KALENDARZYK OGRODNICZKI – maj


„Na pierwszego maja szron
obiecuje dobry plon”.


Nazwa tego miesiąca pochodzi z kalendarza rzymskiego, w którym to miesiąc ten ma nazwę bogini Mai, matki Merkurego. W polskim języku maić oznacza tyle samo co stroić.

A staropolska nazwa tego miesiąca brzmiała trawień. Według ludowej tradycji środek miesiąca, powinien być zimny, deszczowy i czasem mroźny, ale niekoniecznie zawsze tak jest.

„Boże daj, Boże daj, aby
wiecznie trwał nam maj”.


Ponieważ maj jest miesiącem mych urodzin, nie uchodzi mi go nie uwielbiać ponad inne miesiące. Chociaż, niekoniecznie ten miesiąc powinien mnie tak cieszyć, bo wraz z nim i latka upływają, niestety … uuu !  Jednak maj to maj!

„Kto się w maju rodzi, temu
się dobrze powodzi”.

Mogłoby być lepiej, ale nie narzekam … :))

magnolia różowa
Foto: ALAMY LIMITED / Agencja BE&W Magnolia pośrednia

Bardzo podoba mi się magnolia o różowych kwiatach

magnolia żółta
Foto: ALAMY LIMITED / Agencja BE&W Magnolie o żółtych kwiatach „Gold Star”


magnolia_14
Muszę Wam się pochwalić tym, że zakupiłam sobie dwie magnolie. Jedna ma mieć kwiaty koloru białego, druga zaś żółtego. Posadziłam je w ogródku mym, jak widać na fotce – zaczęły wypuszczać już, zielone pędy.


A z pędów tych wyrosną później, duże, piękne i pachnące kwiaty. Tak dużych kwiatów jak magnolia, nie ma żadne drzewo rosnące  w Polsce.  Magnolia ma to do siebie, że najpierw „ubiera” się w kwiaty, a dopiero później przychodzi pora na liście.

„Pankracy, Serwacy, Bonifacy –
źli na ogrody chłopacy”.


W maju na działce, jest już dużo różnych prac …

Możemy rozpocząć siewy: fasolki zwykłe i szparagowej, cukinii, kukurydzy pękającej, pietruszkę, cebulki dymki (ja już dymkę posadziłam, przed świętami), a koperek i rzodkiewkę (zaraz po świętach) – te warzywa możesz zasiać w pierwszej połowie maja (pod warunkiem, że nie jest zimno).

A gdy już przejdą „zimni ogrodnicy” (Pankracy, Bonifacy, Serwacy), dokładnie są to dni od 12-14 maja. Jest jeszcze i  Zimna Zośka (15 maja), innym patronem tego samego dnia jest, Święty Izydor, który utrwalony został w tradycji ludowej nazywającej czasem ten dzień mianem  – Izydor Oracz, możemy z powodzeniem posadzić np. ogórki.

„Za świętą Zofiją
pola w kłos wybiją”.

„Święty Izydor wołkami orze,
kto go poprosi – temu pomoże”.

ogórki_cats   Ogórki zaś w tym roku posieję dopiero 16 lub 17 maja, abo 3 czerwca. Nie ma się co spieszyć, wiadomo – ogórki lubią ciepło – czym cieplej to dla ogórków lepiej. Nigdy nie używałam i nie używam włókniny, chociaż niektórzy mówią, że dobrze jest ją na nie zarzucić. Nie używam także żadnych nawozów. I tak co roku ogórki mam piękne, jak widać na fotce.

 truskawki_L
Pamiętajcie także o truskawkach. Kiedyś rosły sobie i na mojej działce, ale były takie mizerne, malutkie, więc je zlikwidowałam. Gleba na działce mej nie za dobra się dla nich okazała. Wszak najlepiej truskawki wzrastają i owocują na glebach żyznych, zasobnych w próchnicę.

Należy unikać gleb ciężkich, a ja taką na działce swej mam.
O truskawkach pisałam już tu:

Mam dla Was jednak kilka dobrych rad, co do uprawy tego pysznego i zdrowego owocu. Dobrze jest koło truskawek posadzić aksamitki, które doskonale sobie poradzą z populacją nicienia.

Przede wszystkim musimy zadbać o to, aby chwasty pomiędzy truskawkami nam się nie panoszyły i truskawek nie zagłuszały – chwasty znacznie obniżają wzrost truskawek. Bardzo dobrym zabiegiem jest ściółkowanie truskawek pociętą słomą.

Umożliwi ono uzyskanie nam czystych i zdrowych owoców. Szczególnie korzystne w okresie deszczowej pogody. Ściółka działa także korzystnie na glebę. Rozkładamy ją pod koniec kwietnia. Po zborach truskawek nie usuwamy jej, lecz staramy się wymieszać ją z glebą – dokarmiając ją w ten sposób nawozami organicznymi.

„Grzmot w maju nie szkodzi,
sad w owoce obrodzi”.

Zadbaj o drzewa.
Teraz, gdy pękają pąki kwiatowe (np. jabłoni), to dobry czas by opryskać drzewa, chroniąc je przed chorobami. Niekoniecznie musimy czekać na początek maja, ale możemy zrobić to, gdy zauważymy jak drzewa zaczynają się tylko kwiecić. Bynajmniej trzeba to zrobić jak najszybciej !

   dekoracja do ogrodu-GIF-6_Mdekoracja do ogrodu-GIF-f_M
Prace na balkonie

Jeśli maj będzie ciepły, to w jego pierwszej dekadzie sezonowe rośliny mogą już zamieszkać w przydomowym ogródku. Wystaw więc pelargonie (zwłaszcza, jeśli wyhodowałaś je z sadzonek i hartowałaś), zasadź werbeny, surfinie, szałwie i niecierpki.

W drugiej połowie maja, gdy minie już niebezpieczeństwo przymrozków, możesz również wystawić na balkon domowe rośliny doniczkowe.

Rozpocznij dożywianie.
Byliny balkonowe potrzebują już teraz bardziej wartościowej diety. Zwróć uwagę, by zawsze stosowany preparat był dostosowany do typu rośliny (np. kwitnące, ozdobne z liści).

Zakupiłam poradnik „Przepis na ogród”, w którym jest zamieszczony kalendarz księżycowy na maj 2011 opracowany dla współrzędnych geograficznych centralnej Polski. Nie ulega wątpliwości, że fazy Księżyca i jego ruch znacząco wpływają na życiową aktywność roślin. Dlatego warto w trakcie prac ogrodowych korzystać właśnie z tego kalendarza.

Jeśli tylko będziecie chcieli wiedzieć w jaki dzień maja najlepiej np: wysadzić ziemniaki, posadzić warzywa dyniowate czy przyciąć żywopłoty – pytajcie – odpowiem, jeśli tylko odpowiedź na zadane pytanie w kalendarzu danym znajdę.

Zapisz

36 myśli na temat “KALENDARZYK OGRODNICZKI – maj

  1. Witaj poświatecznie. Wszystkie porady jakie widzę tu, mądre i porzyteczne w ogrodzie i sadzie. Niestety moje siły juz pozostawiają wiele do życzenia, i uprawę zostawiam juz młodym. Ale i w moim ogrodzie zawsze znajduje się coś dla mniedo roboty choć juz nic nowego raczej nie sadzę. Chyba jakieś kwiatuszki do doniczek albo ziola. Pozdrawiam JaGa i życzenia 100 lat zdrowia z okazji urodzin majowych z serca życzę.-;))

    Polubienie

    1. Święta, święta i po świętach, aż do następnych świąt. Za życzenia serdecznie dziękuję. Ja też już nie mam za wiele siły, aby działkę uprawiać. Co roku sobie obiecuję, że zawsze będzie mniej tego wszystkiego na działce do obrobienia. Niestety, ale tylko na obietnicach się kończy …:))Było nie było, ale na działce zawsze jest przyjemnie – czy jest coś do roboty, czy nie. Lubię także bardzo na niej i leniuchować …:)Cieplutko pozdrawiam i życzę miłego dnia.

      Polubienie

  2. Witam JaGuś poświątecznie! Kochana, nie wiem dokładnie którego maja masz urodziny, ale już Ci składam najserdeczniejsze życzenia:W każdej chwili, zawsze, wszędzieNiech Ci w życiu dobrze będzie!Niech Cię dobry los obdarzyWszystkim, o czym tylko marzysz!!!!Tak świetnie opisujesz o sprawach ogrodu, że chyba kupię sobie działkę… Mogłabym wtedy korzystać z Twojej wiedzy i na pewno miałabym piękny ogródek…a tak tylko poczytać sobie mogę i uruchomić wyobraźnię:))) Pozdrawiam Cię jak najserdeczniej i wszystkiego dobrego,pa.

    Polubienie

    1. Witam, witam Graszo i dziękuję ślicznie za piękne życzenia, oby tak było jak nam się wymarzyło …:))Ogródek mieć, czemu nie – choćbyś tylko trawkę kosiła i kwiatki sadziła – to i tak opłaca się. A wiosną i latem to jest istny raj na ziemi … ech …:)Cieplutko pozdrawiam i życzę miłego wypoczynki

      Polubienie

  3. Zaciekawił mnie jeden z Twoich komentarzy u Azalii i postanowiłam sprawdzić kto tak ciekawie pisze. Cieszę się, że trafiłam na tak interesujący blog. Kilka dni temu kupiłam sadzonki truskawek i posadziłam w duzych doniczkach do powieszenia przed domem. Są to truskawki pnące, lub zwisające, jak kto chce. Nie mam z nimi doświadczenia, ale może to jest jakiś sposób na niedobra dla nich ziemię i zbyt duzo robót pielegnacyjnych. Kupiłam je w firmie Gadar tam gdzie polecałam pieczarki. Zobaczymy czy truskawki zadowolą moje oczekiwania.Pozdrawiam Cięwww.rodowicz.blog.onet.pl

    Polubienie

    1. Joter witam w moich skromnych progach, ja też się cieszę,że do mnie trafiłaś z wzajemnością trafię też do Ciebie…A czy ta firma Gadar, to jest też wysyłkowa ? Kiedyś myślałam o takich truskawkach w doniczkach – byłoby po kłopocie z ziemią. Może na następny rok się skuszę …Twoje truskawki zapewne będą pięknie rosły.Cieplutko pozdrawiam i dziękuję.

      Polubienie

  4. U Ciebie zawsze coś ciekawego i praktycznego. Ja mam ziemię gliniastą i kiepsko mi warzywa rosną. Koperek wzejdzie i zaraz usycha, rzodkiewki rosną w liście a korzeń cieniutki i długi, marchew w ogóle nie rośnie. Chciałam, w tym roku spróbować ogórki i dynię. Nie wiem czy mi na glinie wyrosną.Doradź coś.Pozdrawiam wiosennie

    Polubienie

    1. Azalio, dobrze trafiłaś z tą ziemią gliniastą – ja mam taką samą. Nie raz to jak mam coś na niej robić, to aż mi się płakać chce :(Powiem Ci jednak, że ogórki mi na niej wyszły i dynia też, i to jeszcze jaka – możesz zobaczyć ją na fotce w moim albumie. Jednakże opowiem Ci jak z tą dynią było. Ponieważ mamy dwie działki )jedna moja, jedna męża), posadziłam nasionka dyni u siebie, a mąż u siebie. U mnie nie wzeszły, u niego wzeszły pięknie – więc ukradłam mu rozsady …:))W tym roku jeszcze jej nie posadziłam, ale pomyślałam sobie, że najpierw ją wyhoduję w doniczce, lub u męża na działce, a dopiero potem dam do gruntu u siebie – obaczymy co z tego wyrośnie.Ogórki sadzę co roku, ale nie co roku są tak dorodne. Wiesz zauważyłam, że na działce mej mam ziemię różną – chyba jest i gliniasta w jednym miejscu, a w drugim mniej gliniasta. I właśnie tam gdzie jest mniej gliniasta, ogórki zawsze są ładne. Chociaż i na tej gliniastej, też „ujdą w tłoku”.Powiem Ci jeszcze coś, jak tę ziemię urobić, żeby się za bardzo na niej nie narobić. Dobrze jest ziemię mieszać razem z piaskiem i obornikiem – przekopując na zimę. Jeśli jednak nie masz piasku, to dobrze jest też pod koniec lata wysiać łubin niebieski (najlepszy), a gdy zacznie kwitnąć, ściąć, i przekopać wraz z ziemią, traktując go jako nawóz zielony. W ten sposób powstanie cenna warstwa próchniczna, i z latami ziemia się w końcu urobi.Ja na razie swoją ziemię traktuję piaskiem i obornikiem (piasku jeszcze troszku mam).Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Dzięki za podpowiedź. U mnie tylko glina. Piasek mam, ale z obornikiem to krucho. Mieszkam na wsi, ale tu nie ma żadnych zwierząt domowych poza kotami i psami. Może na początek kupię parę worków ziemi ze sklepu ogrodniczego i wymieszam. Wiesz, tez będę najpierw w skrzynce, a potem dopiero do ziemi. Ciekawa jestem jak się mi to uda. Pozdrawiam milutko

        Polubienie

        1. Ależ Azalio to niekoniecznie musi być obornik. Zapewne trawa u Ciebie rośnie, wystarczy dawać ją na kompostownik po skoszeniu, a potem przekopywać z ziemią. Możesz również w jakimś naczyniu (beczka nie duża lub kocioł w jakimś kiedyś gotowało się bieliznę, abo coś podobnego) zalać trawę, pokrzywę wodą, i będziesz miała „żywy” nawóz do podlewania na bieżąco. Tylko potem najlepiej lać tym nawozem nie na rośliny, ale obok nich.Możesz,i owszem zakupić czarnej ziemi i wymieszać z gliną – zapewne nie zawadzi, tylko, że to to już będzie Cię troszku kosztowało.Teraz moja droga to już nie ma różnicy czy to miasto, czy to wieś, chociaż i tak wolałabym mieszkać na wsi …Zapewne Ci się uda – będę trzymała kciuki !Cieplutko pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku.

          Polubienie

  5. I znowu multum wiadomości. Mój mąż już rozpoczął sadzenie i sianie. Wczoraj chciał skosić trawę, ale okazało się, że złodziej ukradł nam 20- metrowy przedłużacz do kosiarki i skończyło się na niczym. Dziś pojechał kupić i może zacznie kosić.W tym roku posadzę dużo różnorodnych astrów, bo jedynie one jakoś chcą się uchować na mojej działce. Aha, magnolię też mąż kupił i posadził, ale nie potrafił mi wytłumaczyć, jaki kolor będą mieć kwiaty. Powiedział, że taki jakiś.Serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Anulko ja w tym roku mam działkę strasznie zaniedbaną. Po pierwsze na zimę była nieskopana, po drugie kosiarka się zepsuła. Posadziłam dopiero cebulę, rzodkiewkę i koperek – reszta musi poczekać, aż ta gliniasta moja ziemia się troszku urobi (bardzo przydałby się deszcz). Nie mam teraz zbyt wiele czasu, bo jak już wiesz muszę codziennie chodzić do mamy, gdzie spędzam dość dużo czasu. Później jak przyjdę, to już za bardzo mi się nie chce iść na działkę – starość nie radość …:))Jakiś tam kolor – to też kolor …:)Ja wiem jaki kolor będzie tych magnolii, bo na opakowaniu było. A jaki będzie to się dopiero okaże, jak wyjdą kwiatki.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Mąż wczoraj z grubsza skosił nasze trawniki, dziś będzie kosił brzegi podkoszarką. Musiał pożyczyć przedłużacz od sąsiada, bo nie udało mu się kupić. Niby mnóstwo sklepów , pełno towaru, a gdy przyjdzie do kupno, to nie ma tego, co trzeba.Najbardziej podobają mi się białe magnolie, są śliczne.Życzę miłego wypoczynku.

        Polubienie

        1. Aniu a u mnie dalej żółto od mniszka, kosiarka znowu się zepsuła. Mąż poszedł na działkę, zadowolony, że udało mu się ją naprawić – niestety, jak zobaczyła (kosiarka, oczywiście) ile to pracy ją czeka wystraszyła się i na powrót popsuła.Żebyś wiedziała, że teraz to niby wszystko w sklepach jest pod dostatkiem, ale jak przyjdzie co do czego, to nie ma tamtego, nie ma owego …A mnie znowu podoba się magnolia w kolorze różu, niestety, ale będę miała tylko żółtą i białą – chyba, że sobie ją pomaluję …:))Cieplutko pozdrawiam i życzę miłego, dalszego wypoczynku. A u mnie dalej zimno !

          Polubienie

    1. Małgosiu, myślę,że ta odpowiedź jaką znalazłam w tym kalendarzu księżycowym na maj 2011, będzie dobra, bo nie ma w nim tak konkretnie napisane , że to bylina. Ale przecież zioła, też są roślinami wieloletnimi, i możemy je zaliczyć do bylin. A więc piszę, co następuje.Dzień: 24 maj 2011 (wtorek, 3 kwadra księżyca, od godz. 11.00) — wysadzamy kwiaty sezonowe. Pikujemy rozsady. Robimy przegląd kwitnących roślin.DNI: 24 (od 11.00), 25 (od 18.10), 26, 27, 28 (tak samo od – jak 25) maj 2011 — usuwamy chore gałęzie i przesadzamy zawiązki. Zioła takie jak bazylia, rozmaryn, mięta oraz pietruszka, będą dobrze rosły, jeśli wysadzimy je w czwartek, tj 26 maja. To również idealny moment na rozsadzenie kapusty, brokułów oraz kalafiorów. Jeśli zdecydujemy się dziś na ścięcie kwiatów, długo zachowają piękny wygląd. Do soboty (28 maj) możemy szczepić drzewa pestkowe.I to byłoby wszystko. Znalazłam jeszcze stronkę, na której też jest mowa o kalendarzyku księżycowym – podaję Ci linka:http://www.rytmnatury.pl/KalendarzOgrodnika/Maj_2011Cieplutko pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku.

      Polubienie

      1. Jaguś, Dziękuję bardzo. Wyczerpująca odpowiedź. A z kalendarza wiem, kiedy na pewno nie można bylin przesadzać.dziękuję za życzenia i też pozdrawiam cieplutko:)*

        Polubienie

        1. To widzisz Małgosiu jak jedno z drugim się pokryło … chyba ?! …:))Jeśli mogę, to zawsze pomogę …Cieplutko pozdrawiam.

          Polubienie

  6. Witaj :)I ja co miesiąc, mam na swoim blogu- kalendarzyk prac w ogródku :)o maju dopiero będzie…w maju :)Pozdrawiam pięknie na cały dobry weekend 🙂

    Polubienie

    1. No właśnie zauważyłam Morgano, przy okazji dawania komentarzyka. I bardzo dobrze, uwielbiam takie tematy o wszystkim co z naturą się wiąże…Pozdrawiam cieplutko i życzę przyjemnego wypoczynku.

      Polubienie

  7. Kiedyś miałam działkę i wszystkie powiedzonka sprawdzałam w praktyce, teraz mam cztery skrzyneczki na balkonie, w tym jedna z miętą a trzy z begoniami pełnokwiatowymi w moim ulubionym czerwonym kolorze.. Uwielbiam kwiaty i na działce i na balkonie, a szczególnie w domu. Moje storczyki kwitną już od grudnia i nie maja zamiaru zwiędnąć. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Loteczko no i jak te powiedzonka sprawdzały się w praktyce ? Myślę, że dobrze, bo kiedyś ludzie to przecież według nich żyli …Ja ja na razie mam tylko jednego storczyka (białego), i wyobraź sobie, że w tym roku mi już po raz drugi obrodził w kwiaty. Zakazałam jednak wszystkim, aby teraz na uroczystość jakąś, nie kupowali mi innych kwiatów – tylko storczyki …Cieplutko pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku.

      Polubienie

      1. Storczyki to najłatwiejsze di uprawy kwiatki. Nie potrzebują nawożenia, częstego podlewania, tylko dobrego jasnego ale nie za bardzo słonecznego miejsca. Uwielbiam te kwiatki. Pozwalają na dłuższą nieobecność w domu. Miłego majowego święta.

        Polubienie

        1. Storczyki jednak mają coś w sobie, i urodę, i wygodą, i wcale nie wybredne. Moje jak tylko przekwitną, będę musiała zmienić im podłoże na nowe, bo korzenie już za bardzo wydostają się z niego …Cieplutko pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku.

          Polubienie

  8. JaGo …Kochana ,żeby nie zapomnieć ::) Już składam Ci Serdeczne Życzenia..Dużo zdrówka i Pięknych chwil w życiu.::))BuziakJa już od dwóch tygodni mam pelargonie na balkonie i zaczęły pięknie kwitnąć.Wiem ,że trzeba uważać na majowe dni.Może być niespodzianka z minusem::)))Dlatego mam filie i w razie czegoś przykryję je leciutko…Myślę ,że przeżyją ..Kwitną mi już niecierpki ,spora maciejka,lobelia ,…Mam balkon w zaciszu i słoneczny ,więc mają dobre warunki…Dużo się dowiedziałam z Twojego wpisu,fajnie poczytać nowinki i wiedzieć co można a czego nie::)))Pozdrawiam serdecznie danka

    Polubienie

    1. Danusiu dziękuję Ci ślicznie za życzenia, szkoda tylko, że to nie na skończenie 20 lat … hi, hi, hi – cóż mówi się trudno i żyje się dalej !Wierzę w to,że kwiatki zachowają się pięknie, gdy je przed tymi przymrozkami, które mogą nastąpić – odpowiednio opatulisz.Ja też kiedyś miałam niecierpka, ale w domu, w doniczce – był piękny. Kiedy miałam go już posadzić na ogródku, spadł mi z parapety i prawie doszczętnie się połamał (wkurzyłam się i go wyrzuciłam). Mam zamiar jednak kupić sobie nowego niecierpka, i teraz to od razu dam go na działkę, a potem dopiero wezmę sobie szczepkę do domu.Cieplutko pozdrawiam i życzę wspaniałej majówki.

      Polubienie

    1. Ja na piedestale stawiam ogród i prowadzenie bloga – uwielbiam to !!Zimą numerem JEDEN – jest blog, a latem tylko (no prawie tylko) – działka.Cieplutko pozdrawiam i życzę udanej majówki oraz weekendu.

      Polubienie

    1. Basieńko wszak znasz tę prawdę, że człowiek się całe życie uczy, a ja przy okazji tworzenia tego bloga – uczę się też ….Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  9. JaGuś bardzo Ci dziękuję za pamięć i życzenia świąteczne. Bardzo przepraszam, że tak długo mnie nie ma, ale brakuje mi czasu i jeszcze jakiś czas mnie nie będzie.Ściskam Cię mocno, pamiętam i serdeczne myśli zostawiam:)

    Polubienie

    1. Ależ nie ma za co przepraszać – czas niestety, ale nie chce na nas zaczekać, to my musimy za nim biegnąć. Ostatnio to ja go za bardzo dużo też nie miałam, mówi się trudno … poczekamy, poczekamy :)Buźka.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s