I zapadnie kurtyna…

   Zanim zapadnie kurtyna, zanim nastąpi koniec, zanim ostatni raz coś powiem na tej scenie, to troszku jeszcze poprzynudzam. 

   We wrześniu minęło już 8 lat jak prowadzę tego bloga i trudno mi się z nim rozstać, „ale muszem”. Dlaczego? Ano dlatego, że skończył mi się na nim limit zdjęć, które mogę tutaj zamieszczać.

   Ale  nie ma tego dobrego, coby na dobre nie wyszło. Będę teraz przedstawienia dawać na scenie Bloggera. Na Bloggerze miałam już założony blog wcześniej (jak niektórzy wiedzą), jak były takie różne zawirowania na Onecie. Z jednej strony się cieszę, że się tam przenoszę z powrotem, bo tam nie ma takich ograniczeń co do zamieszczania zdjęć na blogu no i większa scena 🙂

    Będę na bloggerze prowadziła dwa blogi, tj:

Babcia radzi coś…

przygotowałam dla Was  kapuśniak z wkadką

Pomysłologia… czyli, zrób to sam(a)

A tu   Widelec i wstążka = mini kokardka

i pierwszy raz w życiu ułożyłam bajkę

   Wszystkich moich miłych gości, czytaczy i przyjaciół z „przyjacielskiej biesiady” zapraszam od teraz, właśnie tam. Miło będzie mi Was gościć.

A na koniec może jeszcze jaki humorek… 🙂

Na blondynkę trzeba mieć sposób :D blog

Zapisz

44 myśli na temat “I zapadnie kurtyna…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s