Kwiaty doniczkowe w moim ogrodzie

Ostatnio pisałam o moim (wielkim ogrodzie), którego już nie uprawiam, i wcale nad tym nie ubolewam. Za to teraz mam o wiele mniejszy, który rozpościera się (prawie) przed moimi oknami. O starym ogrodzie napiszę troszku w innym poście.

Co prawda, pogoda teraz zbytnio nie sprzyja temu co w ogrodzie rośnie, bo pada no i od razu zrobiło się chłodniej. Dobrze jednak, że wcześniej zrobiłam troszku (mało powiedziane, bo jest ich masa!) fotek roślinkom, to chociaż wyglądają. Nie wiedziałam jak to zrobić, żeby wszystko pokazać i pochwalić się.

Zapraszam na moją małą wystawkę:)

Ponieważ tych fotek mam niemało, postanowiłam, że wystawkę podzielę na kilka grup, i tak np. będą kwiaty doniczkowe, kwiatki te co w ziemi rosną i mój warzywniak ale po kolei…

Gerbery … kupił mąż za złotówkę (1 doniczka), były takie marne, mikre, dosłownie „zdechłe”. Myśleliśmy, że nic z nich nie będzie. Jednak się myliliśmy, po pewnym czasie wyrosły z nich piękne kwiaty …

 Ta piękność, wcale nie była taka piękna, a jeszcze do tego mąż ją upuścił! Ale odżyła!
 Tu wystawiłam też moje kwiatki domowe, aby się dotleniły. Oczywiście od razu zrobiłam im „spa”. I powiem  że szeflera odżyła, za to juka – niekoniecznie.

 Niecierpki … bardzo te kwiaty lubię. Kiedyś dostałam od sąsiadki jednego, ale jak robiłam porządki, spadł mi z parapetu okna i „dokumentnie” się połamał. Teraz za to mam ich, aż osiem 🙂

 

 

Pelargonie

 

Te śliczne kwiatki (surfinię i begonię) dostałam w prezencie (maj) na urodziny.

 

 A tu widać kawałek mojego domu. Widzicie jak strasznie mam daleko na ogródek…

A to takie różne kwiatki …

 Ten kwiatek na samej górze, to chyba bluszcz. Tego poniżej nazwy nie znam. Może ktoś wie jak nazwa ich brzmi??
 A tego kwiatka to nazwy w ogóle nie kojarzę 🙂

 No nareszcie dzisiaj od rana świeci ładnie słoneczko i przestało padać. Uwierzcie mi, że zabrakło już naczyń na „deszczówkę”, tak padało!!
Zaraz idę na ogródek, zobaczyć ile ogórków już mi urosło, wczoraj zerwałam 8. Jak będzie słoneczko świeciło i cieplutko będzie, to chyba będę musiała załatwić sobie na nie – jakiś ciągnik 🙂

Życzę Wam moi drodzy, miłych i pogodnych dni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s