Sałatka śledziowa

   Moi drodzy dzisiejszy przepis będzie bardzo łatwy i bardzo szybki do zrobienia. Myślę, że wystarczy około 15-20 minut na jego wykonanie. No chyba, że ktoś chce się w kuchni zabawić i pobyć w nieco dłużej, to musi skorzystać najpierw z mojego wcześniejszego przepisu na śledzie w oleju. Poniżej podam „kierunek” na tę notkę i radzę skorzystać z tego bardziej czasochłonnego przepisu

   Jeśli będziecie korzystać z mojego przepisu, robiąc tę sałatkę, to śledziom wystarczy jednodniowe odstanie w tej zaprawie olejowej w chłodnym miejscu.  Ale jeśli nie mamy czasu lub po prostu nam się nie chce, proponuję kupić gotowe śledzie w oleju.

   Muszę jeszcze Wam powiedzieć, że od tej notki już Was tak nie będę „molestowała” moimi notkami, bo muszę zająć się przygotowaniami do świąt. U mnie jeszcze wszystko w „proszku”, a u Was jak?

sałatka śledziowa_3

SAŁATKA ŚLEDZIOWA

Składniki: (na 6 porcji)

 4 filety śledziowe w oleju  2-3 ogórki konserwowe  1 cebula czerwona  2 łyżki kaparów  pieprz.

Przygotowanie:

1. Filety lekko osączyć z oleju, pokroić na mniejsze kawałki i ułożył na półmisku.

2. Ogórki pokrój w kostkę. Cebulę obierz, pokrój w krążki. Jeśli chcesz, by była łagodniejsza, połóż ją na sicie i obficie przelej wrzątkiem, a potem dokładnie osącz.

3. Śledzie posyp ogórkiem, cebulą i kaparami. Oprósz świeżo zmielonym pieprzem. Całą sałatkę skrop olejem ze śledzi lub świeżym. Odstaw w chłodne miejsce na jakiś czas, by smaki się przegryzły.

Śledzie w oleju wg.JaGi

Autor: JaGa Opublikowano: Grudzień 22nd, 2008

Śledzie  w oleju wg.JaGi    Ten przepis na śledzie w oleju wymyśliłam sobie sama, ot tak! A może kiedyś gdzieś tam o nich i czytałam, a może u koleżanki je jadłam. Jedno jest pewne – nie pamiętam, więc niech będzie, że sama sobie wymyśliłam :) Jedno jest pewne, że tak zrobione śledzie bardzo mi smakują i zaraz idę je robić. Najpierw jednak []

Zapisz

24 myśli na temat “Sałatka śledziowa

  1. Czytam te wszystkie opowiesci a co Ja mam powiedziec mam w domu do umycia 26 okien i musze sie z tym uporac byl okres kiedy mialam osobe do pomocy ale niestety czasy sie zmienily i teraz to w mojej mocy ale naprawde sie nie przejmuje oby zdrowie bylo reszta do opanowania luz blus pozdrawiam Wesolych Spokojnych Swiat -jakos ogarniam.

    Polubienie

    1. Ło matko boska, tyle okien do umycia. Ja mam tylko cztery i to nie mogę sobie z nimi rady dać. Chyba bym się zabiła gdybym miała tyle okien umyć. Strasznie nie lubię tego robić. Masz rację Evitko, zdrowie najważniejsze i tego Ci życzę.
      Wesołych świąt.

      Polubienie

  2. JaGuś- sałatka bardzo pomysłowa- ja uwielbiam śledzie w każdej postaci. Co do sprzątania, to nie wolno na Boże Narodzenie sprzątać dokładnie we wszystkich kątach, bo można zbudzić jakie licho, które się ułożyło do snu. Dopiero na Wielkanoc, wszystkie kąty wymiatamy, wymywamy żeby wszystkie złe moce wykurzyć na pole. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. To tak jak ja, Danusiu. No popatrz, a ja o tych kątach nie wiedziałam 🙂 No to dobrze, w takim razie jeden kąt zostawię niewysprzątany 🙂
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  3. Sałatka śledziowa owszem skusiłbym się, ale tylko pod warunkiem, że śledzie byłyby słone, ponieważ tylko takie lubię. Tak poza tym to widzę jednak, że przepis jest godny uwagi i co najważniejsze widzę tu produkty, które znam, a to najważniejsze, kiedy robię jakąś potrawę to zawsze dbam, o to żeby byłą ona wykonana tylko ze zdrowych i sprawdzonych produktów.

    Polubienie

    1. U mnie śledzie z kolei to lubię jak nie są słone, ale też nie lubię jak są niesłone – muszą być takie w sam raz. O tak Pawle w dzisiejszych czasach trzeba szczególną uwagę zwracać do produktów jakich używamy do danego dania, bo nawet jedzenie, które zakupujemy niekoniecznie jest tak zdrowe.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  4. Zapisałam, dziękuję. Myślę, że jeszcze wpadniesz kochana przed świętami, coś podpowiesz, przypomnisz. Ja teraz rozpoczynam pisanie listy zakupów świątecznych, zgodnie z planem dań. Pozdrawiam Marylko :))

    Polubienie

    1. No jasne Aniu, że jeszcze wpadnę z jakimś przepisem może, a jeśli nie to na pewno z życzeniami świątecznymi do Was „uderzę”… 🙂
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  5. Ja też dosyć często robię sałatki śledziowe.
    Dodajemy raz ogórka kiszonego innym razem konserwowego.
    Dzisiaj zrobiliśmy dosyć wiele prac. Eryk umył wszystkie naczynia w kuchni i spiżarce. Na tip top posprzątał szafki kuchenne. Na górze w jadalni umyłam trzy okna, zawiesiłam świeże firany i zasłony. Zastawę stołową mam już umytą…
    Może to jest przesada ale przez nasze ręce musi przejść każda rzecz. Mam nadzieję, ze w przyszłym tygodniu ze wszystkim się uporamy. Kolejny tydzień to dekorowanie mieszkania, zmiana pościeli.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Polubienie

    1. Lusiu ja wczoraj też się napracowałam, musiałam zrobić przemeblowanie, bo od Mikołaja dostałam zamrażarkę, której tak naprawdę nie miałam gdzie postawić.Kiedyś miałam kuchnię dużą ale podzieliliśmy ją na pół i zrobiliśmy łazienkę. Znaleźliśmy dla chłodziarki miejsce w pokoiku, a przy okazji zrobiłam w nim porządek jak trzeba. Teraz jeszcze pozostałe pomieszczenia ale to pójdzie o wiele szybciej. Najgorsze były te gazety, które zbieram przez latami, mam ich chyba tonę 🙂
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  6. Klik dobry:)
    U mnie nie ma nigdy w proszku, mogę świętować zawsze. Przed samymi świetami zmieniam tylko dekoracje i serwetki oraz robię lekkie sprzątanie – takie, jak raz w tygodniu przez cały rok, czyli odkurzanie i zmiana pościeli.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Witam 🙂
      Chyba Ci zazdroszczę tej perfekcyjności i dobrej organizacji. Ja tak nie potrafię 🙂 A poza tym, ja jestem bardzo powolna (nieraz przez to mam nerwa sama na siebie) ale za to dokładna. Jak już coś zrobię to na 6+ 🙂 Poza tym mam dwa domy do obróbki – swój i mamy, która ma 85 lat i wiadomo,że muszę jej pomóc. Mam nadzieję jednak, że i ja dojdę do takiej wprawy jak Ty. Przeznaczyłam ten tydzień na sprzątanie, a następny na gotowanie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

      1. Też jestem bardzo dokładna. Na przykład okna myję tydzień. Z karniszem i zawieszaniem oczywiście. Same żabki wyszorować z rękoma w górze wymaga wiele czasu. O demontażu wertikali czy rolet nie wspomnę. To jak bym mogła sprzątać przed świętami? Nie mam takiej możliwości. Mycie grzejników w miejscach, gdzie na codzień się nie sięga – robiłam w październiku – zajęło mi 10 dni.
        Dwa domy, to faktycznie ciężko posprzątać. Ja bym tego w tydzień nie zrobiła. Podziwiam Ciebie, JaGo.

        Polubienie

        1. A ja myślałam, że tylko ja jestem taka powolna 🙂 Chyba dużo tych okien masz do mycia, bo ja mam cztery okna i same okna myję dwa, czasami trzy dni. I tak się nie wdałam w moją mamę, bo u niej w domu zawsze panował „błysk” i porządek, kiedykolwiek do niej nie przyszłaś. A mi niesetny ale brakuje tego. Ja mam grzejniki żeliwne i ciężko też jest mi je wyczyścić i też nie robię tego ekspresowo. W końcu nieważne jest to ile czasu się robi, ale ważne, że się robi 🙂 Mam nadzieję, że do końca tygodnia wyrobię się z tymi porządkami. Jutro idę do mamy i będę myła u niej płytki i żyrandole.

          Pozdrawiam cieplutko.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s