Cebulowe przysmaki, aliści nie tylko

   Warzywa spokrewnione z cebulą rzadko występują w kuchni w roli głównej, ale bez nich trudno wyobrazić sobie większość pikantnych dań. Poprawiają smak potraw oraz leczą tych, którzy się nimi zajadają. Pośród tych cebulowych przysmaków, znajdziemy  ostre oraz łagodne smaki. I o nich chcę dzisiaj    napisać. 

Znalezione obrazy dla zapytania czosnek gif

Szczypiorek, wprost uwielbiam, dodaję go niemalże do każdej potrawy …

Znalezione obrazy dla zapytania szczypiorek gifSzczypiorek… działa moczopędnie, wspomaga przemianę materii. Uzupełnia dietę w niezbędne witaminy C, PP i z grupy B oraz minerały: sód, potas, magnez, wapń, żelazo. Jedzmy więc szczypiorek, bo warto !

   Ja na ten przykład w swoim ogródku mam posadzoną siedmiolatkę (szczypiorek) i zawsze na początku wiosny, gdy zaczyna się zielenić, nie muszę go kupować, bo mam go już w ogrodzie.

   Nie macie ogródka ? To nic nie szkodzi, możecie zrobić sobie „plantację szczypiorku” w domu. Wcale, ale to wcale nie trzeba wiele zachodu, aby nam w domowym zaciszu, pięknie też rósł.
Najpierw trzeba nam zakupić kilka cebulek a potem wsadzić je do ziemi, tak żeby połowa cebulki wystawała z niej. Jest prosty w uprawie, nie potrzebuje specjalnych warunków – stawiamy go np. na parapecie lub gdzieś indziej (nie potrzebuje dużo światła) w doniczce z ziemią, podlewamy raz dziennie, nie za dużo, aby cebulki nie zgniły. Po kilku dniach szczypior się wybije, a po dwóch tygodniach możemy go już z powodzeniem zajadać.

   Czasami zdarzyło mi się wsadzić cebulę, która już zaczęła kwitnąć do naczynia z wodą. Po krótkim czasie pojawił się szczypiorek.

Te cebulowe przysmaki są zdrowe, tanie i dostępne przez cały rok.

   W tradycyjnej kuchni polskiej najczęściej to tylko dodatek. Tymczasem cebula lub pory mogą być podstawą pysznych dań – np. zapiekanek, farszów albo zup. Niestety, warzywa te po pokrojeniu szybko tracą smakowe i lecznicze właściwości. Dlatego trzeba kroić je bezpośrednio przed wrzuceniem do garnka. Inaczej wszystko co w nich dobre, ulotni się wraz z charakterystycznym zapachem.

Znalezione obrazy dla zapytania cebola gif

Łzy i zapach


Cebula ma dwie wady. W czasie krojenia doprowadza nas do łez. A gdy ją zjemy sprawia, że mamy nieprzyjemny oddech. Ale i na to są sposoby.

   Cebulę najlepiej kroić… w goglach, które chronią oczy przed podrażnieniem. Komu taki sposób wydaje się zbyt oryginalny, może przed krojeniem włożyć obraną cebulę, na 10 minut do zamrażalnika lub zanurzyć ją najpierw w gorącej a potem zimnej wodzie.

   A co z oddechem? Nieprzyjemny zapach ginie w kwaśnym środowisku. Dlatego surówki z cebulą warto zakwasić sokiem z cytryny. Dobrym sposobem na pozbycie się „cebulowego” oddechu jest żucie natki lub selera korzeniowego.
Szalotka w sztuce kulinarnej jest wykorzystywana jako roślina przyprawowa. Popularna jest zwłaszcza na południu Francji, gdzie głównie używa się jej do sosów na bazie czerwonego wina. Szalotka świetnie nadaje się do marynowania, spotykana także pod nazwą – czosnek askaloński.

Naturalne leki


Cebula …
ma właściwości bakteriobójcze. Np. okłady z rozgotowanej cebuli łagodzą stany zapalne. Jedzenie surowej cebuli obniża ciśnienie, poziom cukru i złego cholesterolu we krwi. Świeży sok z cebuli (zmieszany z miodem) leczy dokuczliwy kaszel.


Por  ma działanie antytoksyczne. picie wywaru z porów pomaga przy zatruciach pokarmowych. Jedzenie porów wspomaga leczenie
reumatyzmu. U kobiet zwiększa laktację, a mężczyznom dodaje wigoru. Por bardzo dobrze komponuje się z ziemniakami, kukurydzą oraz jajkami. Dzięki takim połączeniom wydaje się nieco łagodniejszy.
Por jest jednym z symboli narodowych Walii. 

 

czosnek_11
Czosnek …  ma silne działanie bakteriobójcze. Jedzony codziennie wzmacnia układ odpornościowy i zapobiega chorobom serca.
W starożytnej Europie wierzono, że czosnek to najlepsza ochrona przed czarną magią i wampirami.

Czosnek także pomaga nam walczyć z plagami, zarazami w naszym ogródku. Oto kilka przykładów:
– czosnek posadzony pod brzoskwiniami zapobiega kędzierzawości liści,
– posadzony koło róży, odstraszy mszyce,
– w truskawkach zapobiega szarej pleśni,
– nornice nie znoszą jego obecności.

Zapisz

40 myśli na temat “Cebulowe przysmaki, aliści nie tylko

  1. Hej Marylko!!!!!!!!!!!!!Ja uzywam mega ilosci „cebulowych przysmakow” w moim codziennym gotowaniu.U mnie w domu moze zabraknac chleba czy mleka, ale nigdy nie zabraknie cebuli !!!Przesylam gorace pozdrowionka przy temperaturze 32 stopni! (wczoraj bylo 37).IGMA

    Polubienie

    1. Witaj IGMO droga …Ja osobiście też cebulkę bardzo lubię i też nie wyobrażam sobie kuchni mojej bez niej ! Szczególnie lubię smaluszek swojski z chlebkiem i pokrojoną nań cebulką … mniam, mniam.Lubię także cebulkę usmażoną na smaluszku i jedzoną z chlebkiem – też mniam.Oj jak dobrze, że i u mnie coraz cieplej się zrobi i niedługo będę mogła Ci napisać, że u mnie też jest 30 stopni ciepła :)))Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  2. Cebula i czosnek są niezbędne do wielu potraw. Bardzo lubię duszoną cebulę z przyprawami połączoną z boczkiem. dziękuj.ę za zdrowe informacje o tych warzywach.Pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

    1. Małgosi muszę Ci powiedzieć, że narobiłaś mi apetytu na tę smażoną cebulkę z boczusiem. Dzisiaj właśnie zaserwowałyśmy sobie z moją mamą na śniadanie, oj jak bardo smakowała, bo dawno już nie jadła jej, tak zrobionej – pychota !Cieplutko pozdrawiam,.

      Polubienie

      1. Cieszy mnie, że narobiłam smaku:))). Jak przyrządzam to nie żałuję wtedy cebuli. Jest smaczna z przyprawami. a z przypraw dodaję pieprz ziołowy i pieprz czarny. A Ty, Jaguś, jakie dodałaś przyprawy?Pozdrawiam serdecznie:)**

        Polubienie

        1. Niestety, ale moja mama lubi tylko kuchnię „tradycyjną” – czyli pieprz i sól, żadnych tam innych dodatków w potrawie i eksperymentowania. A ja znowu lubię wszystkie inne potrawy, które czasami potrafią nawet potrawę smakowo zmienić nie do poznania …Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

  3. Witam. Zaglądam do ciebie dość często, ale jeszcze nie komentowałam. Dzisiaj się wpisuję, bo cebula i czosnek są moimi przysmakami. Uwielbiam cebulę pokrojoną w cienkie krążki położyć na bułce posmarowanej masłem, lekko posolić i jeść. Mimo, że jestem, bez woreczka, nie odczuwam żadnych dolegliwości po cebuli ani po czosnku. Lubię też cebulę duszoną z pieczarkami, albo z boczkiem.Lubię też szczypiorek, ale nie mogę się doczekać na dobry urodzaj u siebie w ogródku, ani w skrzynce w domu. Wyrasta na parę centymetrów, a potem usycha i koniec. Tak mam już od paru lat. Jeśli masz jakąś radę będę wdzięczna.PozdrawiamAzalia

    Polubienie

    1. Witaj Azalio, bardzo mnie to cieszy, że się odezwałaś, i proszę o więcej…:))Faktycznie masz problem z tym szczypiorkiem, nie wiem dlaczego ?!Jednakże napiszę Ci jak ja go mam.Jeżeli posadzę cebulkę dymkę na działce, to i owszem szczypiorek jest, ale nie długo, bo potem obsycha, i staje się nie ciekawy. Dlatego też, żeby mieć szczypiorek troszku dłużej zasadziłam sobie siedmiolatkę (nasiona), i mam go przez cały sezon letni. Oczywiście zawsze gdy zauważę w niej jakieś zeschnięte, pojedyncze szczypiorki, to je obrywam., aby inne mogły sobie z powodzeniem rosnąć. Staram się nie ucinać tego szczypiorku, tylko obciągam go, tak jak np. obiera się cebulę (nie wiem czy napisałam zrozumiale). A dlaczego tak robię, bo ponoć jak jest obcięty, to jak nie daj Boże pada deszcz, to może gnić sobie.Druga sprawa – szczypiorek w doniczce.Ja sadzę zawsze cebuli dymki w doniczce, i nie wiem dlaczego też Ci usycha. Zapewne nie dajesz im za mało picia ?Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Dziękuję za dobre rady. Chyba robię błąd bo ucinam szczypiorek w ogródku i potem się marnuje. W doniczce może za mało podlewam. Musze to zmienić. Pozdrawiam

        Polubienie

  4. Boże, ale poszalałaś! Kiedyś mieliśmy w ogródku i cebulę siedmiolatkę, i czosnek, a nornice łaziły sobie pod nimi bez żadnych problemów. Kiedyś czytałam, że szczypior z cebuli nie jest zdrowy do jedzenia, porównywano go do kiełków ziemniaków, które wyrastają w piwnicy na wiosnę i są trujące. Pozdrawiam w słoneczny dzień.

    Polubienie

    1. Nio Aniu, poszalałam sobie, a co jak nie mogę już zbytnio w czym innym zaszaleć, to chociaż z cebulakami sobie poszalałam …:))O ziemniakach i ich kiełkach, owszem słyszałam, ale o cebuli – nie. O jejku Anno, jak by tak człowiek wszystkiego słuchał, że tego nie wolno i tamtego jeść bo …, to by musiał chyba nic nie jeść. Ja już latami zajadam taki szczypiorek, i jakoś żyję …:)Jednakże za ostrzeżenie dziękuję, postaram się o tym pamiętać. Chociaż właśnie wczoraj wsadziłam sobie do wody dwie kwitnące cebulki, a co tam …A co do tych nornic na Twej działce, to zapewne były one już uodpornione na szczypiorek i czosnek – dlatego legalnie sobie przechodziły obok, i wcale im to nie przeszkadzało -:)Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Jaguś, mój mąż co jakiś czas produkuje sobie taki szczypiorek, bo bardzo lubi. Sadzi też dymkę i nie może się doczekać, kiedy będzie szczypior. Nasze nornice nie boją się nawet kotów, więc jak się będą bać czosnku?Pozdrawiam.

        Polubienie

        1. Aniu popieram męża całkowicie, szczypiorek trzeba lubić, i już …:))A te nornice swoje to musisz wymienić na lepszy model, bo te to już za odważnie sobie poczynają – nawet kota się nie boją …Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

  5. Od roku przerzuciliśmy się tylko na czerwoną cebulę. A rady o czosnku może zastosuję we własnym ogrodzie… 🙂 Wiedziałam, że ma świetne działanie, a teraz od Ciebie dowiedziałam się szczegółów. Dzięki !!! Jaskółcze ziele na żółte kwiatki jak kaczeńce i jaskry. Rośnie dość wysokie, przynajmniej do kolan z kwiatem. Liście ma mocno wcinane (o kształcie klonu lub podobne do liści jaskrów, tylko powleczone są jakby puszkiem).Co do odcisków to być może mi się to nie robi, bo od 14 lat piję Polinesian Noni (sok z owoców tropikalnych, który niweluje w organizmie wszelkie nieprawidłowości i zwalcza je, jeśli już są) i łykam Shark Aid (chrząstka rekina, która jest przeciwzapalna i nawet raka zwalcza). Razem te dwie rzeczy mają rewelacyjne działanie. Przy chrząstce obowiązkowo trzeba brać naturalną multiwitaminę.

    Polubienie

    1. Eremi mam taką nadzieję, że ten czosnek i cebula posadzone w odpowiednim miejscu na działce, dadzą sobie radę i z tymi nieprzyjemnymi, innymi gośćmi.Hmmm … czerwoną cebulę też lubię w potrawach – jest smaczna i jak zmienia wygląd potrawy swoim kolorem.Jak słyszę Ty już się zabezpieczyłaś wcześniej przed różnymi niedogodnościami na ciele swym, z góry już wszystko zaplanowałaś. A ja no cóż je wyhodowałam, ale to głownie dzięki niewygodnym butom. No wiesz – człowiek młody to głupi …I nakładałam te różne buty, wygodne, nie wygodne – ale modne. A teraz za karę to nawet źle mi się chodzi i na boso.Dziękuję Ci bardzo za szereg informacji w temacie jaskółczego ziela, teraz to na pewno go znajdę na działce mej.Ciepluitko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Mam nadzieję, że jaskółcze ziele będzie skuteczne. Moim dzieciom pomogło ekspresowo, ale to o kurzajki chodziło. Też rada mojej babki. Moja mama nie wierzyła, że to działa.

        Polubienie

        1. Eremi wiesz na razie to jaskółcze ziele będzie musiało poczekać. Właśnie zgadałam się w sklepie z ekspedientkom na temat odcisków, i mówiła mi, że kiedyś też miała, ale dostała taką maść, i jak ręką odjął, więc mi ją przyniosła – zobaczymy ..Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

  6. Oj walory cebuli , szczypiorku , czosnku znam od dawna i stosuje w swojej kuchni pod rożnymi postaciami…Ale z przyjemnością poczytałam Twój post, oprawiony zachęci do jedzenia tych warzyw nawet tych opornych. Miłego dnia Jaguś…

    Polubienie

    1. Czardaszku mówi się, że co za dużo to nie zdrowo, ale zapewne to nie dotyczy tych cebulowych przysmaków. Ja sobie nie wyobrażam życia bez nich …:)Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  7. Szczypiorek bardzo lubię. :-0 Nawet tylko na chleb z masłem lub ze smalcem. Proste, a smaczne ; zwłaszcza na wiosnę. 🙂

    Polubienie

    1. Colto szczypiorek toż przecież poezja czy na pajdzie chleba, czy też dodany do potrawy. Ja z kolei lubię szczypiorek na chlebku tylko z masełkiem, a do chlebka ze smalczykiem lepiej smakuje mi cebulka.Chociaż nie powiem, i tym drugim też nie pogardzę …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

    1. Wiem,że nie każdy za nimi przepada, ale dla mnie to też pychotki. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby w kuchni mej ich zabrakło …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  8. Ja-guś,jestem juz nie pierwszej młodosci,ale Twoje porady sa dla kazdej młodej i tej starszej gospodyni pomocne ,człowiek uczy sie podobno do smierci i tak umiera „głupi”.Poleciłam Twoj blog mojej młodej synowej(wiesz inaczej przyjmuje sie słowa i dobre rady Trsciowej ) niż doświadczonych Jagusi.Pozdrawiam wiosennie.

    Polubienie

    1. Alicjo, żebyś wiedziała, że „człowiek przez całe życie się uczy, a i tak za mądry nie umiera”. Zakładając tegoż bloga, tak też i sobie pomyślałam, że dobrych rad nigdy nie jest za dużo. Dziękuję Ci bardzo za polecenie mego bloga swojej „młodej synowej”, myślę, że nie pożałuje – dziękuję.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  9. Szczypiorek sadzę nawet do doniczki na zimę, żeby mieć pod ręką. Cebulkę, czosnek i por daję gdzie tylko mogę. Niestety moje córki nie przepadają za cebulą:( więc nie nadużywam:)JaGuś pozdrawiam wiosennie:)

    Polubienie

    1. Wcale się nie dziwię córkom, że niezbyt przepadają za tymi cebulowymi przysmakami, zapewne chodzi im o zapach jaki z siebie one wyzwalają, a później w oddechu trwają… Młodość ma swoje prawa. A nam to już prawie wszystko jedno, jaki zapach z buzi się wydobywa – chociaż nie zawsze… :)))Cieplutko pozdrawiam

      Polubienie

  10. Cebula, szczypior, por jak najbardziej… za czosnkiem nie przepadam, a na surowo nie ruszam ;-)Czekam aż się troszkę cieplej zrobi i wystawię na balkon mój mały zielnik (doniczki z ziołami, szczypiorkiem, miętą, bazylią) A tymczasem zajadam się rzeżuchą – kolejna porcja lada dzień będzie dobra do jedzenia 🙂

    Polubienie

    1. Szcypiorek, miętę, natkę pietruszki ( nie wykopuję na zimę i z nastaniem wiosny mam zieloną natkę) mam na działce. Za to bazylię zawsze w domu, stoi sobie na oknie w kuchni, i też zawsze mam ją pod ręką, chociaż na działkę wcale nie mam daleko.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  11. Bardzo często jemy i cebulkę i czosnek, szczególnie mąż mój wierzy w dobrodziejstwo czosnku. Na zapach ma swoje sposoby w postaci natki pietruszki i coś tam jeszcze. Szczypiorku używamy wiosną, bom ładniej potrawy wyglądają, a mi smakuje z chlebkiem i masłem ale ostatnio zabroniono mi jedzenia kolacji. Pozdrawiam słonecznie.

    Polubienie

    1. No i tak trzymać Loteczko, toż to samo zdrowie. Na pewno lepsze i zdrowsze od tych wędlin wszelkiego rodzaju, napełnianych wszelkimi konserwantami. Zresztą sama zauważyłaś, że jak troszku sobie poleży ta wędlina, to staje się jakaś taka – nieciekawa. Ale mówi się trudno, i się ją je, bo czyż jest inne wyjście …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Jest wyjście. My wędlin nie kupujemy,y właściwie wcale, bo jemy sery, pomidorki, ogórki i rzodkiewkę albo szczypior. jak maż nabierze ochoty na kiełbasę, to kupuje i najada sie do syta raz na jakiś czas. Mam podwyższony cukier wiec muszę uważać. Może znasz specyfik na zbicie cukru. Jem grejpfruty i uważam na inne jedzonko.Pozdrawiam serdecznie.

        Polubienie

        1. Loteczko, ach ten nieznośny cukier …Znalazłam właśnie kilka rad na temat cukrzycy i stosowanie środków roślinnych, jako leczenie uzupełniające. Mam zamiar o tym napisać właśnie w następnym moim poście. Poczekasz troszku, zaraz się biorę za pisanie …Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

  12. Ja też mam szczypiorek w swoim „ogródku” :), tylko z taki z nasion. Nie wiem, co mi wyrośnie, ale już zaczyna kiełkować :)Cebulę to tylko smażoną, bądź duszoną, a czosnek…ach bardzo lubię czosnek! Szczególnie taki surowy na kanapkę i do tego keczup :Dpozdrawiam!

    Polubienie

    1. Jak zaczyna kiełkować, to już będzie bardzo dobrze. Zresztą w twoim „ogródku” panują inne warunki niż na moim „polu”., bo kiedyś zasiałam i mi nie wszedł, chyba robale go jakieś zjadły …:))A ja cebulkę to lubię zajadać na chlebku posmarowanym smalczykiem, czosnek natomiast chlebek+masełko, bo ileż to można zajadać te „zdechłe” wędliny wszelkie …Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s