Zielony koktajl ze szpinaku

Ten  koktajl ze szpinaku jest pełen minerałów niezbędnych dla naszego organizmu.

     Wartość szpinaku jako warzywa korzystnie wpływającego na nasze zdrowie jest niezaprzeczalna. Zawiera on bowiem dużo witamin i wszystkie najważniejsze składniki mineralne.

     Substancje w nim zawarte wzmacniają serce i wątrobę, wspomagają pracę trzustki i polepszają trawienie.

     Szpinak zajmuje jedno z czołowych miejsc na liście warzyw bogatych w żelazo. Zawiera także chlorofil, który odpowiada nie tylko za soczyście zielony kolor liści, ale także za lepsze przyswajanie żelaza (podobnie jak witamina C).

     Udowodniono, że chlorofil działa leczniczo w okładach stosowanych na rany, w stanach zapalnych oraz infekcjach. Regeneruje czerwone krwinki, a także wzmaga tworzenie się nowych ciałek krwi.

koktajl szpinak-1

Sok ze szpinaku warto pić kilka razy w tygodniu.

Do jego przygotowania będziemy potrzebowali:

  • 3-4 garście liści szpinaku
  • jabłko
  • banan
  • pomarańcza
  • mały jogurt naturalny

Przygotowanie jego jest bardzo proste…

Wszystkie umyte i obrane owoce i szpinak miksujemy blenderem. Dodajemy jogurt lub wodę. Mieszamy składniki i gotowe.

Polecam link: (tutaj znajdziecie wszystko, no prawie wszystko, co o szpinaku powinno się wiedzieć).

SZPINAK – perski smakołyk

Autor: JaGa Opublikowano: Kwiecień 22nd, 2010

SZPINAK – perski smakołykNa pewno pomyślicie, że tylko ostatnio serwuję Wam jakieś zielska. Wszak ostatnio było o (Madame Pokrzywie ), a wcześniej o (Sałatkach z mniszka ). Ponieważ teraz zacznie się pora, właśnie na wszystko co jest zielone, więc dzisiaj chcę napisać o szpinaku. Osobiście za nim nie przepadam, ale może już wkrótce zmienię o nim []

12 myśli na temat “Zielony koktajl ze szpinaku

    1. Ultro ja szpinaku kiedyś nie cierpiałam, a teraz gdy zaczęłam go cierpieć to mój organizm nie za bardzo chce go przyjąć. Ale i tak go jadam 🙂
      Buziaki.

      Polubienie

    1. Krysiu ja kiedyś też nie przepadałam za szpinakiem, wręcz był dla mnie odrażający jego wygląd. Teraz na stare lata i gusta moje się zmieniły.
      Serdeczności.

      Polubienie

  1. W takiej postaci nie piłam szpinaku.:) Mam przepis na pyszną roladę szpinakową z łososie i serkiem, muszę kiedyś zrobić ciasto ze szpinakiem. My najczęściej jemy go z makaronem. Podduszony na odrobinie mleka, doprawiony solą, pieprzem, natką pietruszki, czosnkiem niedźwiedzim, gałką muszkatołową, bazylią. Z dodatkiem odrobiny masła orzechowego i z serkiem topionym. Makaron to duże kokardki, z innym jakoś inaczej smakuje.:)
    Jeszcze do wcześniejszego wpisu, ale napiszę tu, żebyś nie musiała szukać: najprostsza sałatka z rybą: puszka kukurydzy, puszka tuńczyka w sosie własnym, majonez. I już.:))) Kukurydzę odsączyć. Tuńczyka trochę odsączyć i wymieszać z zalewą. Wrzucić zawartość puszek do miski, dodać majonez, wymieszać. Można jeść od razu, można jej pozwolić, żeby się nieco przegryzła.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Polubienie

    1. Grażnko widzę, że jesteś szpinakową damą. O takiej szpinakowej roladzie z serem też mam zamiar kiedyś napisać. Jest bardzo smaczna. Mamy mnogość makaronów różnych i zdawałoby się, że to wszystko jeden pies. Ale nieprawdą to jest, bo każdy z tych makaronów musi swoje miejsce odpowiednie znaleźć w odpowiedniej dla niego potrawie. Grażynko dziękuję też za super szybiki i prosty przepis na sałatkę smaczną.
      Serdeczności.

      Polubienie

    1. Witaj Margarytko, dziękuję za wizytę 🙂
      Myślę, że szpinak jest dobry w każdej postaci. A jeśli umie się go odpowiednio przyrządzić to i jest smaczny…
      Serdeczności.

      Polubienie

  2. Bardzo ciekawy zestaw, zapisałam. Wysiewam w ogrodzie szpinak już trzeci raz, zjadam go sama, bo mąż nie tknie. Przyrządzam sobie szpinak z czosnkiem na maśle uduszony potem dodaję śmietanę lub jogurt i z kluseczkami lub ziemniakami i jajkiem pychota. Kiedyś wspomniałam, że 50 lat nie popatrzyłam na szpinak, mając złe wspomnienia z przedszkola. A koleżanka nauczyła mnie , jak zrobić pyszny szpinak. Pozdrawiam Marylko serdecznie 🙂

    Polubienie

    1. A wiesz Aniu, poddałaś mi myśl o tym, że i ja chyba muszę sobie szpinak w ogródku posadzić. Kiedyś za szpinakiem nie przepadałam, ale teraz zaczynam czuć do niego miętę 🙂
      Serdeczności.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s