Jajko w miseczce z kiełbasy – na dobry początek dnia

Cały tydzień człowiek zabiegany i na cokolwiek brak czasu, szczególnie na spędzenie czasu przy wspólnym śniadaniu. Ale jest po temu okazja w niedzielny, leniwy poranek, kiedy nigdzie się nie spieszymy.

I wtedy to właśnie, możemy zaszaleć, przygotować pyszny posiłek, który wprawi nas w dobry nastrój.

Uroczyste rodzinne śniadanie wcale nie polega na spędzaniu w kuchni wielu godzin – przecież Ty też musisz mieć wolny dzień i prawo do odpoczynku.

To po prostu doskonała okazja do tego, żeby zabłysnąć pomysłem na coś ekstra szybkiego i ze zwykłych produktów.

 jajko w kiełbasie1_5

Składniki: (na 6 porcji)

  • 6 plasterków kiełbasy szynkowej wieprzowej (o grubości ok. 1 cm)
  • 6 jajek
  • 3 pomidory
  • kilka liści sałaty
  • cebula
  • olej do smażenia
  • sól pieprz
  • szczypior
  • razowiec lub bagietka
  • masło

Przygotowanie:

1. Rozgrzej olej na patelni i usmaż po kolei plastry kiełbasy szynkowej (powinna mieć naturalną skórkę, jeśli ma sztuczną – trzeba zdjąć). Podczas smażenia kiełbasy powinny utworzyć się takie miseczki (kiełbasa wygina się pod wpływem smażenia).

2. Do każdej powstałej miseczki wbij jajko. Umieść w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym miseczki z jajkami i zapiekaj w temp. 180 st. C, aż białko się zetnie.

3. Oprósz solą i pieprzem, posyp posiekanym szczypiorkiem.

4. Podawaj z pomidorem i sałatą oraz bagietką lub razowym pieczywem posmarowanym masłem.

Podobne linki:

Pasta z jajek z zielonym akcentem

Autor: JaGa Opublikowano: Lipiec 27th, 2015

Pasta z jajek z zielonym akcentemCo też ja dzisiaj na kolację zrobić mam, lodówkę otworzyłam i do niej zajrzałam. Półki nie były puste w niej, bo  kiełbasy, wędliny leżały, które to w czas letni niemile wyglądają! Twarożek jadłam wczoraj, no to nie! Oj, zapomniałam kupić sobie polędwicy z łososia, kilka plasterków chociaż, no nic, trzeba jakoś obejść []

Słodki omlet cesarzowej Sisi (Sissi)

Autor: JaGa Opublikowano: Marzec 7th, 2015

Słodki omlet cesarzowej Sisi (Sissi)

To zwykłe danie zyskało arystokratyczny rodowód dzięki monarchii habsburskiej, która pozostawiła po sobie nie tylko wielką spuściznę historyczną i kulturalną, ale także kulinarną.    Omlet ten, smażony w głębokim tłuszczu, jest rodzajem pulchnego naleśnika, porwanego na kawałki. To niezbyt wykwintne i raczej domowe []

Świeżutkie domowe pieczywo

Autor: JaGa Opublikowano: Styczeń 8th, 2009

Świeżutkie domowe pieczywo

Jeśli ogarnie cię tęsknota za gorącym, pachnącym chlebem bez polepszaczy i konserwantów, spróbuj upiec go sama. To naprawdę nic trudnego. Bułeczki z makiem i sezamem (na 10 bułeczek). Składniki: Rozczyn … 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej, szklanka mąki krupczatki, 2 dag drożdży. Ciasto … 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej, []

Zapisz

11 myśli na temat “Jajko w miseczce z kiełbasy – na dobry początek dnia

  1. Kiedyś tak robiłam z mortadelą. Teraz jej nie ma i myślałam, że z innymi kiełbasami nie można. Dziękuję za przypomnienie.
    Gdybyś zaproponowała w następnym poście zestaw na elegancki, czyli uroczysty obiad, byłabym wdzięczna.
    Serdeczności

    Polubienie

    1. Ultro a u mnie mortadela jest w sklepie. Ja często też takie miseczki z mortadeli robię z pieczarkami i plastrami sera żółtego i do tego robię frytki. Obiad jak ta-lala.
      Może nie napiszę w następnym poście ale odpowiem Ci w komentarzyku i przedstawię kilka dań obiadowych (zestawionych z mojego bloga).

      Oto linki:

      ZUPY…
      1) Zupa grzybowa z grzankami
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2014/12/01/aromatyczna-zupa-grzybowa-z-grzankami/
      2) Zupa ogórkowa
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2015/10/17/zupa-ogorkowa/
      3) Zupa pomidorowa z grzankami
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2012/11/10/hiszpanska-zupa-pomidorowa/
      4. Zupa kalafiorowa
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2010/07/23/zupa-kalafiorowa-i-jeszcze-cos/
      I wiele, wiele innych zup, wystarczy w blogową wyszukiwarkę wpisać „zupa”.

      II DANIA
      1) „Zawińfilet”…
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2016/07/13/zawinfilet-zapiekany-z-warzywami/
      2) Bifteki – greckie „mielone”
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2016/06/27/bifteki-greckie-mielone/
      3) Drobiowe, kolorowe szaszłyki z salsą
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2015/06/22/drobiowe-kolorowe-szaszlyki-z-salsa/
      4) Roladki drobiowe z natką i pieczarkami
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2014/06/09/roladki-drobiowe-z-natka-i-pieczarkami/

      A NA DESER, np.
      Kompot, lody.
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2016/06/30/czeresnie-w-sosie-z-lodami/
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2010/08/09/kisiel-domowy-czyli-swojski/
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2009/04/20/tiramisu-deserek-rozkoszy/
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2011/01/11/czekoladowy-pucharek/

      LUB upiec ciasto…
      http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2015/10/30/ciasto-ucierane-z-owocami/
      itd,itp. Do wyboru, do koloru… 🙂

      Pozdrawiam cieplutko

      Polubienie

  2. Może bym zrobiła takie śniadanie, tylko w tym problem, że ja wstaję bardzo wcześnie, a mąż śpi jeszcze co najmniej dwie godziny.
    Jednak pomyślę o tej Twojej propozycji, może kiedyś uda nam się wstać razem.
    Śniadanie, które powinnam zjeść jak król (według powiedzenia), jem bardzo skromne, to samo z kolacją. Za to szaleję przy obiedzie.
    Buziaczki.

    Polubienie

    1. Aniu to u Ciebie jest tak jak i u mnie. Ja też wcześnie wstaję, mąż lubi pospać. Przeważnie na śniadanie robię sobie płatki owsiane na mleku z dodatkiem miodu zamiast cukru. Kiedyś, jak dzieci były w domu to robiło się śniadania, szczególnie w wolne dni, gdy wszyscy razem mogliśmy zasiąść przy stole. I bardzo dobrze jadasz, obiad powinien być obfity, zaś śniadanie i kolacja – niekoniecznie. Kurcze, a ja ostatnio zaczęłam pojadać sobie o 11 w nocy. To niedobrze, muszę się odzwyczaić 🙂 Ale właśnie wtedy najbardziej chce mi się jeść.

      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

      1. JaGuś, chyba rok temu kupiłam płatki owsiane, zalewałam je wodą, a gdy nasiąkły, dodawałam odrobinę mleka. Niczym nie słodziłam, wręcz przeciwnie- soliłam, aby nie były mdłe. Potem mi to przeszło, a torebka z płatkami czeka do tej pory, abym je zjadła.
        Staram się po kolacji niczego nie podjadać, a szczególnie gdy wezmę przed snem specjalną tabletkę dla diabetyków.
        Bardzo wcześnie jem kolację i w nocy też chce mi się jeść, ale trudno, muszę wytrzymać do rana.
        Serdeczności.

        Polubienie

        1. Ja mam podwyższony cholesterol i pani doktor kazała mi mleko rozrzedzać z wodą, by nie było za tłuste. Ja też mam płatków jeszcze zasób spory, bo też ich tak nie jadam regularnie, też mi chyba przeszło 🙂 Ja już dwa dni wytrzymałam bez pojadania w nocy, ciekawe jak długo jeszcze wytrzymam. A jak nie wytrzymam, każę mężowi zamknąć lodówkę na kłódkę… o!
          Pozdrawiam cieplutko.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s