Bułeczka na ciepło z warzywami i szynką


Wcale, to a wcale nie jest powiedziane, że na kolację czy też śniadanie musimy jadać coś ot tak, prosto z lodówki.

   Przygotujmy sobie więc, coś na ciepło, np. bułkę wraz z warzywami i szynką. Nic trudnego w tym nie ma, za to jest bardo łatwe a do tego szybkie w przygotowaniu. a dodanie wybornego sosu barbecue podkreśli smak tej potrawki.

bułka z szynką i warzywami_1


BUŁECZKA NA CIEPŁO Z WARZYWAMI I SZYNKĄ

Składniki:

  • 440-450 g wędzonej szynki (w jednym kawałku), okrojonej z tłuszczu i pokrojonej w cienkie paseczki
  • 1 szklanka sosy barbecue, który bez problemu zakupicie w sklepi
  • 4 średniej wielkości dymki obrane i drobno pokrojone

    • 220 g mrożonej fasolki szparagowej, rozmrożonej, odsączonej i pokrojonej na kawałki
    • 220 g kolbek mrożonej miniaturowej kukurydzy rozmrożonej i odsączonej
    • 4 duże bułeczki z makiem lub ziarnami sezamu, przekrojone na pół i lekko podgrzane w piekarniku
    • rzodkiewki i paseczki marchewki do przybrania

Przygotowanie:
1.
Rozgrzewać dużą patelnię przez jedną minutę. Wrzucić paseczki szynki i cały czas mieszając smażyć je na średnim ogniu przez 8-10 minut.

2. Wlać sos barbecue, dorzucić cebulkę, fasolkę i kukurydzę. Przykryć i gotować na wolnym ogniu przez 15 minut, mieszając od czasu do czasu.

3. Umieścić spody bułeczek na osobnych, podgrzanych talerzach, wyłożyć na nie warzywa z szynką i  przykryć wierzchami bułeczek. Udekorować rzodkiewkami i paseczkami marchwi.

Zapisz

34 myśli na temat “Bułeczka na ciepło z warzywami i szynką

    1. Basiu musi być u mnie smacznie, bo jakby nie było to nikt by mnie tu nie odwiedzał, i co ja bym biedna zrobiła … ha, ha, ha.No tak, nie zaglądałaś i do mnie i do siebie na blo – cały czas Cię obserwowałam, ale dzisiaj już wiem co to za święto miałaś.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  1. Nawet nie wiesz, JaGusiu, jak chętnie bym sobie zjadła taką ciepłą bułeczkę,oczywiście w swojej wersji, czyli bez jakiekolwiek cebuli, a tymczasem muszę jeść zupełnie co innego, bo jak napisała Barbie, jedna pszenna bułka to łyżeczka cukru. A moja rodzina jeśli chce jeść, to niech sobie zrobi.Życzę miłego, słonecznego tygodnia.

    Polubienie

    1. Aniu a gdybyś ten specjał zrobiła sobie z bułką żytnią, wszak taką chyba możesz jeść ? No chyba, że Ci się nie chce … ;))Smacznie pozdrawiam.

      Polubienie

  2. Fasolka i kukurydza na śniadanie JaGa, moja wątroba (aha i jeszcze cebula) nie wyttrzyma takiej diety hehe, ja rano piję rozpuszczalną z mlekiem, a jak jestem bardzo głodna do tego chleb z masłem własnej roboty konfiturką.( na surowo zrobiłam z agrestoporzeczki) Ale takie bułeczki wśrodeczku wydrążone a szyneczkę wymieszaną ż tym sosem i zapiekane w piekarniku z serem z wierzchu, do tego jakaś sałatka z tymi jarzynkami, jako przystawka ,to mogę to sobie wyobrażić. Dziś miałam na obiad bulion z jajkiem i naleśniki zapiekane z pieczarkami. Też pycha. Pozdrawiam JaGa serdecznie

    Polubienie

    1. Jejku Uleczko, ależ się pysznie zrobiło, a zdrowie trzeba koniecznie szanować, aby nam dłużej służyło.Ja w tym roku właśnie, dostałam od sąsiada ogrodowego, też agresto- porzeczkę, a jak będzie miała na następny rok owoce, to uderzę do Ciebie o przepis na te konfitury, bo na pewno są pyszne (narobiłaś mi apetytu). I też będę sobie zajadać bułeczki z nimi.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Dziękuję JaGo pięknie.Tego mi właśnie trzeba, miłego, spokojnego tygodnia, ale niestety samo życie, miło nie będzie.Pozdrawiam cieplutko.

        Polubienie

  3. Kiedy ogarnia nas lenistwo, wyciagamy z zamrażarki warzywa gotowe, przeważnie jest to cukinia z czymś tam i nakładamy na ciepłe bułeczki. rzadko to robimy, ale robimy. Zobacz odpowiedź na moim blogu. Pozdrawiam.

    Polubienie

      1. Na dni lenistwa mrozimy zwykle to, czego w nadmiarze przygotowujemy. Na szybkiego ratuję się naleśnikami albo pierożkami z jagodami, których zamroziłam całą szufladę. Wbrew pozorom jest to robota bardzo szybka. Miłego popołudnia. Napisałam na pocztę.

        Polubienie

        1. Loteczko dziękuję bardzo za przesyłkę. Jejku ile jedzenia ja tam u Ciebie widziałam, a jak smakowicie wszystko wygląda. Widać, żeś super gospodyni !Smacznie pozdrawiam.

          Polubienie

  4. Super taka bułeczka na ciepło! Dla mnie to jednak zdecydowanie lepiej pasuje na kolację bo rano nie mam czasu! Wszystko musi iść szybciutko i bez marudzenia bo inaczej nie zdążę z tą moją bandą… Rano więc dla mnie tylko kawka! Pozdrawiam sobotnio i idę sprzątać 😦

    Polubienie

    1. No tak z Twoją „bandą”, jest niemożliwe zrobienie rano tych bułeczek, ale w sobotę czy w niedzielę – czemu nie – na śniadanie może być. Wszak na wieczór poprzedniego dnia, można sobie troszku przygotować.Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

  5. Pychotka ;D Moja babcia ostatnio upiekła chlebek i jakoś nie mogę się na niego nie kusić, chociaż wiem, że trochę mi przybędzie tu i ówdzie. Ale co tam!:PPozdrowionka kochana ;*!

    Polubienie

    1. Dagmarko droga, taki chlebek własnej roboty to jest najlepszy – ukłony w stronę babci. Przecież i tak jadamy chlebek na co dzień i na pewno od niego się nie tyje, ale od tego z czym go jemy, więc bez obaw możesz go jeść … ;))Cieplutko pozdrawiam.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s