Pokaż jak piszesz, powiem ci kim jesteś

   Grafologia jest to wyraz, pochodzący z greckiego, a znamionuje sztukę rozpoznawania charakteru człowieka z jego pisma. Rzecz naturalna, że sztuka ta nie sięga bardzo dawnych czasów, wiadomo bowiem, że nawet w wiekach średnich mało kto pisać umiał.

   Ważność jej uznano dopiero w wieku XVIII, a w czasach nowożytnych zwolennikami jej byli już ludzie tej miary, jak sławni frenelogowie: Lawateur, Gall, Goethe i wielu im podobnym, którzy wskazali władzom sądowym możność posiłkowania się grafologią przy ocenianiu charakteru danego człowieka i wydania nań wyroku sprawiedliwego.

   Wszak napisana litera nie jest niczym innym, jak tylko znakiem uwidaczniającym wrażenie, nastrój i uczucia jakimi owładnięty jest piszący w danej chwili. Wprawdzie najdokładniejszym wyrazicielem ludzkiej mowy jest mowa, ale niestety – faktem jest, że w wielu bardzo wypadkach mówimy umyślnie nieprawdę, by zmylić drugich do naszych wrażeń i uczuć.

   To też ten fakt zdefiniował słusznie sławny dyplomata Talleyrand w aforyzmie:

mowa dana jest człowiekowi na to, aby ukrywał swe myśli”.

   Chociaż od najmłodszego „wieku szkolnego” uczymy się kaligrafii, jednak z biegiem lat większość od przypiętego szablonu i wprost stara się uczynić swe pismo indywidualnym. W tym celu wykręcają litery na lewo lub prawo, drudzy wydłużają je i zwężają, inni zastosowują przeróżne wykrętasy, koślawiąc zasadniczą budowę liter, a jeszcze inni, pragnący uchodzić za dyplomatów i mędrców, uczynili – zwłaszcza z podpisów swych – istną serię zagadek.

   Grafologia kiedyś, obok frenologii (nauka wnioskowania z kształtów czaszki, fizognomiki i daktyloskopii (nauka o odciskach palców) była stosowana w kryminalistyce, przy badaniach policyjnych i sądowych, przy określaniu zboczeń umysłowych i seksualnych.

pismo, ch.kał_s

 Pokaż jak piszesz, powiem Ci kim jesteś ?!

ENERGICZNI piszą grubo i wyraźnie

ROZUMNI  i prawego charakteru ludzie mają pismo zgrabne, równe, bez zakrętasów i  zbytecznych ozdób, z literami lekko pochylonymi w prawo.

UCZENI piszą drobno, wielkimi zaś literami tacy, którzy mają wybitne zdolności do sztuk pięknych

POECI mają – zwłaszcza na brulionach – pismo niewyraźne i przeważnie nie łączą ściśle liter słowa.

ZAROZUMIALCY i osobniki nieokiełznanego temperamentu wyróżniają się pismem brzydkiem, dowolnie zdefigurowanym i „ozdobnem” z zakrętasami przeróżnymi.

UCZCIWI a prawi, piszą silnie w prawo pochylone litery.

WESELI, gdy pisząc spieszą się, kreślą wiersze swego pisma ukośnie ku górze, smutni ku dołowi.

TECHNICY piszą na większej części niekaligraficznie, przeważnie atoli posługują się naśladownictwem liter drukowanych.

EGOIŚCI kończą słowa haczykowato ku środkowi, bez względu na to, czy zakrętas jest u dołu, czy u góry.

ŚLAMAZARNI i poziomo myślący stawiają litery twardo, tak, że choć pismo ich jest drobne, znać mozoł pracy przy tem, zwłaszcza gdy wszystkie litery środkiem cieniują, tj. pogrubiają, jakby były nabrzmiałe.

NIENORMALNI, skłonni do podstępu i zdrady, albo pomięszania zmysłów mają pismo dziwaczne, nierówne, to znaczy, że jedno, np. „k” nie jest podobne do drugiego, jedno „s” do drugiego itd.

APODYKTYCZNI, uparci, stawiają litery kanciaste, ostre, prawie bez zaokrągleń, a „ł” poza inną literą stojące, piszą niskie i przekreślają ku dołowi.

EGZALTOWANI wydłużają górne i dolne części liter, nie mających w zasadzie budowy żadnego wydłużenia.

DESPOCI, ufni w swą władzę, przekreślają „t” bardzo wysoko, częstokroć znacznie ponad kreskę pionową.

WALECZNI stawiają wiersze pisma śmiało, prosto, z widocznym przyciskiem pióra ku dołowi.

Tak zwani „MOLE KSIĄŻKOWE”  i głęboko myślący, piszą bardzo ładnie, czysto kaligraficznie, przeważnie drobno.

NERWOWI I WRAŻLIWI piszą jakby niepewną ręką, oraz bardzo prosto, drugi raz bardziej pochyło, w ogóle pismo ich jest nierównomierne.

SŁABE CHARAKTERY, zwłaszcza kobiety nadto ufne w swą urodę, wpływ na drugich, mądrość itp., mają pismo tzw. „paciorkowate” – literki drobne, okrągłe, bez widocznego pochylenia w którąkolwiek stronę.

NIESZCZERZY i mało kulturalni uwydatniają swe wady przez pismo pochylone na lewo.

ESTECI wydłużają litery w pionowym kierunku i nie „cieniują” swego pisma.

 Źródło: „Wróżby z rąk, snów, kart, pisma, planet itp. jako zabawa towarzyska” – wyd. drugie uzup. z 1935 roku. Powyższy tekst spisano dokładnie według książki.

   A teraz czas na moje refleksje. Kiedyś ludzie nie mieli tylu rozrywek co my teraz, mam na myśli komputery, TV itd., itp. Ale za to byli bardziej rozrywkowi niż my obecnie. W dzisiejszych czasach przeważnie każdy zamknięty jest w czterech ścianach i na nic czasu nie ma. Bardzo do ówczesnych czasów pasuje ta wypowiedź, którą znalazłam w WIKICYTATACH , ileż prawdy w niej jest…

  • Pustka i zagubienie są nieusuwalną częścią kultury prawego kciuka. Do tego, co w tej kulturze stało się najważniejsze, nawet całej dłoni nie trzeba. Prawy kciuk wystarczy do wciskania klawiszy pilota i telefonu. Zapewne od początku ewolucji ludzie nie mieli tak sprawnych kciuków jak teraz. I również nigdy nie byli tak bezradni wobec własnego życia. Kiedy zaczynam rozmawiać ze studentami o najbardziej klasycznych dylematach, o których pisał już Platon okazuje się, że są jak dzieci we mgle. Mając 20 lat nie potrafią zrozumieć, że w kulturze, czyli rzeczywistości duchowej, emocjonalnej czy intelektualnej, która jest naszą prawdziwą rzeczywistością, obowiązują zupełnie inne prawa niż w świecie prawego kciuka. Materia, technologia narzuciły im sposób myślenia, który nie pasuje do ludzi.

    Bardzo lubię słuchać opowiadań mojej mamy (86 lat ma) z dawnych czasów i jak tylko u niej jestem, to proszę aby mi opowiedziała jak to dawniej bywało. I opowiada…

   Dziewki zbierały się kiedyś (jesienną porą gdy pracy w polu nie było), na rwanie pierza czy też prządki. Pierza fruwały, kołowrotki furczały, opowiadano sobie nawzajem różne brednie, było śmieszno, gwarno a i bez śpiewu się nie obyło. A na koniec każdego takiego posiedzenia był i gospodarski  poczęstunek.

   A jak u Was moi drodzy z pisaniem, nie zapomnieliście jak to się pisze?? Ja to powiem szczerze, że teraz to ja więcej piszę niż kiedyś i na pewno nie wyjdę z wprawy. A na dowód przedstawiam moją pisaninę tzw. „na brudno”. Dzięki temu, że mam tego bloga to i „na brudno” dużo piszę.

PS.

Trzymajcie za moją mamę kciuki, 22 kwietnia będzie miała operację na zaćmę….

36 myśli na temat “Pokaż jak piszesz, powiem ci kim jesteś

  1. Zgadzam się z tym, że pismo oddaje nasz charakter i jak ktoś się na tym zna to dokładnie potrafi powiedzieć jacy jesteśmy. Pewnie dlatego, że pisząc po prostu przelewamy nasze myśli na papier a ruch ręki oddaje to w jaki sposób to wyrażamy. Ja próbowałam analizować moje pismo, ale mam takie bohomazy, że dziwne rzeczy mi wychodzą 😛

    Polubienie

    1. Aniu, bo szata, mowa nie zawsze mówią nam prawdę o człowieku, za to pismo potrafi nas określić doskonale czy też chcemy czy nie.
      Aniu to co tutaj opisałam to tak całkowicie nie odzwierciedli naszego charakteru. Współczesna grafologia jednak to potrafi.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  2. Witaj Jaguś!
    Dawno mnie tu nie było (tak wyszło) ale za to teraz wszystko nadrobiłam. Bardzo ciekawy tekst o grafologi i muszę Ci powiedzieć, że bardzo ładnie piszesz, bo ja piszę jak „kura pazurem”. 🙂 Mamie życzę dużo zdrówka.
    Pozdrawiam.

    Polubienie

  3. Przeczytałam sobie z uwagą wszytsko i się załamałam ;(.
    Tak sie złożyło, że od jakiegoś czasu robie odręczne notatki na dość ważny dla mnie temat. Kartki mam przy komputerze. Jak obejrzałam sobie te notatki to chyba mam tak złożony charakter, że coś okropnego! Większość z tych opisów pasuje do charakteru mojego pisma lecz niekonieczne do jednego, określonego….

    Polubienie

    1. Basiu tym to się nie przejmuj, zważ, że to było pisane w roku 1935 i trzeba to potraktować jako formę zabawy. U mnie wyszło to samo, do każdej grupy niemalże pasuję. Dzisiejsza grafologia jest już nieco inna (podpatrzyłam) i na pewno grafolodzy rozpoznaliby nasz charakter po piśmie. O tej grafologi też mam zamiar kiedyś napisać.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  4. Jaga to bardzo interesujące, od lat są znawcy pisma i oceniają po nim jaki kto jest.Moja córka miała takie zajęcia kiedy studiowała psychologię. Ja kiedyś pisałam bardzo ładnie z wiekiem popsuł mi się charakter pisma.
    Pozdrawiam serdecznie,

    Polubienie

    1. Alicjo ja też zauważyłam, że z wiekiem mój charakter pisma też się zepsuł, jednak jakieś części z dawnego pisma pozostają i prawdziwy grafolog zapewne potrafił by nam coś o nim powiedzieć.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  5. Witam no własnie nie idzie się z tym nie zgodzić. To czy popełniamy błędy w co drugim słowie, cy też nie świadczy między innymi, o naszym poziomie wykształcenia. Ja osobiście uważam się za człowieka w miarę wykształconego chociaż i mi zdarza się popełnić czasami prosty błąd.

    Polubienie

    1. Michale czytając nieraz w internecie jakieś komentarze, aż ciarki mnie przechodzą od ich czytania, tak nafaszerowane są błędami. Ja też nie mówię, że czasami i mi zdarzy się zrobić błędu ale staram się, by było napisane poprawnie. A jeśli nie jestem pewne to zawsze można sprawdzić to w słowniku. Czasami ludzie nie zdają sob ie sprawy jak wielkie błędy czynią, a szkoda…
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  6. Szkoda, że teraz nie ma lekcji kaligrafii w szkołach, bo trudno odczytać pismo uczniów, szczególnie tych, którzy mają orzeczenie o dysgrafii.
    Mój tato miał prześliczne pismo, które próbowałam naśladować, ale nigdy mi się to nie udawało. Ze względu na mój zawód musiałam pisać wyraźnie, ale miałam to szczęście, że uczyłam się z „Elementarza” Falskiego, gdzie litery były zaokrąglone, a nie szpiczaste, jak to jest teraz.
    Na pewno jest coś w znajomości pisma różnych charakterów ludzi. Ciekawa jestem, co powiedziałby grafolog na charakter pisma mojego męża.
    Miłego weekendu.
    P.S.
    Twoje pismo jest wzorcowe.

    Polubienie

    1. Oj biedne są te moje wnuki, gdy im przyjdzie odrabiać lekcje u mnie, bo zawsze gromię je za pismo (piszą jak kura pazurem). Ale cóż tu wymagać skoro i szkoła do tego wagi nie przykłada.
      Moje dzieci pismo mają ładne, jeśli się starają a najładniejsze pismo to ma mój mąż Znalazłam w internecie o dzisiejszej grafologi artykuły, które troszku różnią się od tego co napisałam tutaj z 1935 roku i mam zamiar o tym też napisać. A ja też chyba załapałam się na „Elementarz” Falskiego 🙂
      Pozdrawiam serdecznie.
      P.S.
      Pani Profesór dziękuję i też uważam, że moje pismo jest niczego sobie widząc jak niektórzy bazgrolą… 🙂

      Polubienie

  7. Kiedyś pisałam rozprawkę na podobny temat. Kiedyś była w szkole kaligrafia i łatwiej było wydać osąd co do osoby piszącej tekst piórem. dziś w szkołach kaligrafii nie ma, nauczyciele nie dbają o charakter pisma dzieci. Ciebie chyba już nie objęło pisanie stalówkami, ja od tego zaczynałam. Szczególnie piękny charakter pisma miał mój brat, on pisał obsadką do ósmej klasy włącznie, ja tylko do piątej. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za ciekawy post.

    Polubienie

    1. Lotuś pióro ze stalówką i kałamarz coś sobie przypominam, jak przez mgłę> Ale raczej już a moich szkolnych lat trzeba było pisać długopisem. To fakt, że teraz w szkołach o wiele mniej zwraca się uwagi na kaligrafię. Pisanie piórem bardzo wyrabia charakter pisma, na ten dobry, bo piórem już tak nie idzie nabazgrolić byle czego. U mnie mój mąż ma ładny charakter pisma, dzieci też, a wnuczki – niekoniecznie już.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  8. Z dużym zainteresowaniem przeczytałam tekst. W kilku przypadkach kiedy pamiętałam wygląd czyjegoś pisma potwierdziły się wiodące cechy charakteru. Jednak powiem coś, co już dotyczy pisania komputerowego.
    Wszystkim powtarzam, że czytając teksty internetowe, można znaleźć wysoce wartościowe osoby. Tak zawiązują się blogowe przyjaźnie. To sposób myślenia, kultura osobista, zakres używanych słów i tematów i wszystko wiadomo. Czasy wymuszają wciąż nasz rozwój i reakcje na nowe sytuacje. Bardzo ciekawy post- jak zawsze!

    Polubienie

    1. Joasiu wszystko to co tutaj napisałam, należy traktować w formie zabawy – tak myślę. Dokładniejsza grafologia na pewno potrafi być Sherlockiem Holmes i na pewno potrafi wydedukować charakter człowieka z pisma. Chociaż to co tu przedstawiłam też wydaje mi się wielce pomocne.
      Oczywiście pisząc jakieś teksty na blogu, treści w internecie można wyczuć mniej więcej jakim człowiekiem jest piszący, gorzej już z charakterem człowieka. A grafologia i to potrafi.
      Dziękuję za wizytę – pozdrawiam.

      Polubienie

  9. ŻYCZĘ POWODZENIA DUŻO ZDRÓWKA BĘDZIE DOBRZE
    serdecznosci dla Ciebie Jaguś
    Ciekawy post o grafologii tylko nie wiem do której grupy należe piszę bardzo mało i na laptopie powodzenia

    Polubienie

    1. Wandziu dziękuję, myślę, że wszystko będzie OK!
      Nastała era komputerów i niedługo ludzie zapomną o pisaniu na papierze, przejdzie do historii…
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  10. JaGo – operacja Mamy z pewnością się uda – teraz takie operacje są bardzo częste i zawsze się udają.
    A jesli chodzi o grafologię – to chyba rzadko kiedy się sprawda.
    Pozdrawiam serdecznie :-0

    Polubienie

    1. Stokrotko, też jestem dobrej myśli – dziękuję.
      A ja myślę Stokrotko, że się sprawdza. Jeśli ktoś tym się zajmuje, prawdziwy grafolog, potrafi rozpoznać charakter człowieka z pisma.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  11. Będę trzymała kciuki, życzę Twojej Mamie pomyślnej operacji i szybkiego powrotu do zdrowia :)))
    Na temat charakteru pisma też czytałam, natomiast niestety coraz rzadziej piszę odręcznie……
    Pozdrawiam Marylko :))))

    Polubienie

    1. Dziękuję Aniu za mamę.
      Chodząc do szkoły pisałam sporo, wiadomo. Później to moje pisanie ucichło. A teraz na powrót ożyło.Kiedyś ludzie i listy pisali a teraz na klawiaturze stukają i maile wysyłają.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s