Ogród pełen barw i zapachów

  a.plony.n._2

Hmm… od czego by tu zacząć, mam tyle do powiedzenia i pokazania. Chyba już wiem, najpierw zacznę od dobrej muzyki, podczas której słuchania będziecie podziwiali i czytali tę notkę…

   Na początek chcę pokazać ogólnie kolory mojego ogrodu. Oczywiście to nie wszystko co na nim się znajduje i choć małym ogródkiem on jest, to jednak zawsze coś nowego w nim jest. W tym roku była to – oprócz żółtej –  zielona fasolka szparagowa i cebula. Nigdy zielonej fasolki nie sadziłam, bo jak dla mnie była zbyt łykowata. A jednak okazało się, że wcale nie jest łykowata jeśli w porę zerwana. Przypomnę jeszcze, bo już chyba gdzieś o tym pisałam, że jeśli bób posadzicie wczesną wiosną, to i mszyca nie zechce go później jeść.

   Miałam w tym roku już żadnych przetworów nie robić, po tym jak mi w tamtym roku okradziono piwnicę (30 słoików korniszonów, 10 słoiczków sałatki szwedzkiej, 10 słoiczków ogórków na mizerię, 10 słoików ogórków kiszonych i 20 słoiczków buraczków), troszku tego było, prawda?

   Okradano ją na raty, pierwszy raz wzięli tylko połowę, a ja głupia pomyślałam sobie – jaki to dobry ten złodziej, bo i dla mnie troszku zostawił. Gdybym wiedziała, że nawiedzi moją piwnicę jeszcze raz, resztę przetworów wzięłabym do domu. A tu masz, nawiedził mnie jeszcze raz!

   I tak sobie obiecałam, że już w tym roku nie będę nic zaprawiała ale jak tu nic nie zrobić kiedy urosło :). Złodziejowi jednak już nie dam tej satysfakcji, bo mój „skarb” zakopałam głęboko pod ziemią, a niech sobie szuka… Ogórki na ogródku już mi się kończą ale za to zaczną się buraczki i znowu praca, ale później będzie jak znalazł.

a.sa.ata.z.mot._s

   Oprócz sałaty były też kwiaty i motyli rój. Naprawdę, kiedyś na działkę wchodziłam, to aż się wystraszyłam, gdy chmara motyli na mnie ruszyła. Wiadomo, kwiatów było dużo to i motylki grasowały. A gdy na na ogródek wchodziłam, szczególnie z rana i wieczora moje nozdrza pieścił zapach kwiatów, czułam się jak w jakimś raju.

ap.cynia.z.motylem.13ap.cynia._40ap.cynia.motyl.nastur._9

„Dalej maków białawe górują badyle;

Na nich myślisz, iż rojem usiadły motyle

Trzepiotąc skrzydełkami, na których się mieni

Z rozmaitością tęczy blask drogich kamieni.”

0_85bad_541d5b90_S.gif

A moje motyle  polubiły cynie

ap.hortensja_

A to mój nowy nabytek, kwiat hortensją ogrodową zwany. Zawsze o nim marzyłam, no i go już mam 🙂

ap.floksy_9

Floksy mam już od lat.

ap.dalia.Cz._5ap.dalia.bia.a_ap.dalia_15

Śliczne dalie me

a.s.onecznik.motyl.nap._(1)

I na koniec wysoki prawie do nieba, słonecznik jak wieża.

„Krągły słonecznik licem wielkim, gorejącem,

Od wschodu do zachodu kręci się za słońcem.”

Fragmenty z „Pana Tadeusza” – A. Mickiewicza.

Zapisz

26 myśli na temat “Ogród pełen barw i zapachów

  1. Droga JaGo dziekuję bardzo za opublikowanie gotowej nalepki na grzybki wlaśnie z niej skorzystałam bo w sobotę uzbierałam dość dużo podgrzybków i zamarynowałam je wg Twojego przepisu
    Pozdrawiam serdecznie 🙂 Jagoda

    Polubienie

    1. Droga Jagodo słyszałam, że i u mnie są grzybki, przydałoby się pojechać i ich nazbierać. A co do tych nalepek to zaczynam ich produkcję i niedługo będzie ich więcej. Wczoraj, np zrobiłam taką na powidła śliwkowe i bardzo mnie to cieszy jak ktoś chce z nich korzystać.

      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  2. Jaguś, oby wszystko, co Wam ukradł złodziej, skisło w słoikach. Niedawno na moim piętrze okradziono naszego sąsiada. Sąsiad z żoną pojechał rano na działkę, ja z mężem do lekarza, reszta sąsiadów też gdzieś wyszła, na dodatek na którymś piętrze wstawiano nowe okna i był hałas. Złodzieje dobrze wykombinowali.
    Zobacz, na Twojej cynii siedzi sobie rusałka, a na naszych nie chce- paskuda jedna!
    Wszystkie kwiatki masz cudowne.
    Gorąco pozdrawiam.

    Polubienie

    1. I tu masz rację Aniu, a niech mu skiśnie i niech nie ma z tego pożytku
      Tak to jest Aniu, my złodzieja nie upilnujemy ale złodziej nas i owszem.A u mnie to tylko na cyniach (najwięcej) rusałka sobie siedziała.
      Dziękuję Aniu i pozdrawiam.

      Polubienie

    1. Dorotko u mnie też już po floksach, niestety. Ostały się tylko: dalie, róże i astry, to już znak, że jesień tuż, tuż…
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  3. Ja własnie wczorajszą sobotę poświęciłam w całości na przetwory z papryki i pomidorów. A więc sok pomidorowy na zupę, marynowana papryka ale i leczo. Warzywa kupiłam, bo w ogrodzie nie mam.
    Co do uroku ogrodu, rozumiem Cię Marylko, ja też zachwycam się kwiatami, pięknie kwitną róże, a floksy drugi raz. Floksy mam ciemnoróżowe. Wyczytałam kiedyś, że po przekwitnięciu należy je obciąć tuż pod kwiatostanem, wtedy ponownie zakwitną. Tak zrobiłam i rzeczywiście kwitną mi znowu, piękne i pachnące. Serdeczności ślę :))

    Polubienie

    1. No widzisz Aniu, a ja o tych floksach nie wiedziałam – dzięki wielkie, będę miała z nich pociechę dwa razy w roku. Zawsze je obcinałam ale nieco dalej, dużo dalej, bo nie wiedziałam. Bardo mi się podoba kolor Twoich floksów, moje są trochę za blade jak dla mnie 🙂
      No to się też narobiłaś z tymi przetworami, ale zimą będzie jak znalazł 🙂

      Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  4. Jadziu. Przykra sprawa z tymi przetworami. Po prostu zrobiłaś jej dla złodzieja niestety. U nas teraz sie przetworów nie robi. Ale za to mamy wysyp cukinii. Czy może wiesz co z cukinią zrobić. Jak na razie radykalnie zmieniłem miejsce zamieszkania. Ale to napisałem u mnie na blogu.
    Serdecznie pozdrawiam
    Vojtek

    Polubienie

    1. Vojtku pisałam już o cukinii kiedyś pod tym linkiem http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2009/07/30/cukiniajak-ja-przyrzadzic-kilka-sposobow/ , tam znajdziesz takie przepisy na cukinię jak:
      – cukinia panierowana,
      – smażona,
      – w konfiturze,
      – włoska potrawa z cukinii,
      – cukinia kiszona.
      Po za tym można ją zrobić w słojach, podobnie jak ja robię korniszony czyli w takiej zalewie, można ją nafaszerować, można z nią zupę ugotować, leczo z cukinią, placki w cieście naleśnikowym i wiele, wiele różnych dań z jej udziałem zrobić.

      Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  5. Jaguś jakie piękne masz kwiatki. Ja też mam ogródek ale raczej warzywek na nim nie uprawiam (leniuszek ze mnie), tylko kwiatki na nim sonie rosną i trawa. Hortensja też bardzo mi się podoba i mam zamiar ją zakupić. Słyszałam tylko, że ona nie jest zbyt łatwa w uprawie.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Maksiu, oj tam zaraz leniuszek…
      Tak się często zastanawiam czy warzywka warto uprawiać, kiedy w sklepie one wcale nie są takie drogie, no ale to swoje, jak to się mówi.
      A co do hortensji to mam zamiar o niej napisać i przybliżyć temat jej…
      Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  6. Jak w ogródku zaczynały kwitnąć dalie, lato się dla mnie kończyło. Ogród to piękna rzecz, a warzywa ze swojej działki, to rozkosz na podniebieniu. Kupuję ogórki gdzie popadnie, ale ostatnio siostra mi przywiozła ze wsi. Różnica była szalona i w zapachu i w smaku. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Lotuś moje dalie, ale tylko te w kolorze cytrynowym, to już w lipcu ładnie kwitły. Może dlatego, że zimowały w piwnicy, bo te drugie to dopiero zaczynają kwitnąć.
      Dopóki mi zdrowie pozwoli to będę mój ogródek uprawiała, bo nie ma nic lepszego jak warzywa ze swojego ogrodu. Ja ogórków na małosolne nie kupuję, dopiero je robię jak mam swoje.
      Kiedyś kupiłam i zrobiłam a potem je wyrzuciłam, bo śmierdziały nie pachniały i do jedzenia się nie nadawały… o!

      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s