Cordon bleu (przepis oryginalny i… )

Terminem tym określa się zarówno panierowane eskalopki cielęce z rozkosznym nadzieniem, jak i… znakomitą kucharkę.

   Potrawa ta wzięła swą nazwę od błękitnej wstęgi, odznaczenia ustanowionego w 1578 roku, przez króla Francji Henryka III. Otrzymywali ją najodważniejsi Kawalerowie Zakonu Rycerzy Świętego Ducha. Nieco później przyznawano ją za rozmaite osiągnięcia i zalety, ale zawsze tylko mężczyznom.

   Jedna z anegdot powiada, że pierwszą kobietą obdarowaną „błękitną wstęgą” za kunszt kulinarny była kucharka madame du Barry – metresa Ludwika XV. Od tego czasu miano to nosi nie tylko danie, ale też znakomita kucharka. Publiczne uznanie dla kucharek było czymś nowym, dotychczas było ono zarezerwowane wyłącznie dla słynnych gastronomów, mistrzów kuchni i restauratorów.

   Druga anegdota mówi, że Zakon Rycerzy Świętego Ducha był nie tylko wspólnotą mnichów, ale też zgromadzeniem wielkich smakoszy regularnie biesiadujących przy najwyśmienitszych daniach. Raz w roku gospodarz najlepszego spotkania odznaczany był właśnie błękitną wstęgą. W 1791 roku przyznano ją nie gospodarzowi, lecz jego kucharce, która zachwyciła gości wyśmienitym daniem z cienkich plasterków cielęciny, przełożonych szynką i serem gruyer, opanierowanych i usmażonych na złoty kolor. Nikt już nie pamięta imienia kucharki, ale specjał do dziś nosi miano cordon bleu.

   Le Cordon Bleu Culinaire to także nazwa najsłynniejszej i najstarszej szkoły kulinarnej, powstałej w 1895 roku w Paryżu. Z tytułem mistrzowskim ukończyła ją między innymi słynna Julia Child (czaild), która w latach 50 XX wieku, uczyła Amerykanów kuchni francuskiej. Z pewnością wśród wielu dań, których przygotowania – krok po kroku – uczyła w swych programach telewizyjnych, znalazł się także kotlet cordon bleu.

   Taki sposób przyrządzania mięsa bardzo pobudza wyobraźnię wielu kucharzy i możemy spotkać dużą różnorodność przepisów na cordon bleu, a to z piersi kurczaka czy indyka, a to ze schabu, przekładane rozmaitymi gatunkami sera, surową lub wędzoną szynką albo chudym bekonem oraz świeżymi ziołami.

PRZEPIS ORYGINALNY

Składniki:
(4 porcje, jedna porcja 400 kcal)

80 dag cielęciny sól  pieprz  musztarda  4 plastry gotowanej szynki  4 plastry sera gruyer lub ementalera  jajko ♦ 2 łyżki mąki  2 łyżki tartej bułki  olej i masło do smażenia  2 łyżki białego wina.

Przygotowanie:

1. Cielęcinę pokroić na 8 małych kotlecików, lekko rozbić, oprószyć solą i pieprzem. Cztery eskalopki cienko posmarować musztardą, przykryć plastrami szynki i plastrami sera. Przykryć drugim kotlecikiem, lekko przycisnąć.

2. Mięso oprószyć mąką, obtoczyć w rozmąconym jajku i tartej bułce. Smażyć z obydwu stron, na rozgrzanym oleju z masłem, lekko skrapiając winem. Cordon bleu najlepiej smakuje w towarzystwie jarzyn z wody.

WERSJA DRUGA

Z kurczaka z serem z niebieską pleśnią i szpinakiem

Składniki:

(4 porcje, jedna porcja 330 kcal)

80 dag piersi kurczaka ♦ sól, pieprz  otarta skórka i sok z cytryny ♦ 30 dag liści szpinaku  ząbek czosnku  4 plastry sera z niebieską pleśnią  8 suszonych pomidorów  2 łyżki mąki  3 łyżki oliwy, 2 łyżki masła.

Przygotowanie:


1. Mięso pokroić na 4 grube plastry. Lekko zbić, oprószyć solą i pieprzem, skropić sokiem z cytryny oraz odrobiną oliwy. Odstawić na 30 minut w chłodne miejsce. Każdy plaster mięsa naciąć wzdłuż (nie do końca, by powstała nam kieszeń).


2. Czosnek obrać, posiekać, wymieszać ze szczyptą soli i skórką z cytryny. Mieszaniną wysmarować powstałą kieszeń wewnątrz mięsa. Włożyć w nią liście szpinaku, plastry sera i po dwa pomidory. Obtoczyć w mące i obsmażyć na gorącej oliwie z obu stron.

3. Przełożyć do żaroodpornego naczynia, skropić stopionym masłem i wstawić na 5-8 minut do pieca rozgrzanego do 200 st.C.

Zapisz

18 myśli na temat “Cordon bleu (przepis oryginalny i… )

    1. Robercie eksperymenty w kuchni są bardzo wskazane, a człowiek przecie uczy się na błędach i poznaje smaki. 🙂
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

    1. A wiesz Aniu u mnie cielęcina też jest towarem deficytowym i nie można jej tak normalnie dostać jak, np. schab.
      Czyżby u nas cielaków nie było 🙂

      Pozdrawiam cieplutko.

      Polubienie

  1. Wprawdzie robię podobne filety, ale skorzystam z Twojego przepisu /sera pleśniowego nie znoszę , więc zastąpię camembertem/. Okazja wkrótce, bo w sobotę brat z bratową nas odwiedzają. O kwiatach ciekawe porady, dziękuję i pozdrawiam Marylko 🙂

    Polubienie

    1. Ja z kolei lubię ser pleśniowy, ale nie każdy musi go lubić, a camembert myślę, że też godnie zastąpi ser pleśniowy.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  2. Robię tą potrawę od lat i nawet nie wiedziałam,że tak się nazywa:)Dzięki za te informacje,jak również co do czyszczenia kaktusów,ja je po prostu wsadzałam pd prysznic.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Ewo wiele jest nazw różnych potraw, które robimy na co dzień, ale tak dokładnie to nie wiemy jak się nazywają albo skąd się te nazwy wzięły.
      A ja lubię takie odkrycia… 🙂 Co do kaktusów, to jak weźmiesz je pod prysznic , to chyba też może być. A ziemia z doniczki wtedy nie wypłucze się?
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  3. ehh, wchodzi sobie głodny, odchudzający się!! człowiek na bloga internetowej koleżanki,a tu takie pyszności!! mimo, że to kaloryczne, to uwielbiam połączenie sera i mięsa, zwłaszcza sera z niebieską pleśnią (mimo, że mam migrenę jak za dużo go zjem :/), cudne przepisy, takie „moje” 🙂
    pozdrawiam ciepło Jago 🙂

    Polubienie

    1. Oj tam, 30-ileś ten raz możesz sobie zgrzeszyć.. 🙂
      A połączenie sera pleśniowego lub każdego innego białego ze szpinakiem, jest bardzo dobre.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

    1. Kocia Franiu no właśnie nagrzej widzieć tego cielaka przed tym, zanim trafi na talerz…
      Także wcale Ci się nie dziwię.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s