Ziemniaki pod mięsną kołderką

Czy ziemniak może się znudzić ? Raczej nie !

Wydają się takie zwyczajne, wręcz pospolite. Ale właśnie z tych warzyw można przyrządzić mnóstwo różniastych dań – także wykwintnych. Kupując je, zwróćmy uwagę, czy są tej samej odmiany. Wybierajmy ziemniaki o jednakowej wielkości, foremne, jędrne, bez uszkodzeń mechanicznych i z małą liczbą płytko osadzonych oczek.

Ziemniaki najlepiej gotować i piec w łupinach, bo wtedy zachowują więcej składników odżywczych. Najbardziej smakują tuż po przyrządzeniu. Można z nich zrobić np. piure, zapiekankę, frytki czy chociażby zapiekankę.

ziemniaki


Ziemniaki pod mięsną kołderką
Składniki:

  • 8-10 średnich, młodych ziemniaków,
  • 700 g mielonej wołowiny,
  • 2 łodygi selera naciowego,
  • 1 zielona papryka,
  • 1 mała czerwona cebula,
  • 1 puszka (250 ml) krojonych pomidorów,
  • 1 łyżka brązowego cukru,
  • 2 łyżki octu z białego wina,
  • 2-3 gałązki świeżego tymianku,
  • olej z pestek winogron,
  • świeże zioła (szałwia, dymka),
  • sól, pieprz.

Przygotowanie:

  • Wyszoruj ziemniak, wrzuć do wrzącej wody i ugotuj je w mundurkach, przestudź. Seler, paprykę i cebulę (oczyszczone) drobno posiekaj. Na dużej patelni rozgrzej olej (2 łyżki), wrzuć mięso. Kiedy zacznie tracić czerwony kolor, dodaj warzywa i duś przez 10-15 minut. Wrzuć pomidory razem z sosem, przypraw cukrem, octem, solą i pieprzem i duś wszystko na średnim ogniu przez 10 minut. Po tym sos odstawiamy z ognia, by troszku zgęstniał.
  • Ziemniaki pokrój na ćwiartki, na patelnię wlej łyżkę olej i opiecz je na złoty kolor. Podczas pieczenia wrzuć gałązki tymianku. Gotowe ziemniaki wyłóż na talerz, na wierzchu połóż porcję wołowiny, udekoruj świeżymi ziołami (np. dymką, szałwią, tymiankiem).

 

 

Zapisz

15 myśli na temat “Ziemniaki pod mięsną kołderką

    1. Jolu jakże się cieszę, że zechcesz ze mną być gdziekolwiek będę …A na te ziemniaczki nieobrane, może w tym roku się skuszę.Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  1. Teraz jest lepiej blog chodzi szybciej ale wczoraj nie widziałam Twoich postów. Pyszności proponujesz a ja dziś zmierzyłam cukier i muszę jeść warzywka, bo ciut za wysoki wskaźnik. Miłego dnia .

    Polubienie

    1. Jak trzeba Loteczko, to trzeba, mówi się trudno i żyje się dalej :)Ło matko ja to już chyba pogubiłam się w tym wszystkim … hihihi.Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  2. Ziemniaki w mundurkach do tej pory gotowałam tylko do sałatki jarzynowej. Oczywiście przed pokrojeniem w kostkę obierałam je z łupiny. Widywałam też w telewizji, jak zagraniczni kucharze nie obierają ziemniaków. Jakoś nie wydawało mi się, abym mogła jeść nieobrane ziemniaki, choć lubiłam skórkę ziemniaków pieczonych w ognisku. Jeśli uda mi się kupić mieloną wołowinę, to może skuszę się na tę potrawę.Pozdrawiam prawie wiosennie.

    Polubienie

    1. Aniu chociaż zalecają jedzenie ziemniaków ze skórką ja też jakoś nie jestem do tego przekonana, nawet młode ziemniaczki zawsze ostrugam. Jednakże kiedyś będę musiała spróbować zrobić je wraz ze skórką, ciekawe jak to przełkniemy :)) Jeśli chodzi o tę wołowinę, to niekoniecznie musi być ona, jeśli użyjesz innego mięsa mielonego, to też się nic nie stanie.. Chociaż z wołowiną będzie najlepsze.Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  3. Ziemniaki lubię w każdej postaci a najbardziej duszone z innymi warzywami w piekarniku. Mam do tego specjalny garnek z Tupperware. Wejdź w ustawienia i zmień ilość widocznych postów na 3, wtedy blog będzie chodził szybciej. ja też długo czekałam aby wejść. Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Super jest taki garniec, moja córka ma podobny, już kiedyś nawet o tym pisaliśmy.Wiesz Loteczko kiedy ja mam ustawione tylko na 4 posty a wyświetla mi chyba wszystkie. Coś ten szablon, który mam się popsuł albo Onet się mści za tak ładny wierszyk jaki napisałam ostatnio :))Chyba będę musiała zmienić szablon, bo nie idzie w takich warunkach pracować. Na innych moich blogach z Onetu mogę sobie ustawić ilość postów – ile chcę, a na tym, ani, ani. Szlag by to trafił !Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  4. Uwielbiam ziemniaki pieczone z tymiankiem i szczyptą chilli, raz w tygodniu goszczą na moim stole:) Takie pod mięsną kołderką będą smaczną odmianą, na pewno wypróbuję:) Pozdrawiam serdecznie:)do-kawy.blog.onet.pl

    Polubienie

    1. Kasiu skoro jesteś zwolenniczką pieczonych ziemniaków, to te pod kołderką z mięsa na pewno Ci zasmakuję. Ja też lubię pieczone ziemniaki, chociaż ryżem i kaszą też nie pogardzę …:)Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s