Ziołowa rabata ma kształt ślimaka


W jednej z moich gazet znalazłam ciekawy „projekt”, założenia rabatki ziołowej w kształcie ślimaka. Bardzo ten pomysł mi się spodobał, i czym prędzej postanowiłam o nim Wam napisać. Sami zobaczcie, czy nie jest godny uwagi i Waszej, i mej …:)

zielnik z cegły_


Na ziołowej rabacie dojrzewają wspaniałe śródziemnomorskie zioła. Do uprawy najlepsza jest przepuszczalne podłoże.

Ziołowa rabata-ślimak stwarza dogodne warunki do rozwoju różnych roślin przyprawowych, spełniając różne ich potrzeby temperaturowe, oświetleniowe i glebowe. W przedstawionym tu przykładzie budulcem są stare cegły. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać np. pustaki czy kamień naturalny. Ostatecznie zawsze należy wybierać taki materiał, który pasował będzie do otoczenia.

zielnik z cegły_.1
Budowanie rabatki zaczynamy od środka. Cegły układamy na zakładkę, warstwa na warstwie. Można wykorzystać materiał z rozbiórki.

Konstrukcja z kamienia polnego to trafny wybór do ogrodu wiejskiego, podobnie jak spirala z cegły z rozbiórki.

zielnik z cegły_.4

Spiralę wypełniamy ostrożnie ziemią, na koniec u nasady spirali wykonujemy mini-oczko wodne. Formą jest w tym przypadku stare wiadro.

Kostka granitowa pasuje zdecydowanie do ogrodu nowoczesnego, zwłaszcza małego miejskiego. Jednak najważniejsza jest ekspozycja, oczywiście dla ziół powinna ona być jak najbardziej słoneczna (bo tylko wówczas zioła będą roztaczać wspaniały aromat).

Szkielet można wykonać bez użycia zaprawy, choć wymaga to wiele ostrożności. Ja jednak proponuję wykonać ten szkielet z zaprawą, będzie pewniejszy ! Cegły układamy od środka, warstwa po warstwie. Do uprawy na takiej rabacie nadają się takie rośliny, jak: oregano, szałwia, tymianek, pietruszka itd., itp.

No i jak się podoba taki ślimak z ziołami ? Mi bardzo !
Poddałam Wam „pomysła”, reszta należy do Was …
Jeśli jeszcze ktoś nie czytał o ziołach, pozwolę sobie podać linka, gdzie właśnie piszę o tym
Siew, zbiór i suszenie popularnych ziół

Do napisania tego postu zainspirował mnie artykuł w
Magazynie „Mój piękny ogród” – 4/2010, str.51

Życzę miłego dnia i przyjemnego wypoczynku …

30 myśli na temat “Ziołowa rabata ma kształt ślimaka

  1. A ślimaka da się ułożyć, bo mam wiele takich płaskich kamieni, więc lekko zagłębione w ziemi będą tworzyć takie nieregularne schodki

    Polubienie

    1. Anno s, myślę, że będzie taka budowla o wiele bardziej piękniej wyglądała, niż taka z cegły. I wiesz, że to nie zły pomysł z tym skalniakowym ślimakiem …:))Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

  2. A jakby tak na tym moim kopcu czy wulkanie, który ma być skalniakiem ułożyć te, zbierane jeszcze wciąż kamole, własnie w takiego, może mniej regularnego ślimaka? Właśnie cały czas medytuję jak je rozmieścić, żeby można było dostać się do wyższych partii żeby np. powyrywać chwasty, które, nota bene rosną najszybciej.

    Polubienie

    1. Anno s, a wiesz, że to niezły pomysł z tym ślimakiem z „kamoli”. Może będzie mniej regularny niż z cegieł, ale zapewne będzie ślicznie wyglądał. Musisz „pogłówkować”…:) Do tego wyższego ślimaka, składającego się np. z dwóch warstw, to najpierw bym dała te większe kamulce na spód, a te mniejsze na wierzch. No i musisz koniecznie zrobić sobie wygodny dostęp, abyś mogła bezpiecznie dostać się do tego zielska, które zapewne w tym ślimaku będzie się panoszyło. Wszak ono najszybciej rośnie. Ja teraz będę miała też dużo pracy z tym zielskiem. Przez cały tydzień na działkę się nie chodziło, bo padało. Jak teraz pójdę na nią, to chyba się nie pozbieram z tym zielskiem …:))Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

      1. JaGuniu, pewnie zetknęłaś sie z chwastem o nazwie podagrycznik. Wstrętne zielsko, gorsze od perzu. Dziś potraktowałam je wokół kopca Roundupem Ultra ale czytałam na forum, że to nie pomaga. Przekopywany był też nieraz, wydawało się,że wszystkie jego obrzydłe kłącza są wyciągnięte, a on i tak się pojawia. Ktoś radził,żeby przykryć dziada, że się tak brzydko wyrażę, taką folią przeciw chwastom i po prostu udusić. A Ty co o tym sądzisz?

        Polubienie

        1. A wiesz Anno s, że dopiero od Ciebie się dowiedziałam jak ten wstrętny chwast się nazywa, chodzi o podagrycznik. Nie miałam z nim do tej pory kontaktu, dopiero w tym roku, patrzę kiedyś, a tam w kwiatkach, rosną jakieś inne „kwiatki”, takie jakieś białawe. To ja też będę musiała z nim walczyć. Myślę, że jeśli ten podagrycznik rośnie samotnie, z powodzeniem można go tą folią przykryć, niech sobie gnije. Gorzej będzie u mnie, bo wyrósł sobie w piwonii. Będę musiała go potraktować chyba najpierw Rundupem, jeżeli nie pomoże, to będę musiała piwonie przenieść w inne miejsce i walczyć z tym chwastem widłami. Aniu, a ten Rundup, to chyba nie zaszkodzi kwiatkom, co ???Serdeczności zostawiam.

          Polubienie

          1. Muszę Cię zmartwić, JaGo. Roundup niszczy wszystko. Ja potraktowałam nim cały pas wokół tego kopca, bo nie ma tam żadnych roslin, które chciałabym zachować. Ale chyba muszę jeszcze raz i to w większym stężeniu na tego podagrycznika.

            Polubienie

            1. O jejku ! No to nie mam innego wyjścia, jak usunąć go ręcznie – będzie to żmudna pracy, bo słyszałam, że on tak szybko nie da się wykończyć …:))Serdeczności zostawiam.

              Polubienie

      2. JaGuniu, pewnie zetknęłaś sie z chwastem o nazwie podagrycznik. Wstrętne zielsko, gorsze od perzu. Dziś potraktowałam je wokół kopca Roundupem Ultra ale czytałam na forum, że to nie pomaga. Przekopywany był też nieraz, wydawało się,że wszystkie jego obrzydłe kłącza są wyciągnięte, a on i tak się pojawia. Ktoś radził,żeby przykryć dziada, że się tak brzydko wyrażę, taką folią przeciw chwastom i po prostu udusić. A Ty co o tym sądzisz?

        Polubienie

        1. Anno s, zapomniałam w poprzednim komentarzyku napisać, że w tym roku moja działka jest bardzo zaniedbana – zielsko wszędzie się panoszy, a serce me przez to się kraje. A dlatego wszystko tak się dzieje, że teraz codziennie muszę chodzić do mamy, a jak przyjdę od niej, to już nie mam siły cokolwiek robić na działce. Teraz jednakże postawiłam mamie „ultimatum”, że będę przychodziła do niej co drugi dzień, bo działka mnie „woła”, i dopiero teraz wydam walkę chwastom, o ile mi sił starczy …:))Serdeczności zostawiam.

          Polubienie

  3. Witaj. To bardzo pomysłowy twór ten ślimak. Może i ja go wykorzystam, bo juz mam wlaśnie ochotę na taką kolekcję ziół na małym skrawku, bo grzędy juz od dawna zlikwidowane. A to maleńkie oczko wodne dodaje tej całości uroku. Pozdrawiam-;))

    Polubienie

    1. Uleczko jeśli tylko będziesz miała taki skraweczek, aby tą ślimakowo-ziołową rabatę założyć – serdecznie namawiam, a do tego jeszcze jak mini oczko będzie, no to już super będzie …Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

    1. Euredyczko, ja poddałam tylko pomysła, a reszta należy do Was. I zioła i kwiatki pięknie w tej ślimakowej rabacie, będą wyglądały.Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

  4. Pomysł super….tylko szukam złotej rączki która mi to cacko wymuruję… 🙂 oczywiście z oczkiem…już czuję zapach ziół w słoneczny dzień. Przy okazji znalazłam nieznany mi przepis na pomidorową …jutro gotuję. Pozdrawiam Życzę udanego weekendu. Jola

    Polubienie

    1. Jolu nie tylko zapach tych ziół poczujesz, ale jak oczy też taki zielnik będzie cieszył – koniecznie z mini oczkiem …:)) Jak się uprzesz na tego skalniaka,to i sama zrobisz – ot, co …A którą zupę pomidorową gotujesz, tą z pulpetami, czy tą z cukinią ?? Obydwie są super !!Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

  5. Pomysł bardzo ciekawy. Ogródek wygodny dla tych, którzy maja problemy z kręgosłupem, bo nie trzeba się schylać przy wyrywaniu zielska. Można to wykorzystać nie tylko na rabatki ziołowe, na zwykłe kwietniki też.Serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Oj, tak Aniu, to coś dla mnie, bo właśnie ja mam problemy z kręgosłupem. A ja o tym nie pomyślałam. …:))Oczywiście i kwiatki pięknie będą wyglądały w takim ślimaku, można go na różne sposoby wykorzystać, jak się go już ma.Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

  6. JaGuś, jakiś czas mnie nie było, zajrzałam i nową szatę bloga zobaczyłam. Tamta mi się podobała ale ta też jest fajna :)Pomysł z ziołową rabatą ślimaka jest super. Żałuję, że nie mam ogrodu, bo od razu bym sobie tak zrobiła:)Pozdrawiam wakacyjnie JaGuś:)

    Polubienie

    1. Witaj Marysiu po dłuższej przerwie, bardzo się cieszę, że już jesteś. A ja mam ogródek, mam też i cegły, i chyba pomyślę nad tym ślimakiem z cegieł na ziółka. Jednakże nie w tym roku. A jak zrobi go, to oczywiście zareprezentuję na blogu swym.Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

      1. Witaj JaGuś, już powoli wracam i będę częściej na blogowisku. Jeszcze w lipcu czeka mnie remont w mieszkaniu, ale wieczorem zawsze znajdę czas na blogowanie:) Mamy dogadaną działkę ze znajomą. Dopóki jej mąż ma siły przy niej robić to robi, gdy już nie będzie chciał to od nich odkupimy. Myślę, ze jeszcze poczekamy, bo to jest typowy pasjonat działki:))Pozostawiam Ci serdeczne myśli i życzę miłego weekendu:)

        Polubienie

        1. Marysiu większej radości nie możesz mi sprawić, jak tej, że będziesz na mym blogu bywać. Serdecznie Cię zapraszam.O jejku, remont mieszkania, no to serdecznie współczuję Ci !!Działkę mieć, dobrą sprawą jest. Jeżeli będziesz miała taką możliwość o jakiej piszesz – pozostaje Ci tylko czekać na odpowiedni czas …Serdeczności zostawiam.

          Polubienie

          1. JaGusiu, zawsze przy podczas odwiedzin u Ciebie dowiaduję się ciekawych nowinek, poznaję fajne pomysły kulinarne, mogę wymieniać się z Tobą myślami i czerpię z tego wszystkiego tyle przyjemności:) Jakoś muszę przetrwać ten remont:))Na działkę już czekam z utęsknieniem i ćwiczę cierpliwość:))Pozdrawiam cieplutko JaGuś:)

            Polubienie

            1. Marysiu i bardzo, bardzo się z tego cieszę. Prowadzenie tego bloga daje mi bardzo dużo satysfakcji i zadowolenia. I dzięki niemu, ja też mogę wielu ciekawych rzeczy od Was się dowiedzieć, i nie będę ukrywała, że jestem bardzo zadowolona Twoją i innych obecnością na blogu mym.Bardzo Ci dziękuję, jesteś kochana. A cierpliwość, będzie Ci potrzebna …:)Buziole zostawiam.

              Polubienie

  7. Dzięki Ci dobra kobieto. Pomysł super. Mam całą pryzme strych cegieł z rozbiórki i nie miałam pomysłu co z nimi zrobić, a tera juz wiem. W tym roku sobie odpuszczę,a le na wiosnę będzie ślimakowy ogródek. Myślę, że i kwiatki i warzywka też można w tym hodować. Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Ależ Azalio, nie ma za co dziękować. Jest wiele pomysłów (niekoniecznie moich), czy na gotowanie, czy na ogródka urządzanie …A pomysłami trzeba dzielić się !Ja też mam dużo cegieł na działce swej, i chyba takiego ślimaka zrobię sobie też. W tym roku, zapewne już nie, ale na następny rok pomyślę o nim – czemu nie …:)Oczywiście Azalio, że to niekoniecznie musi być ślimak w ziołach, kwiatki uroku dodadzą mu też.Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

    1. Morgano skoro ogródek malutki, to nic nie poradzisz. Jednakże i malutki ogródek potrafi wiele radości sprawić. Natura, żyje w nas …Serdeczności zostawiam.

      Polubienie

    1. Andante, już sobie wyobrażam jaki piękny ogród musi mieć Twój zięć. Oczywiście, zainteresuj go tym ślimakiem, bo wydaje mi się to być, interesującą propozycją …serdeczności zostawiam.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s