Surówka brukselkowa pyszna i zdrowa

 Witajcie moi drodzy po dłuższej przerwie, podczas której wcale nie próżnowałam tylko nowy blog założyłam. A o czym on będzie, to sami zobaczcie klikając w tego linka http://pomysly.blog.onet.pl/ 

Ja jestem bardzo zadowolona, bo dzięki moim poszukiwaniom zaczęłam uczyć się haftowania-wyszywania i mam nadzieję, że coś z tego mi wyjdzie 🙂

Tymczasem namawiam do zrobienia pysznej brukselkowej surówki.

SURÓWKA Z BRUKSELKI

Składniki: (dla 4 osób)

 10 dużych główek brukselki  marchewka  czerwona cebula  1/4 małej główki kapusty  sól, pieprz.

Sos: 2 łyżki oliwy ♦ łyżka z soku cytryny ♦ sól, pieprz ♦ szczypta estragonu ♦ 1/2 łyżeczki cukru.

Przygotowanie:

1. Warzywa oczyścić, opłukać, osuszyć. Brukselkę pokroić w talarki, kapustę poszatkować, marchewkę zetrzeć na tarce jarzynowej, cebulę pokroić w piórka. Jarzyny wymieszać, oprószyć solą i pieprzem.

2. Oliwę połączyć z sokiem z cytryny, przyprawić do smaku solą, cukrem i estragonem. Sałatkę polać sosem, odstawić na 2 godziny.

3. Podawać z bagietką posmarowaną masłem.

Powiązane linki:

Brukselka – miniaturowa kapusta

Autor: JaGa Opublikowano: Listopad 17th, 2014

Brukselka – miniaturowa kapusta

Najmłodsza, najsmaczniejsza i najmniejsza z kapust. Nazwę zawdzięcza belgijskim hodowcom. Tak właściwie to prawdziwe imię brukselki brzmi „kapusta brukselska i jest skrzyżowaniem jarmużu i kapusty. Pochodzi z Belgii, gdzie uprawiano ją już od wieków. A nazwa jej jest ściśle powiązana ze stolicą Belgii – Brukselą. Odgrywa ważną []

Brukselka w śmietanie

Autor: JaGa Opublikowano: Marzec 12th, 2011

Brukselka w śmietanieObok kalafiora brukselka jest najnowszą i najbardziej dziwną formą botaniczną z rodziny kapustnych. Niemniej uprawiana jest od stuleci w Belgii, gdzie powstała i skąd wzięła nazwę (od stolicy – Brukseli). Jadać ją można przez cały rok, świeżą lub mrożoną (świetnie znosi zamrożenie). Brukselka ma też swoje wady. Pierwsza – []

31 myśli na temat “Surówka brukselkowa pyszna i zdrowa

    1. Lusiu, och jak ja lubię zaskakiwać 🙂 A brukselka w tych ostatnich miesiącach zimy jest najlepsza, bo tej goryczki swej ma o wiele ma mniej.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

    1. Niestety, brukselka nie chce rosnąć w domu ale w sklepie możemy ją zakupić i to teraz będzie prawie najlepszy okres na nią. A gdy ją już nabędziesz i zrobisz, to życzę smacznego.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  1. Brukselkę jadamy często, ale gotowaną zwyczajnie w wodzie, albo na parze. nawet mała ją lubi. Kiedyś miewałam ja na działce i nawet się udawała. Na blog robótkowy zajrzałam, będę tam częściej .Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Ja kiedyś za brukselką niezbyt przepadałam, ale od kiedy mąż zaczął ją serwować to ją polubiłam, nawet bardzo. Dziękuję za spojrzenie na mój drugi blog, ten nowy – oczywiście.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  2. Lubię gotowaną brukselkę, surowej jeszcze nie jadłam. Wadą brukselki jest to, że jest nieco gorzka. wydaje mi się, że im jest mniejsza, tym jest smaczniejsza.
    Jeśli zrobię tę brukselkę, oczywiście bez cebuli, to dodam do niej jakiś dresing lub poleję podsmażoną bułeczką tartą.
    Gorąco pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Jeśli chodzi Aniu o goryczkę brukselki to w jednym z moich postów, napisałam tak:
      Brukselka zebrana po pierwszych przymrozkach pozbawiona jest goryczki typowej dla kapust zbieranych wcześniej.

      Jak wszystkie kapusty, brukselka wydziela w czasie gotowania niezbyt przyjemny zapach. Zaradzi temu dodanie kawałka żytniego chleba, odrobiny mleka lub szczypty cynamonu, które wrzucimy do rondla, w którym brukselka się gotuje. Dzięki temu pozbędziemy się tak drażliwego zapachu oraz gorzkawego smaku.

      Z bułeczką tartą też będzie dobrze…

      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

      1. JaGuś, właśnie dzisiaj robię brukselkę, bo wczoraj ją kupiłam. Napiszę Ci, czy będzie smaczna. Aha, dodałam do niej majonez, który uwielbiam, choć jest wysokokaloryczny. Jednak nie dodaję go pół słoika, tylko niewielką łyżeczkę.
        Buziaczki.

        Polubienie

        1. Morgano z tymi komentarzykami jest jak w loterii, raz się uda, raz nie, a dlaczego – nie wiem. Chociaż na Bloogspocie też takie akcje się zdarzły o ile sobie przypominam.
          Buziole.

          Polubienie

    1. Witam.
      Na razie to tam jeszcze za wiele nie ma, tylko informacja. Ale z czasem się rozkręci i myślę,że wszystkich będzie kręcić.

      O kurcze nie wiem dlaczego nie mam Cię w komentarzach w kokpicie, ani nie widać Cię na blogu, z boku.

      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s