związane nitką łatwiej się smaży).

2. Roladki najpierw obtocz w mące, następnie w roztrzepanym jajku i na końcu w bułce tartej. Smaż na oleju na złoty kolor, obracając tak, aby rulony były usmażone z każdej strony. Roladki podawaj z upieczonymi frytkami i zieloną sałatą.

26 myśli na temat “Roladki z pieczarkami

    1. I właśnie to jest najgorsze, że nadchodzi już nie malutkimi kroczkami ale wielkimi … jakaś nostalgia mnie napadała :(Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

    1. Wiem, że rolady same w sobie są daniem staropolskim, a jeśli dodamy do nich jako przystawkę modro kapustę, może być i daniem śląskim, a jak dodamy jeszcze pyrki, to może być i daniem śląsko-poznańskim … :))Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

    1. Ja robię takie DEWOLAJE:Składniki:- piersi kurczaka,- żółty ser,- masło (koniecznie masło)- mąka, jajko, bułka tarta,- sól i pieprz.Przygotowanie:Piersi kurczaka przecinamy jeszcze na pół, wzdłuż, aby były jeszcze cieńsze, a następnie delikatnie rozbijamy, aby nam dziury nie powstały. Oprószyć solą i pieprzem, na każdym płacie położyć plaster lub słupek sera żółtego i wiórek lub wiórki masełka. Zawinąć ładnie, zrolować, i wstawić do lodówki na około godzinę. Po wyjęciu z lodówki obtaczamy je kolejno w mące, jajku i bułce tartej, a następnie smażymy ze wszystkich stron na złoty kolor na większym ogniu, a potem na malutkim ogniu trzeba je jeszcze troszku dopiec, aby roladki w środku nie były surowe.Życzę smacznego !

      Polubienie

        1. Rzadko się zdarza, żeby podczas jedzenia (mówię tu o dobrym jedzeniu), były jakieś swary głupie, raczej humor wszystkim dopisuje.Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

  1. Robie takie roladki i jeszcze czasami robie sa pyszna czasami dodaje troche startego stea do srodka i papryke czerwona lekko sparzona….pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

    1. A wiesz kochana, że z tym dodaniem sera żółtego to nie zła myśl. Muszę teraz i ja tak spróbować, na pewno będą jeszcze bardziej pyszne, a po dodaniu czerwonej papryki, jakże kolorowe. Dziękuję za podzielenie się swoim pomysłem.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  2. Takie roladki jadłam kiedyś u przyjaciółki i bardzo mi smakowały.Myślałam, że tylko ja jestem dziś rannym ptaszkiem, bo wstałam o tej godzinie, gdy Ty już zasiadłaś przed klawiaturą. Tylko się pochwalę, że już zdążyłam ugotować bigos.Serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Aniu skoro Ci smakowały, możesz i Ty popisać się tymi roladkami, gdy znasz sposób ich obsługiwania. Pracy przy nich, wcale nie ma dużo (dla Ciebie akuratne), więc do dzieła !Ja dzisiaj wstałam już o 4.30, chyba dlatego, że wczoraj położyłam się wcześnie spać, bo o 21.30 … No, ale Ty już bigos o dziesiątej miałaś, a ja dopiero byłam u mamy, aby do żarka coś przygotować.Widać, „kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje”.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Moja przyjaciółka zawsze stara się nas ugościć czymś wyjątkowym. Kiedyś zrobiła faszerowane pieczarki, były wspaniałe jako przekąska.Ostatnio wstaję dość wcześnie, bo na noc biorę tabletkę na sen i dzięki niej wspaniale się wysypiam.Bigos był wspaniały, bo jak mogłoby być inaczej, skoro do kilograma kapusty kiszonej dodałam kilogram wspaniałych żeberek i grzybki suszone. Dodatkowo dołożyłam kawał pokrojonej i wysmażonej kiełbasy z niedużą ilością cebulki.Pozdrawiam.

        Polubienie

        1. No i poddałaś mi pomysła, na te nadziewane pieczarki, bedę musiała napisać o nich notkę na blogu mym.Aniu, a nie oszałamiają Cię te tabletki na sen ? Bo moja mama brała, ale póżniej chodziła po nich jak „oszołomka”, i kazałam, aby zaprzestała ich zażywania, bo po nich była jakaś nie taka. Może i przez e mnie teraz i w nocy się nie wysypia. Zaznaczę, że wcześniej zażywała też różnych innych, i też jej nie służyły. Może te Twoje będą dobre …A co do bigosu, to jeśli jest bogaty w różne dodatki – to musi być dobry. Na całe szczęście u mnie w lodówce, też stoi dyżurny bigos, bo narobiłaś mnie apetytu :)Pozdrowienia bigosowe.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s